Straż Ochrony Zwierząt Inspektorat Łuków

Straż Ochrony Zwierząt Inspektorat Łuków Straż Ochrony Zwierząt KRS 0000367735 Cele statutowe:
1. DZIAŁANIE NA RZECZ HUMANITARNEGO TRAKTOWANIA ZWIERZĄT, POSZANOWANIA I
PRZESTRZEGANIA ICH PRAW.
3.

DZIAŁANIE NA RZECZ OCHRONY ŚRODOWISKA, EKOLOGII I OCHRONY ZWIERZĄT ORAZ OCHRONY
DZIEDZICTWA PRZYRODNICZEGO.
2. ZWALCZANIE WSZELKICH PRZEJAWÓW ZNĘCANIA SIĘ NAD ZWIERZĘTAMI.
4. PRZECIWDZIAŁANIE WSZELKIM FORMOM STOSOWANIA PRZEMOCY I OKRUCIEŃSTWA WOBEC
ZWIERZĄT.
5. UDZIELANIE POMOCY ZWIERZĘTOM SKRZYWDZONYM, PORZUCONYM ORAZ ZAGUBIONYM.
6. OBJĘCIE OCHRONĄ I OTOCZENIE OPIEKĄ WSZYSTKICH ZWIERZĄT WYMAGAJĄC

YCH STALE LUB
PRZEJŚCIOWO OPIEKI I OCHRONY.
7. WSPÓŁPRACA Z INSTYTUCJAMI PROPAGUJĄCYMI HUMANITARNE TRAKTOWANIE ZWIERZĄT
8. UPOWSZECHNIANIE WIEDZY O PRAWACH ZWIERZĄT.
9. SPRAWOWANIE NADZORU I KONTROLI NAD PRZESTRZEGANIEM PRZEPISÓW Z ZAKRESU OCHRONY
ZWIERZĄT I ŚRODOWISKA, WSPÓŁDZIAŁANIE W TYM ZAKRESIE Z ORGANAMI ADMINISTRACJI ORAZ
WŁAŚCIWYMI INSTYTUCJAMI.
10. PROPAGOWANIE EDUKACJI EKOLOGICZNEJ, W SZCZEGÓLNOŚCI PRO ZWIERZĘCEJ.
11. KSZTAŁTOWANIE WŁAŚCIWEGO STOSUNKU SPOŁECZEŃSTWA DO ZWIERZĄT ORAZ WŁAŚCIWYCH
POSTAW ZWIĄZANYCH Z OCHRONĄ PRZYRODY I ŚRODOWISKA.
12. DZIAŁANIE NA RZECZ BEZPIECZEŃSTWA LUDNOŚCI ZAGROŻONEJ ATAKIEM DZIKICH I
NIEBEZPIECZNYCH ZWIERZĄT.
13. PODEJMOWANIE DZIAŁAŃ ZMIERZAJĄCYCH DO ZMNIEJSZENIA LICZBY BEZDOMNYCH ZWIERZĄT.
14. ORGANIZOWANIE I PROWADZENIE OŚRODKÓW REHABILITACJI ZWIERZĄT, OGRODÓW
BOTANICZNYCH I OGRODÓW ZOOLOGICZNYCH, HOTELI I SCHRONISK DLA ZWIERZĄT ORAZ POMOC
W ICH ORGANIZOWANIU, ZAKŁADANIU I PROWADZENIU PRZEZ INNE PODMIOTY.

