10/04/2024
Mamy za sobą 3-dniowy pobyt w szpitalu, bowiem Zuzia przechodziła bardzo decydujące badanie w znieczuleniu ogólnym - angiografię.
Angiografia to forma badania radiologicznego z szerokim zastosowaniem. W przypadku Zuzi lekarze sprawdzali czy po ostatniej operacji usunięcia malformacji z móżdżku są jakiekolwiek jej pozostałości, a od operacji musiało minąć przynajmniej 6 miesięcy.
Badanie przebiegło pomyślnie - bez komplikacji i przede wszystkim usłyszeliśmy najważniejsze to na co czekaliśmy z bliskimi cały czas - JEST CZYSTO!
Jesteśmy tacy szczęśliwi 🩷. Niemniej musimy przynajmniej raz w roku kontrolować to rezonansem przez kilka lat żeby mieć pewność że nic nie "rodzi" się na nowo. Dzieci które są w wieku dorastania, mają zdolność regeneracji w jakimkolwiek znaczeniu w organizmie, a tu nie chcielibyśmy regeneracji w postaci nowo powstałego naczyniaka, chociaż lekarze nas uspokajają że to niezmierna rzadkość. Marzymy o innej regeneracji - nerwu strzałkowego i piszczelowego w nóżce. Są wstępne plany doktora neurochirurga który jest guru od nerwów obwodowych (ponoć najlepszy w Polsce) żeby spróbować zrekonstruować te nerwy operacyjnie 🥹. Lecz kompleks badań musimy zrobić i on podejmie ostateczną decyzję.
Marzymy bardzo żeby wróciła nasza córka do sprawności, choć idzie to opornie. Tak, trzeba cierpliwości.
Pamiętajcie - ci, którzy nie rozliczyli się jeszcze z podatku PIT będziemy bardzo wdzięczni za przekazanie 1,5% na Zuzię, środki te pozwolą na realizację dalszego leczenia, rehabilitację jak i również zakup sprzętu.
Dodam że również pomijając przekazanie podatku można dobrowolnie przelać jakąkolwiek kwotę na subkonto naszego dziecka - wszelkie informacje są w przypiętym poście.
Za wszystko serdecznie dziękujemy 🩷