Fundacja Ochrony Zwierząt i Środowiska LEX NOVA

Fundacja Ochrony Zwierząt i Środowiska LEX NOVA Zajmujemy się przede wszystkim prawnymi aspektami ochrony zwierząt. Numer konta: 77 2030 0045 1110 0000 0390 0350

Fundacja Ochrony Zwierząt i Środowiska "Lex Nova"
ul. Główna 19A, 55-220 Miłocice

e-mail: [email protected]

KRS 0000447322 | REGON 022056839 | NIP 9121873430
___________________________________

Prezeska naszej Fundacji, Iza Kadłucka, w wypowiedzi dla Wprost
13/12/2025

Prezeska naszej Fundacji, Iza Kadłucka, w wypowiedzi dla Wprost

Psy, które żyją na uwięzi, gryzą najdotkliwiej. To psy sfrustrowane, pozbawione ruchu i kontaktu z ludźmi. I to właśnie one stanowią największe zagrożenie. - mówi Izabela Kadłucka, psycholożka zwierząt i współautorka raportu o pogryzieniach psów. W 2024 roku oficjalnie zgłoszono ponad 35 tysięcy pogryzień. To więcej niż przed pandemią. Warto zaznaczyć, że na wsiach zanotowano o 20% więcej pogryzień niż w miastach.
"Z mojego doświadczenia jako biegłej sądowej wynika, że psy na wsiach gryzą bardziej dotkliwie. Najczęściej, jak dzwoni do mnie policjant albo prokurator w sprawie zlecenia sporządzenia opinii po pogryzieniu dziecka, to okoliczności sprawy są podobne: pies zerwał się z łańcucha i pogryzł dziecko, albo pies wydostał się z kojca i pogryzł dziecko. Większe kojce to nie luksus, ale element bezpieczeństwa publicznego. A prezydenckie porównanie ich do kawalerek?
– Zmniejszenie wielkości kojców to nie zadbanie o rolników, jak twierdzi prezydent, to narażanie nas wszystkich, a zwłaszcza dzieci, na pogryzienia przez psy. To właśnie dzieci gryzione są najczęściej na wysokości twarzy. Czasem konieczne są przeszczepy skóry, a czasem długa rekonwalescencja – przestrzega Izabela Kadłucka.
– Proszę pamiętać, że ludzie ze swojej kawalerki wychodzą na zewnątrz, a psy czasem z kojca nie wyjdą nigdy, więc ogólnie to nie jest trafne porównanie.

Radczyni prawna Agata Jędroś, mówi, że głowa państwa minęła się z prawdą. – Prezydent mówi, że osób źle traktujących zwierzęta jest niewiele. Niestety, to nieprawda. Jest ich dużo, a my i tak słyszymy tylko o części przypadków – stwierdza i opierając się na statystykach raportu Ekostraży i Fundacji Czarna Owca Pana Kota dodaje, że statystyczny sprawca znęcania się nad zwierzętami to właśnie mieszkaniec wsi. Być może wynika to z tego, że przykładowo psy często nadal są tam traktowane w sposób użytkowy, niestety z tego względu także często w sposób przedmiotowy. Pies ma pilnować posesji i nie sprawiać problemu, spełniać rolę „żywego alarmu”. Potrzeby takiego zwierzaka, poza nakarmieniem i podaniem wody – a czasem nawet i z tym jest problem – nie mają często większego znaczenia.Dodaje, że choć w większych miastach zjawisko złego traktowania zwierząt także jest widoczne, to ludzie są i tak częściej skłonni zareagować i zgłosić nieprawidłowości do właściwych organów. – Mieszkańcy miast nie dbają tak o opinię obcych im często sąsiadów, jak osoby z mniejszych społeczności, w których panują zupełnie inne, długoletnie zależności, ludzie się dobrze znają i żyją blisko siebie, boją się działań odwetowych. Sam sposób życia większości mieszkańców miast wymusza chociażby to, że z psem raczej trzeba wychodzić na zewnątrz, aby przykładowo załatwił potrzebę fizjologiczną, na osiedlach psy sąsiada są bardziej widoczne niż ukryte na posesjach wokół domów jednorodzinnych czy zabudowań gospodarskich psy na terenach wiejskich.

