"Wobec stałego rozwoju książęcej stolicy, czerski burgrabia potrzebuje uzupełnić starą i wyposażyć nową zbrojną załogę zamku i miasta. Nie trwożą cię nocne zaułki miasta? Nie sprzykrzy ci się monotonia strażniczego życia? Jesteś dyspozycyjny i gotowy do pracy o każdej porze dnia i nocy? Jeżeli tak - odbędziesz służbę na zamku mazowieckiej stolicy, rozprawisz się z hultajstwem, a jeśli przyjdzie po
trzeba zasilisz mazowieckie zbrojne chorągwie i zdobędziesz sławę oraz bogactwo! Jeżeli jesteś młody, zdrowy i dość silny by nosić tarczę oraz włócznię, wystarczy ci rozumu by zrozumieć komendę kapitana, a chcesz zarobić na żołd płacony hojną prawicą czerskiego burgrabiego, nie wahaj się! Podpisz List Rekrutacyjny! Nie musisz umieć czytać ani pisać. Książęcy bakałarze załatwią za ciebie wszelkie formalności! Mile widziane także śmiałe i rzutkie kobiety, biegłe w innych posługach koniecznych żołnierzom, jak również różnych przydatnych rzemiosł młodzieńcy jak garncarze i piwowarzy, także praczki, lekarze i wesołe panny. Zamkowym piechurom potrzebna opieka Boża!"
***
Stowarzyszenie Hufiec Kasztelanii Czerskiej, we współpracy z Ośrodkiem Kultury w Górze Kalwarii, zaprasza wszystkich chętnych do udziału w próbie rekonstrukcji historycznej załogi zamku; oddziału pieszego, którym w okresie grunwaldzkim musiał dysponować czerski burgrabia. Celem jest możliwie wierne odtworzenie życia żołnierskiego z przełomu XIV i XV stulecia na Mazowszu. Zaplecze naszej inicjatywy stanowią gościnne mury Czerska, uprzejmość Ośrodka Kultury w Górze Kalwarii, czyli aktualnego administratora zamku, dorobek materialny stowarzyszenia oraz doświadczenie osób z Hufcem Kasztelanii Czerskiej związanych od początku, a także tych, którzy ze względu na wspólne cele zechcieli współpracę podjąć niedawno. Hufiec Kasztelanii Czerskiej to grupa otwarta, w której szeregach odnajdzie się każdy miłośnik kultury materialnej średniowiecznego Mazowsza bez względu na wiek, płeć, światopogląd czy narodowość. Zdolność do zaangażowania we współpracę i wytrwałego dążenia do osiągnięcia nakreślonego wyżej celu to podstawa do odpowiedzi na pytanie czy warto zostać rekrutem. Jeżeli wiesz już teraz - odezwij się do nas przez wiadomość prywatną lub przez email: [email protected].
***
Założenia naszej rekonstrukcji
"Na początku XIV w. kasztelanowie utracili praktycznie znaczenie i władzę na rzecz nowo wprowadzonych starostów grodowych, urzędu jednak nie zlikwidowano. Kasztelanowie jako dawni członkowie rady królewskiej weszli do senatu. Reprezentanci miast prowincjonalnych zasiadali w senacie na krzesłach, a przedstawiciele miast powiatowych, takich jak Czersk, na końcu na prostych ławach (podział ten zlikwidowano dopiero w 1775 r.). Od XV w. kasztelan tylko w razie nieobecności wojewody zwoływał sejmiki i przewodniczył na nich, a w czasie wojny doprowadzał do wojewody pospolite ruszenie swej ziemi lub powiatu" (Ewa i Włodzimierz Bagieńscy)
Zgodnie z naszymi ustaleniami, u schyłku XIV i na początku XV wieku, na zamku w Czersku urzędował burgrabia (murgrabia, podstarości). Zastępował on starostę grodowego w wykonywaniu jego obowiązków związanych z zarządem nad zamkiem, dbałością o bezpieczeństwo miasta, prawidłowością przeprowadzania egzekucji sądowej czy chwytaniem przestępców. W tym celu burgrabia utrzymywał niewielki oddział zbrojny, prawdopodobnie składający się z ludzi niskiego stanu, słabo wyposażonych. "Gdy starosta nie utrzymywał wojska, a draby nie wystarczały na przywrócenie porządku, wtedy burgrabia brał w pomoc cechy rzemieślnicze. Jeżeli na wsi miał do czynienia przeciw rozbójnikom lub łotrom, dopomagała mu wtedy szlachta. Burgrabia pilnował wykonania wyroków kryminalnych sądu grodzkiego i w razie potrzeby naprawiał zamek, do czego okoliczni mieszkańcy, którzy w razie niebezpieczeństwa znajdowali w nim schronienie, obowiązkową dawali pomoc." (Encyklopedia Staropolska)
Hufiec Kasztelanii Czerskiej, to właśnie próba rekonstrukcji pachołków starościńskich, z okresu panowania Janusza I Starszego, księcia mazowieckiego. Załóżmy, że ich podstawowe uzbrojenie zaczepne to kusze i włócznie, nie wykluczamy innej broni drzewcowej. Mogli posługiwać się też inną, prymitywną bronią palną, ale pamiętajmy, że jej skuteczność działała raczej na oddziały przeciwnika niż konkretne osoby, a czas przygotowania do wystrzału był długi, więc na co dzień drabom bardzo się nie przydawała. Służyłaby raczej do obrony zamku lub walki w polu, niż do codziennej służby. Ponadto była droga. Broń boczna nie jest wykluczona i z dużym prawdopodobieństwem przyjmujemy, że trabanci nosili sztylety, tasaki, różnego rodzaju pałki i topory. W interesującym nas okresie łuki raczej nie były używane do celów militarnych. Jeśli chodzi o uzbrojenie ochronne, to ich wyposażeniem była pewnie przeszywanica, otwarty hełm, jak kapalin lub łebka. W XIV w. mogły już pojawiać się prostej konstrukcji elementy płytowe, np. prosty biały napierśnik bez szorcy, a nadto zbroja kryta, zbrojnikowa. Być może naramienniki. Milicja nosiła pewnie także czepce i kaptury kolcze bądź nawet pełne kolczugi. Nie zapominajmy też o tarczach, pawężach. Ponadto my, ze względów bezpieczeństwa zdecydowaliśmy się na używanie płytowych rękawic, oraz nałokietników i nakolanników wtedy gdy to niezbędne. Wydaje się jednak, że całe to cięższe uzbrojenie było używane w przypadku spodziewanego konfliktu, a więc w razie egzekucji wyroku sądowego czy pościgu za podsądnym. Hufiec Kasztelanii Czerskiej to także rekonstrukcja czerskich rzemieślników, którzy w potrzebie zasilali szeregi czerskiej milicji. Ponadto bardziej ambitni rekonstruktorzy mogą pokusić się o odtwarzanie konkretnej, znanej z imienia i miejsca pochodzenia, postaci historycznego Mazowsza. Najczęściej rycerza, wójta, sołtysa, nierzadko książęcego urzędnika. Zachowało się nieco dokumentów i jest w kim wybierać. Jednym z naszych projektów jest próba odtworzenia pocztu rycerskiego starosty czerskiego Miecława ze Smogorzowa. Wielu członków HKCz angażuje się także w inne projekty rekonstrukcyjne, również obejmujące inne epoki.