🖤 PIRATEK URATOWANY Z PATOSCHRONISKA W SOBOLEWIE W DNIU JEGO LIKWIDACJI 🖤CZY DAMY RADĘ ZNALEŹĆ MU DOM❓️🥺Nr rej. 37/26  P...
12/06/2026

🖤 PIRATEK URATOWANY Z PATOSCHRONISKA W SOBOLEWIE W DNIU JEGO LIKWIDACJI 🖤

CZY DAMY RADĘ ZNALEŹĆ MU DOM❓️🥺

Nr rej. 37/26
Przebywa w Celestyniaki - Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Celestynowie 👇

🐾 Wiek: ur. ok. 2022 r.
🐾 Wielkość: duży
🐾 Charakter: łagodny, przyjacielski, wrażliwy, delikatny, potrzebuje wsparcia człowieka
🐾 Stosunek do psów: neutralny, część psów budzi w nim lęk
🐾 Dzieci: polecany do domu ze starszymi dziećmi
🐾 Zdrowie: zaszczepiony, zaczipowany, wykastrowany, posiada książeczkę zdrowia

Piratek przeszedł wiele złego, ale nie stracił zaufania do ludzi. Uwielbia bliskość człowieka, chętnie się przytula i szuka wsparcia u swojego opiekuna. Choć jest dużym psem, w środku to bardzo delikatny i wrażliwy chłopak.
Najlepiej odnajdzie się w spokojnym, przewidywalnym domu, który da mu czas i poczucie bezpieczeństwa. Może zamieszkać zarówno w mieszkaniu, jak i domu z dobrze zabezpieczonym ogrodem.

🏡 Szukamy dla niego nie litości, lecz rodziny. Takiej na zawsze. Do schroniska w Sobolewie trafił z siostrą, ale według gminy została adoptowana. Piratek długo był tam sam 🥺

💌 Ankieta adopcyjna schroniska: https://docs.google.com/forms/d/e/1FAIpQLSfaQdxJ0J8uw65SORZUyZojWQbM3oMbCUQ3a5PmR3_8Y-b9hg/viewform?usp=sf_link⁠�

Więcej zdjęć w albumie: https://www.facebook.com/share/p/18ieaUMLYj/

🖤🐾

SOBOLEW NIE MA JEDNEGO BOHATERA❗️TA HISTORIA NIE NALEŻY DO JEDNEJ OSOBY❗️Musi to w końcu wybrzmieć głośno.Bo to, co dzie...
11/06/2026

SOBOLEW NIE MA JEDNEGO BOHATERA❗️TA HISTORIA NIE NALEŻY DO JEDNEJ OSOBY❗️

Musi to w końcu wybrzmieć głośno.
Bo to, co dzieje się z historią Sobolewa, przestaje być w porządku. Mam już przesyt słuchania wykrzywionej narracji 😬

Od miesięcy obserwuję, jak historia schroniska w Sobolewie została sprowadzona do jednej twarzy. Do jednego nazwiska. Do jednego „bohatera”.

Dla mnie nie jest to uczciwe. I jest mi zwyczajnie po ludzku przykro.

Coraz częściej mam wrażenie, że nie liczy się już to, kto ile i co zrobił. Tylko kto głośniej krzyczy. Kto potrafi wejść przed kamerę. Kto mocniej rozepchnie się łokciami. Kto lepiej opowie historię po swojemu. Kto zostanie w centrum kadru.

A reszta ❓️
Ma zniknąć w tle.

I nawet realna praca, dokumenty, działania i lata zaangażowania przestają mieć znaczenie, jeśli nie towarzyszy im odpowiednia narracja.

Ta błędna narracja jest dziś powielana przez osobę znaną, z zasięgami — być może nie zawsze ze złymi intencjami — ale z ogromnym wpływem na to, jak ta historia zostaje zapamiętana poprzez sprowadzenie tego do walki tylko jednej osoby, jednej wolontariuszki.
I właśnie dlatego jej skutki są tak bolesne.

To nie jest w porządku, że jedni urastają do legendy, a inni są po prostu wymazywani z tej historii.

Ze względu na mój znaczący wkład oraz wkład innych osób ja w tym wszystkim potrzebuję postawić granicę.

