09/06/2026
Kochani,
coraz częściej odbieramy telefony ☎️ od osób, które już na początku rozmowy są nastawione roszczeniowo, podnoszą głos i oczekują, że natychmiast rzucimy wszystko, aby pojechać ratować zwierzę, którego ktoś nie może złapać lub którym nie chce się zająć.
Musimy jasno powiedzieć jedno: nie mamy takiego obowiązku. ❗❗❗
Jesteśmy organizacją wolontariacką. Pomagamy zwierzętom w naszym wolnym czasie, przed pracą lub po , kosztem własnego czasu, energii i często też nadal z własnych pieniędzy. To nie jest nasza praca zawodowa, choć wiele osób zdaje się tak uważać.
Prowadzimy azyl, codziennie opiekujemy się zwierzętami i niesiemy pomoc tam, gdzie jesteśmy w stanie. Jednocześnie mamy swoje obowiązki, rodziny i pracę, która pozwala nam utrzymać siebie i nasze rodziny.
Tak .. są takie organizacje jak nasza gdzie po azylu jedziemy do pracy ...
Natomiast że środków które otrzymujemy jako darowizny na konto, zbiórki internetowe oraz Blik -utrzymujemy azylowe zwierzaki i opłacamy sprawy związane tylko i wyłącznie z organizacją. Nie mamy tu wypłat więc musimy pracować ..
🫵Zanim zaczniesz obwiniać nas o brak pomocy i zarzucać nam obojętność, zadaj sobie pytanie:
ile razy Ty pomogłeś zwierzęciu,ale tak do końca? Ile razy wsparłeś organizację, która robi to każdego dnia? Ile razy przyjechałeś do naszego azylu i pomogłeś w pracach czy wyjściu na spacer ?
Jeżeli nie możemy podjąć interwencji, zawsze staramy się wskazać inne rozwiązanie lub podpowiedzieć, gdzie można uzyskać pomoc. Niestety często spotykamy się wtedy z niezadowoleniem, bo najłatwiej jest uznać, że „organizacja powinna zrobić wszystko”.🤷
Kochani, obowiązek reagowania na krzywdę zwierząt spoczywa na nas wszystkich. Każdy może pomóc, zabezpieczyć zwierzę, zadzwonić do odpowiednich służb czy zaangażować się osobiście. My nie jesteśmy jedynymi osobami odpowiedzialnymi za los wszystkich zwierząt.
Najłatwiej powiedzieć, że się pomogło, wykonując jeden telefon. Trudniej poświęcić swój czas, ponieść koszty, zorganizować transport, leczenie czy opiekę. To właśnie z tym mierzymy się każdego dnia.
Prosimy o odrobinę zrozumienia, szacunku i kultury w rozmowie. Wszyscy gramy do jednej bramki – chcemy pomagać zwierzętom najlepiej, jak potrafimy..