14/08/2026
💦"Kanie siedzą na wodzie"💦
Poseł Kandyba objeżdża mazowieckie gminy. W Nadarzynie i Michałowicach zachwyca się zielenią urządzoną.
Tak to już jest, że urządzenie oznacza uporządkowanie. Wprowadzamy ład i porządek, kierując się estetyką modną w danym czasie. Był czas betonowania rynków, ujednolicania miast i miasteczek oraz zacierania ich odrębności. Jakby wszystkie miały mieć jeden kod rozpoznawczy. Po wizycie w takich miejscach z czasem zaczynają się one rozmywać i zacierać w pamięci. Nic ich nie wyróżnia ani nie definiuje.
Zapraszamy Piotr Kandyba - Poseł na Sejm RP do nas. Poza tematami związanymi z zielonym rozwojem możemy pokazać inną zieleń, zieleń o którą zabiegamy i pragniemy ochronić.
Zieleń którą możemy bezpowrotnie stracić, jeśli plany inwestycyjne będą nadal forsowane.
Pola Parzniewskie i Dolina Zimnej Wody – nasze lokalne top of the top. Korytarz ekologiczny i ochronny, ostoja zwierząt, a przede wszystkim naturalna retencja krajobrazowa.
Ignorowanie tych funkcji i ślepe dążenie do zabudowy tego obszaru to krok w niebezpieczną stronę. To niszczenie tego, co tworzy naszą lokalną odrębność i jest naszym zabezpieczeniem.
Chcemy tej zieleni w naszym otoczeniu. Chcemy jej ochrony. Bo kiedy susza zmusi nas do jeszcze większych ograniczeń, powtarzane przez starszych mieszkańców Kań słowa, że „Kanie siedzą na wodzie”(o czym jeszcze napiszemy), mogą nabrać całkiem innego znaczenia.
Dlatego, zanim zachwycimy się kolejną urządzoną zielenią, spójrzmy na tę, którą jeszcze mamy.
Popatrzmy, czego nie chronimy i co zamierzamy dalej zabudowywać – bez opamiętania.
Panie Pośle zapraszamy!