02/08/2026
𝙈𝙤́𝙬𝙞𝙖̨ 𝙤 𝙣𝙖𝙨
Za każdą rekomendacją stoi konkretna historia. Wspólna praca. Rozmowy. Decyzje. Czasem sukcesy, czasem trudniejsze momenty.
Dziś o Prezesie Fundacji Everhill, Piotr Ewertowski, mówi Jan Jegliński - magister fizjoterapii.
Z Piotrkiem znamy się jeszcze z czasów studiów na fizjoterapii w Olsztyńskiej Szkole Wyższej im. Józefa Rusieckiego w Olsztynie. Od samego początku było wiadomo, że to nie jest człowiek z przypadku – świetnie się uczył (oboje mieliśmy stypendia naukowe, więc zdrowa rywalizacja była na porządku dziennym), a przy tym znajdował czas, żeby angażować się w życie uczelni. Działał w samorządzie, przewodniczył grupie na roku, organizował wydarzenia i imprezy studenckie, a do tego prowadził zajęcia sportowe na pływalni. Patrząc na jego kalendarz, można by pomyśleć, że Piotrek miał dobę dłuższą niż 24 godziny. Po studiach nasze drogi zawodowe nadal się przeplatają. Mogę z pełnym przekonaniem powiedzieć, że Piotrek to fizjoterapeuta z powołania, ma ogromną wiedzę, doświadczenie i potrafi podejść do pacjenta w sposób indywidualny. Zawsze idzie o krok dalej, szuka nowych rozwiązań, nie boi się wyzwań i widać, że w tej pracy naprawdę realizuje swoją pasję. Piotrek to też człowiek, który kiedy usłyszy nowy pomysł od razu zastanawia się, jak można byłoby to wdrożyć w życie. Nie zostawia tego w sferze marzeń – próbuje działać, ale robi to z rozsądkiem i krok po kroku realizuje swoje plany. Do tego dochodzi jego najnowsze przedsięwzięcie – Fundacja Everhill. To kolejny dowód na to, że energia i pomysłowość Piotrka nie mają granic. On po prostu nie potrafi siedzieć bezczynnie, zawsze działa, rozwija się i szuka dróg, żeby robić coś wartościowego dla innych. A prywatnie? Człowiek, na którego można liczyć. Kiedyś podwoził mnie na uczelnię, dziś wciąż trzymamy kontakt i zdarza nam się wrócić do wspólnej pasji – gry w tenisa stołowego (chociaż przyznam, że Piotrek potrafi grać tak, że trzeba się nieźle napocić, żeby z nim wygrać). Piotr Ewertowski to nie tylko świetny fachowiec, ale przede wszystkim człowiek z sercem do ludzi. I takich osób w naszym zawodzie potrzeba jak najwięcej!