SOBOLEW NIE WYDARZYŁ SIĘ DZIĘKI JEDNEJ OSOBIE❗️

Za tą historią stoją przede wszystkim byli wolontariusze — ludzie, którzy byli tam od początku, widzieli to miejsce od środka, dokumentowali, ratowali, walczyli, nagłaśniali, płakali nad tymi psami i wracali tam mimo wszystkiego.
Byliśmy wszyscy najbliżej codzienności tego miejsca i to nasza praca często była fundamentem tego, co później mogło zostać udowodnione.
Nie było naszej zgody na to, co działo się w schronisku. WSPÓLNIE zebraliśmy obszerny materiał dowodowy do zawiadomienia z lat 2016–2017.
Bez tego zaangażowania prawda o Sobolewie mogłaby nigdy nie ujrzeć światła dziennego.

Mecenas Justyna Chejde jako była wolontariuszka przez lata była również głosem wolontariuszy i głosem tych zwierząt na sali sądowej. Reprezentowała sprawę przez długie lata, która dotyczyła setek zwierząt i pracy wielu zaangażowanych ludzi. Jej działania nie były głosem jednej osoby, lecz częścią wspólnej walki o prawdę i sprawiedliwość dla zwierząt z Sobolewa.

Moje bliskie środowisko wie, ile kolejnych lat poświęciłam schronisku w Sobolewie i pomocy zwierzętom, które tam zostały.
W skrócie. Przez lata siedziałam w dokumentach, analizowałam nieprawidłowości, zgony zwierząt, przyczyny ich śmierci, łączyłam kropki i nagłaśniałam to, co odkrywałam i walczyłam o zamknięcie.
To właśnie od tych dokumentów, informacji publicznych, pism i niewygodnych pytań ruszało domino.
Dokumenty dotyczące sprawy osobiście przekazałam Posłowi Łukasz Litewka i Doda . Dziękuję dziewczynom z grupy protestowej za zorganizowanie tych wspólnych spotkań 🩷 Dziękujemy z całego serca Dodzie i Łukaszowi za wszystko 🩷

Ja też nie szłam tą drogą sama.
Na mojej drodze stawało wiele osób, które wspierały mnie w tej walce, które pomagały zdobywać informacje, nagłaśniać sprawę i nie pozwalały zwątpić wtedy, gdy wydawało się, że nic się nie zmieni.

Było też wiele osób, które przez lata próbowały dotrzeć do mediów, polityków, osób publicznych i ludzi z dużymi zasięgami, wierząc, że tylko nagłośnienie sprawy na szeroką skalę może przerwać ten koszmar.

Każda rozmowa. Każdy telefon. Każda wiadomość. Każde spotkanie.
To wszystko było częścią tej samej walki.

Przez lata wiele osób — w tym również ja — zwracało się o pomoc do ludzi, którzy mieli większe możliwości działania, większe wpływy, większe zasięgi i narzędzia, które mogły pomóc zakończyć ten koszmar szybciej. Pisaliśmy, prosiliśmy, przekazywaliśmy informacje i dokumenty. Często bez odzewu.
Nie piszę tego z żalem.
Piszę to dlatego, że taka również jest część tej historii.
Przez długi czas wydawało się, że jesteśmy bezsilni wobec tego, co dzieje się za bramą Sobolewa.
A jednak nie odpuściliśmy.
I w końcu przyszedł ten dzień.
Dzień, w którym wspólnym wysiłkiem wielu ludzi udało się doprowadzić do tego, że ostatni pies opuścił Sobolew.

Za historią Sobolewa stoją cudowni ludzie z protestów - Edytka i inne osoby, które zrobiły wszystko, by ta sprawa przestała być lokalnym problemem i stała się sprawą ogólnopolską. Rozpędzili tą machinę.

To były konkretne działania, będące częścią ogromnej pracy wielu ludzi zaangażowanych w ujawnianie tego, co działo się w Sobolewie. Dzięki temu, że było nas tak wiele byliśmy silni.

Za tą historią stoją także ludzie, którzy przez lata zabierali zwierzęta z Sobolewa, dawali im domy, leczyli je, szukali rodzin adopcyjnych i pokazywali światu, że za numerem ewidencyjnym stoi żywa istota.
To dzięki nim wiele zwierząt dostało szansę, której inaczej mogłyby nigdy nie otrzymać.