Prezydent Karol Nawrocki, odrzucając tzw. ustawę łańcuchową zaproponował własną. Fundacja Viva! zwraca uwagę na jedno z najniebezpieczniejszych sformułowań w prezydenckim projekcie ustawy: zapis o „dostosowaniu istniejącej budy”.

– W praktyce może to oznaczać, że kojce będą mogły być tak małe, iż nie zapewnią psom minimalnych potrzeb ani realnego poprawienia ich warunków życia – ostrzega Anna Zielińska, wiceprezeska Vivy!.

Agata Jędroś dodaje do tego szerszy kontekst. – Problemem nie są tylko przepisy. Problemem jest to, że organy ich nie egzekwują. Spotkałam się z policjantami, którzy po raz pierwszy czytali ustawę o ochronie zwierząt… po 20 latach jej obowiązywania – wyznaje."

Cały artykuł w komentarzu.

Agata nigdy nie odpuszcza! To właśnie takie osoby, jak Ona, zmieniają świat!
20/11/2025

Agata nigdy nie odpuszcza!
To właśnie takie osoby, jak Ona, zmieniają świat!

Takie osoby trzeba wspierać! Agata Jędroś to jedna z prawniczek najbardziej aktywnych w sprawach obrony zwierząt. Wiele spraw prowadzi pro bono. Nie odpuszcza, ma niezwykłą determinację. Co ważne, bierze sprawy, w których mamy do czynienia nie tylko z cierpieniem fizycznym, ale też psychicznym. To istotne, bo wciąż często pokutuje myślenie, że psychika zwierząt się nie liczy, że zwierzęta mniej czują.
❗️Zagłosujcie w plebiscycie na „Kryształowe Serce Radcy Prawnego” organizowanym przez Krajową Izbę Radców Prawnych. Link do głosowania podaję w komentarzu.
Dajmy Agacie siłę! Głosujmy na osoby empatyczne wobec zwierząt.

W ostatnich 5 latach Agata Jędroś wspierała:
👉🏽 Fundacja Ochrony Zwierząt i Środowiska Lex Nova w Miłocicach
👉🏽 Ochrony Zwierząt Ekostraż we Wrocławiu
👉🏽Ośrodek Terapii dla Zwierząt Skrzywdzonych „Okiem Wilka”
👉🏽Wrocławski Oddział Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami (TOZ Wrocław)

Działalność Agaty polega m.in. na:
👉🏽Reprezentowaniu ww. podmiotów w postępowaniach administracyjnych dot. odbioru krzywdzonych zwierząt oraz w postępowaniach karnych dot. znęcania się nad zwierzętami domowymi oraz gospodarskimi (od roku 2020 Agata Jędroś prowadzi rocznie łącznie ok. 20 takich postępowań, pro bono, poza pracą zawodową),
👉🏽 Udzielaniu doraźnych, bieżących porad prawnych dot. spraw prowadzonych przez ww. podmioty z zakresu ochrony zwierząt,
👉🏽 Udziale w projektach edukacyjnych (np. konferencja Ryby jako istoty czujące w
Poznaniu w dn. 24.03.2024, udział w akcji edukacyjnej polegającej na stworzeniu i przekazaniu urzędom na Dolnym Śląsku plakatów informacyjnych w zakresie
prawidłowego traktowania zwierząt – projekt realizowany wspólnie z TOZ Wrocław,
👉🏽Udziale w nieodpłatnych działaniach medialnych dot. promowania właściwych postaw wobec zwierząt oraz szerzenia świadomości dot. prawnej ochrony zwierząt

PROSZĘ o oddanie głosu na Agatę Jędroś. To kategoria „Nagroda Internautów. Wyróżniająca działalność społeczna oraz bezinteresowna pomoc” - idealnie pasuje do tej kandydatki. Link do głosowania w komentarzu.

