02/04/2026
Mamy już 26 lat!
W dniach 27-29 marca w Bukowcu odbył się biwak urodzinowy naszej drużyny. Rozpoczął się od przejazdu autobusem do schroniska, gdzie szybko zakwaterowaliśmy się i wyruszyliśmy w teren. W pobliskich lasach wzięliśmy udział w szeregu gier leśnych przeplatanych szkoleniem z musztry. Mrok i las ułatwiał nam maskowanie czy grę w studzienkę, a szeroka łąka nadawała się idealnie do gry w jelenia. Po kilku grach odwiedziliśmy wieżę strażnicą z pięknym widokiem na nocną panoramę Karkonoszy, dzień zakańczając ogniskiem nieopodal. Śpiewaliśmy i rozmawialiśmy pod rozgwieżdżonym niebem o znaczeniu historii i tradycji w kontekście naszej drużyny.
Sobotę rozpoczęliśmy wcześnie. Razem z czwórką naszych gości, którzy do nas przyjechali, wyruszyliśmy na wycieczkę. Odwiedziliśmy Skalną Bramę im. Kloeberga, Diabelską Ambonę i szczyt Wilczysko. Następnie zeszliśmy do Kowar, gdzie zjedliśmy pyszne pierogi i odwiedziliśmy Muzeum Sentymentów. Po powrocie odbył się teleturniej, w trakcie którego przypominaliśmy sobie drużynowych Setnej, miejsca obozów czy tradycje, a w drugiej rundzie dwie osoby opisywały zdjęcie z historii drużyny, a naszym zadaniem było zgadnąć, która z nich wymyśla scenerię i kłamie. W międzyczasie dotarło do nas więcej gości, zasilając drużynę Mistrzów, którzy ostatecznie wygrali całe zawody. Między rundami zjedliśmy uroczystą pizzę. Na koniec dnia odbyło się świeczkowisko, na którym wydarzyła się ważna rzecz - druhna Eliza złożyła swój zielony sznur, rezygnując z funkcji przybocznej, a druh Kacper podziękował jej i wręczył sentymentalny prezent. Świeczkowisko było również okazją do wspominania wielu przeżyć, które mogliśmy wymieniać w określonych kategoriach. Całość zakończyliśmy iskierką, w której każdy podzielił się tym, czym dla niego jest Setna.
W niedzielę szybko się spakowaliśmy i posprzątaliśmy. Wyruszyliśmy w deszczową wędrówkę do Mysłakowic, skąd wróciliśmy do Jeleniej Góry pociągiem.
Podczas biwaku Bryan, Adam i Hubi stali się pełnoprawnymi harcerzami starszymi i członkami Setnej, otrzymując Naramiennik Starszoharcerski i granatową chustę!
Dziękujemy Wiktorii, Marietcie, Elizie, Wiktorowi, Nikodemowi, Michałowi, Karolowi i Kacprowi, że znaleźli czas, żeby odwiedzić nas i świętować razem z nami urodziny naszej drużyny!
Dziękujęmy też Elizie za jej ponad roczną służbę na funkcji przybocznej. Jesteśmy wdzięczni za poświęcony czas oraz siły i zapewniamy, że Setna jest zawsze otwarta, żeby ją ugościć. Liczymy, że jeszcze nieraz nasze szlaki się skrzyżują.
Do zobaczenia!