W tej historii zapisały się przede wszystkim organizacje, które podczas ewakuacji wzięły na siebie ogrom odpowiedzialności — przejęły zwierzęta, których wcześniej nie znały, zapewniły im leczenie, transport, miejsce i opiekę.
To one do dziś niosą na swoich barkach skutki tego, co wydarzyło się za bramą Sobolewa.
To dzięki nim oraz dzięki darczyńcom wspierającym je wpłatami, zbiórkami i pomocą rzeczową te zwierzęta dostały szansę na dalsze życie.
Zwierzęta zabrane z Sobolewa od pierwszej chwili zasługiwały na leczenie, bezpieczeństwo, troskę i godną przyszłość. Te zwierzęta zasługiwały na Wasze bliki❗️

DIOZ Dolnośląski Inspektorat Ochrony Zwierząt Fundacja dla Szczeniąt Judyta OTOZ Animals i inne organizacje wzięły to na barki.

Za każdym psem, który opuścił Sobolew, stoi nie tylko jego uratowanie, ale również ogrom codziennej pracy, kosztów i zaangażowania organizacji, domów tymczasowych oraz ludzi, którzy otworzyli swoje serca i portfele, by im pomóc.

Mecenas Katarzyna Topczewska czuwała nad całym procesem i zrobiła wszystko, by psy mogły bezpiecznie opuścić Sobolew 🩷

Stoją za tym także ludzie, którzy przez lata jechali ratować psy ze schroniska i ci, którzy ratowali je przed schroniskiem.

Ludzie, którzy walczyli o psy w swoich gminach.

Ludzie, którzy mieli swoje rodziny, swoje problemy i swoje zmęczenie jak każdy z nas — a mimo to robili swoje.

Po cichu.
Bez fleszy.
Bez potrzeby uznania.

Trudno patrzeć spokojnie na to, jak po latach tworzy się nową, uproszczoną wersję tej historii.
Taką, w której jedni urastają do legendy, a inni są po prostu wymazywani.

Nie walczyliśmy o to, żeby spierać się o pierwsze miejsce na podium.

Wydaje mi się, że w ratowaniu zwierząt nie ma miejsca na bycie najważniejszym.
Nie ma miejsca na pomniki.
Nie ma miejsca na zawłaszczanie cudzej czy wspólnej pracy.
Jest tylko miejsce na prawdę.

Chciałabym nadal wierzyć, że w ratowaniu zwierząt nie chodzi o błyszczenie, gwiazdorstwo czy "budowanie kariery".

Mi wystarczy prawda.
Moją intencją nie jest umniejszanie niczyich zasług. Tego samego oczekuję od innych.
Każdy, kto dołożył swoją cegiełkę do tej historii, zasługuje na szacunek.

Nie zgadzam się jednak na sytuację, w której zasługi jednych są wyolbrzymiane kosztem wymazywania innych.

Nie chcę, by ktokolwiek zaciemniał rzeczywistość i pisał tę historię od nowa.
Bardzo cenię uczciwość i nie ma mojej zgody na tworzenie nowej wersji wydarzeń kosztem ludzi, którzy naprawdę tworzyli tę historię od początku.

Oczywiście nie mam wpływu na narracje tworzone gdzieś obok 🤷‍♀️ z tym pewnie nie da się wygrać.

Ale zawsze będę przypominać o pracy każdego, kto miał w tym swój udział.
Widzę wszystkich — bez wyjątku.
Także tych, którzy stali zmarznięci pod siatką schroniska w dniu jego likwidacji 🥺

Bo ta historia kosztowała zbyt wiele — cierpienia, śmierci, łez, lat pracy i zaangażowania — żeby została sprowadzona do jednego nazwiska.

Dlatego jeśli ma zostać po niej jedno zdanie, to tylko takie:

SOBOLEW NIE MIAŁ JEDNEGO BOHATERA.
MIAŁ ICH WIELU.

I każdy z nich dołożył swoją cegiełkę do tego, że 25 stycznia 2026 roku ostatni pies opuścił to miejsce.