Owczarek szkocki collie bez rodowodu do adopcji.Ma 3 lata, przebywa we Wrocławiu, lubi dzieci, je karmę rafi jagnięcina ...
20/10/2025

Owczarek szkocki collie bez rodowodu do adopcji.

Ma 3 lata, przebywa we Wrocławiu, lubi dzieci, je karmę rafi jagnięcina doliny Noteci, ma uczulenie na kurczaka. Lubi bawić się pluszakami jest łagodny, wrażliwy i towarzyski, nauczony życia w mieszkaniu, odrobaczony, regularnie uczęszcza do weterynarza i chciałabym.
Szukamy najlepszego domu.

Tel. 537050836
*Ogłoszenie grzecznościowe

Bardzo płacze, gdy zostaje sama… 😢Młoda sunia w typie gończego polskiego (10–12 mies.) została znaleziona na drodze. Nie...
19/10/2025

Bardzo płacze, gdy zostaje sama… 😢

Młoda sunia w typie gończego polskiego (10–12 mies.) została znaleziona na drodze. Niestety, na razie nikt jej nie szuka.

Jest przeurocza — przyjazna, radosna, pełna życia, ale teraz przebywa sama w miejscu awaryjnym i bardzo cierpi.

Szukamy domu tymczasowego z opcją domu stałego – natychmiast!

Umowa adopcyjna i kastracja po podpisaniu umowy z fundacją.

☎️ 516 138 785

Dlaczego powinniśmy zerwać łańcuchy?Również po to, żeby chronić ludzi - a może nawet przede wszystkim. W Polsce dochodzi...
04/10/2025

Dlaczego powinniśmy zerwać łańcuchy?

Również po to, żeby chronić ludzi - a może nawet przede wszystkim.

W Polsce dochodzi do prawie 100 pogryzień dziennie (ponad 35 tys rocznie).

Często gryzione są dzieci. Pogryzienia dzieci nie są na wysokości rąk i nóg, jak u dorosłych, są na wysokości twarzy.

Konsekwencjami są blizny, czasem przeszczepy skóry. Konsekwencją jest również trauma i PTSD.

Dlatego powinniśmy zerwać łańcuchy - według badań między utrzymywaniem psów na uwięzi, a pogryzieniami jest korelacja.

A w temacie kojców - każdy, nawet najbardziej cywilizowany kraj ma kojce.

Kolejny wywiad z prezeską Fundacji Lex Nova, Izabelą Kadłucką. Zapraszamy do przeczytania.
19/04/2025

Kolejny wywiad z prezeską Fundacji Lex Nova, Izabelą Kadłucką.
Zapraszamy do przeczytania.

Wywiad z Prezeską Fundacji, zapraszamy do przeczytania!
13/04/2025

Wywiad z Prezeską Fundacji, zapraszamy do przeczytania!

"Ale on nie gryzie (...) Widziałam bardzo wiele zdjęć pogryzionych dzieci. Widziałam też akta spraw, w których agresywne zwierzęta doprowadziły do śmierci człowieka." - Bardzo ciekawy wywiad o agresji u psów wobec człowieka i jej przyczynach:
https://weekend.gazeta.pl/weekend/7,177333,31844788,psy-zaatakowaly-marysie-gdy-jechala-na-rowerze-nauka-precyzyjnie.html

"Proszę się nie bać, on nie gryzie."‼ Ile osób w Polsce jest gryzionych przez psy?----Pies jest drapieżnikiem, każdy pie...
04/04/2025

"Proszę się nie bać, on nie gryzie."
‼ Ile osób w Polsce jest gryzionych przez psy?
----
Pies jest drapieżnikiem, każdy pies bywa agresywny i każdy pies może ugryźć.

