13/06/2026
Dni Lwowa w Tarnowie! ❤️
Za nami niezwykle wzruszające i pełne refleksji Dni Lwowa, w których jako Towarzystwo Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich Oddział Katowice mieliśmy zaszczyt uczestniczyć na zaproszenie organizatorów.
Z całego serca chcemy podziękować Towarzystwo Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich Oddział Tarnów za niesamowitą organizację, niezwykle ciepłe, wręcz rodzinne przyjęcie naszej delegacji oraz za Wasz trud włożony w przygotowanie tego święta. To, co robicie w Tarnowie dla podtrzymywania pamięci o Lwowie i Kresach Wschodnich, zasługuje na najwyższy podziw i wielkie brawa! Wasza praca – od inicjatyw takich jak nadawanie nazw ulicom, po dbanie o miejsca pamięci – to piękny fundament dla kolejnych pokoleń.
Tegoroczne obchody zgromadziły wspaniałe grono osób oddanych sprawie kresowej. Wśród uczestników i znamienitych gości znaleźli się m.in.:
•Emil Legowicz – reprezentujący Towarzystwo Kultury Polskiej Ziemi Lwowskiej Zarząd Główny,
•Adam Kiwacki – Prezes Główny TMLiKPW,
•Wiera Szerszniowa – wicedyrektor Szkoła nr 10 im. św. Marii Magdaleny we Lwowie
•Przedstawiciele Towarzystwo Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich Oddział Kraków , tarnowscy Sybiracy (w tym Jan Kita), Rodziny Katyńskie, funkcjonariusze Straży Granicznej oraz dyrektorzy i delegacje tarnowskich szkół.
Świętowanie rozpoczęło się w piątek od niezwykle podniosłych, oficjalnych przemówień zaproszonych gości. Wyjątkowym i niezwykle wzruszającym momentem była chwila, w której Prezes Główny TMLiKPW Adam Kiwacki wręczył panu Emilowi Legowiczowi najwyższe i niezwykle prestiżowe odznaczenie organizacyjne – Lwowski Krzyż Kresowy. To zaszczytne wyróżnienie przyznawane przez Zarząd Główny jest wyrazem głębokiego uznania za wybitne zasługi w pielęgnowaniu polskości oraz ochronie wspólnego dziedzictwa na dawnych Kresach.
Po części oficjalnej atmosfera zmieniła się w niezwykle radosną, a to za sprawą uczniów z tarnowskich szkół. Dzieci w genialny sposób uświetniły wydarzenie, wykonując tradycyjne, pełne humoru i lwowskiego ducha piosenki batiarskie, które wywołały uśmiech na twarzach wszystkich zebranych. Piękną, nostalgiczną oprawę wokalną zapewniła również pani Alicja Rusin.
Zwieńczeniem tego dnia był niezwykle poruszający wykład pana Witolda Czaszczina, prezesa Towarzystwo Kultury Polskiej „Przyjaźń” w Iwano-Frankiwsku Postać pana Witolda ujęła nas wszystkich w sposób szczególny – to człowiek urodzony na dalekiej, surowej Syberii, którego całe życie i działalność są żywym świadectwem trudnych, dramatycznych, ale też niezwykle dumnych losów polskich Kresowian.
Drugi dzień obchodów przyniósł nam kolejne chwile wspólnoty i zadumy. Rozpoczęliśmy go uroczystą Mszą Świętą w parafii św. Maksymiliana Kolbego, gdzie wspólnie modliliśmy się przed kopią cudownego obrazu Matki Bożej Łaskawej ze Lwowa. Po nabożeństwie wszyscy zgromadzeniprzeszli w uroczystym pochodzie na Stary Cmentarz. Tam, pod Kurhanem Kresowym, złożyliśmy kwiaty i zapaliliśmy znicze, a następnie połączyliśmy się w modlitwie przy grobach Obrońców Lwowa, którzy spoczywają na tej tarnowskiej nekropolii.
Niezwykle ważnym punktem soboty była wizyta na Skwerze Bohaterów Zadwórza 1920. Stojąc pod monumentalnym muralem, który powstał z inicjatywy tarnowskiego oddziału Towarzystwa, po raz kolejny oddaliśmy hołd młodym bohaterom tej legendarnej bitwy, nazywanej „Polskimi Termopilami”. Ten mural to absolutne arcydzieło i namacalny dowód na to, jak pięknie tarnowianie dbają o pamięć historyczną w przestrzeni miejskiej. Na samo zakończenie tych intensywnych dni mieliśmy ogromną przyjemność spacerować po tarnowskiej starówce.
Dziękujemy Tarnowskim Przyjaciołom raz jeszcze!
Pokazaliście, że pamięć o Kresach jest wciąż żywa, silna i łączy nas niezależnie od odległości. Praca, którą wykonujecie na rzecz lokalnej tożsamości i historii, jest bezcenna. Do zobaczenia za rok!