10/08/2025
Włochy to wycieczka na długie tygodnie, miesiące, lata. Jeśli ktoś ma potrzebę delektowania się każdym zakątkiem, każdym zabytkiem to i życia może nie wystarczyć. Oczywiście nie chodzi o "odfajkowanie" miejsc na standardowej liście "do obejrzenia". To można pewnie ogarnąć w kilka dni. Nie oceniamy.
Dla nas to był dopiero początek. Mamy niedosyt ale chyba też wiemy czego unikać
Wysokich temperatur - nie będzie łatwo ale początek lub późny koniec sezonu może być bardzo dobrym rozwiązaniem.
Turystów - czyli wszystkich innych niż my. No bo jak to tak? Przyjechali w tym samym czasie? Wstydu nie mają!
Skoro już o temperaturach - przed wyjazdem dopadły nas media straszące artykułami o przerażających upałach, słońcu które roztapia kości i pożarach pojawiających się wszędzie z zaskoczki.
Bzdury. No chyba ze 30-34C to już armagedon bo spodziewaliście się np. 23C w słońcu. To wtedy faktycznie czas się żegnać z rodziną. Żeby było jasne: dla nas 34C to też żaden komfort, szczególnie pomiędzy budynkami gdzie powietrze się nie porusza, ale widziały gały…
Można przesiedzieć cały dzień w hotelowym basenie, z Niemcami. Tyle, że w basenie występuje niewiele zabytków. Nie licząc Niemców.
Jedzenie.
Jest lepiej niż piszą i dużo lepiej niż na zdjęciach
Jak dodać do tego towarzystwo tych których kochacie, ciepłe wieczorne powietrze na tarasie domu czy restauracji, ładny widok, fenomenalne zapachy i smaki, to mamy przepis na udaną kolację.
Jeśli celujecie w knajpki to warto sprawdzić opinie w googlu. Pomiędzy 4.3 do 5.0 nie będziecie zawiedzeni. Gdybyśmy mieli coś polecać w Wenecji to z pewnością Pizzería Ristorante Ae Oche Mestre . Super atmosfera, genialne jedzenie, daleko od komercyjnych naleciałości. Wygląda na jedno z wielu miejsc gdzie wieczorem spotykają się całe rodziny aby zjeść coś dobrego, odpocząć i nacieszyć się sobą.