W Polsce średnio gryzionych jest 30 tysięcy osób rocznie. Są to dane uzyskane z powiatowych stacji sanitarno-epidemiologicznych.
Prawie 100 osób dziennie zgłasza się do lekarza medycyny po pomoc po pogryzieniu ‼
-----
Prezeska Fundacji Lex Nova, Izabela Kadłucka, wraz z Sieć Obywatelska - Watchdog Polska zebrała dane z całej Polski odnośnie pogryzień.

Dane są przerażające.

Trzeba o tym głośno mówić, bo konsekwencje są dotkliwe. Nie tylko fizyczne - rany, blizny, przeszczepy, hospitalizacja.
Również konsekwencje psychiczne, które trwają czasem kilka lat, a czasem i całe życie.

Ps. Nie chodzi o to, by demonizować psy. Chodzi o zwracanie uwagę na nieodpowiedzianych właścicieli.

Ps2. Zachęcamy do przeczytania artykułu Gazeta Wyborcza:
https://poznan.wyborcza.pl/poznan/7,36001,31822878,pierwszy-taki-raport-w-polsce-idac-do-lasu-bardziej-boje-sie.html

A w Polsce w XXI wieku, pomimo upływu lat, wciąż ludzie nie dbają o zwierzęta.
16/02/2025

A w Polsce w XXI wieku, pomimo upływu lat, wciąż ludzie nie dbają o zwierzęta.

To zdjęcie psa sprzed dwóch tysięcy lat mnie dziś wzruszyło.

Pochodzi ze zbiorów archeolożki, dr hab. Marty Osypińskiej z Uniwersytetu Wrocławskiego, która w Egipcie kieruje projektem o ciekawym tytule: „Nie-ludzie w społeczności Berenike".

Berenike (Barnis) założył w w III wieku p.n.e. faraon Ptolemeusz II. Potem miasto upadło. Ale w I w. n.e., gdy Egipt już był pod panowaniem Rzymu, nowa władza przypomniała sobie o Berenike i postanowiła wykorzystać strategiczne położenie dawnego portu. Rzymianie zbudowali nowe Berenike.

Prof. Marta Osypińska odnalazła groby zwierząt domowych z tamtego czasu.

- Ciała zwierząt - opowiada w Gazeta Wyborcza - były ułożone, jakby spały. Na pewno nie były to ofiary rytualne, o czym świadczy troskliwe traktowanie zwierząt zarówno za życia, jak i po śmierci.

Świetnie zachował się szkielet dużego psa, który zmarł na raka kości. Pies został przepięknie, z wielką troską pochowany, bo owinięto go najpierw w matę pięknie tkaną z liści, a potem przykryte przepołowioną amforą, która pełniła funkcję jakby sarkofagu.

Co ciekawe, mamy też dużo innych zwierząt, szczególnie kotów, które mają mnóstwo wyleczonych chorób. Ewidentnie tymi zwierzętami się bardzo opiekowano. Niektóre koty były z połamanymi kończynami, z bardzo zniekształconymi po jakichś krzywicach czaszkami. Jednak wszystkie te urazy były wygojone.

Gdy umierały, chowano je z największą czułością. Owijano w piękne tkaniny, układano jak do snu.

Mówi się, że humanizowanie zwierząt, zwłaszcza psów to cecha społeczeństw ponowoczesnych. Ale to nieprawda. Rzymianie z Berenike niczym się od nas pod tym względem nie różnili - opowiada arecheolożka Joannie Bujakiewicz.

Bardzo polecam Wam opowieść o Berenikę w weekendowym wydaniu „Gazety Wyborczej”.

Adres

Jelcz-Laskowice Gmina
55-220

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Fundacja Ochrony Zwierząt i Środowiska LEX NOVA umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Ta Organizacja

Wyślij wiadomość do Fundacja Ochrony Zwierząt i Środowiska LEX NOVA:

Udostępnij