I tylko taka PRAWDA powinna zostać po tej historii.

Ps. na zdjęciu część wolontariatu 💕

ZUZIA ZNALEZIONA WCZORAJ NA TERENIE URZĘDU MIASTA 🩷🐈‍⬛Malutka Zuzia jest po wizycie w Przychodnia Weterynaryjna MAMUT le...
10/06/2026

ZUZIA ZNALEZIONA WCZORAJ NA TERENIE URZĘDU MIASTA 🩷🐈‍⬛

Malutka Zuzia jest po wizycie w Przychodnia Weterynaryjna MAMUT lek.wet. Aneta Oklińska 🥰

Maleństwo ma wdrożoną profilaktykę zdrowotną. Przed nią jeszcze szczepienia, a jak osiągnie odpowiedni wiek to zabieg kastracji. Chcemy zabezpieczyć na ten cel środki finansowe.

Póki co czekajcie na dobre wieści 😊🩷
Dziękujemy Wam za wsparcie kochani. Cieszymy się, że jesteście bo bez Was nie ma nas 🥰

Wsparcie dla Zuzi: pomagam.pl/8hhhpp

Ps. A na zdjęciu kobieta, dzięki której jestem jaka jestem 😊 Moja mama 🥰

Dwie osoby zainteresowane otwarciem schroniska w Sobolewie po patoschronisku. Jeśli ktoś ma wiedzę kim są zainteresowani...
09/06/2026

Dwie osoby zainteresowane otwarciem schroniska w Sobolewie po patoschronisku. Jeśli ktoś ma wiedzę kim są zainteresowani to prosimy o wiadomość przez messenger Straż Ochrony Zwierząt Inspektorat Łuków. Zapewnimy anonimowość 👌

Wieści z domu adopcyjnego Mata 🐾❤️Wczoraj stuknęło dokładnie 5 lat, odkąd Mat opuścił schronisko w Sobolewie i zamieszka...
06/06/2026

Wieści z domu adopcyjnego Mata 🐾❤️

Wczoraj stuknęło dokładnie 5 lat, odkąd Mat opuścił schronisko w Sobolewie i zamieszkał u Anna Sollich 🩷 Pięć lat bezpieczeństwa, miłości, własnego legowiska i życia, na jakie zasługiwał od samego początku 🐶

A jeśli na zdjęciach macie problem z odnalezieniem Mata, to podpowiadam — Mat to ten czarny! 😎 🤪
Odkąd dołączyła do niego Blanka, często sami mamy wątpliwości, które z nich właśnie oglądamy. Wyglądają jak duet stworzony przez kopiuj-wklej 🖤🖤

Blanka również miała ogromne szczęście. Ania uratowała ją przed trafieniem do patoschroniska w Sobolewie i dzięki temu dziś może cieszyć się życiem u boku swojego psiego kompana. Patrząc na tę dwójkę, trudno nie odnieść wrażenia, że los doskonale wiedział, co robi.

Wielu z Was z pewnością kojarzy Anię. Od lat aktywnie angażuje się w walkę o sprawy zwierząt, nie boi się mówić głośno o tym, co trzeba zmienić, i zawsze jest tam, gdzie potrzebna jest pomoc. Była również jedną z osób, które pomagały podczas ewakuacji zwierząt ze schroniska w Sobolewie. ❤️

Patrząc dziś na tę czarną, szczęśliwą dwójkę, trudno uwierzyć, że kiedyś ich los mógł potoczyć się zupełnie inaczej 🥺

Wieści z domu adopcyjnego Kody 🐾Dziś zaglądam co słychać u Kody ❤️Koda już od 2019 roku jest w domu — w domu u Madzi, by...
03/06/2026

Wieści z domu adopcyjnego Kody 🐾

Dziś zaglądam co słychać u Kody ❤️

Koda już od 2019 roku jest w domu — w domu u Madzi, byłej wolontariuszki schroniska w Sobolewie ❤️

Kodę pamiętam szczególnie dobrze. Miałam szczęście towarzyszyć jej podczas pierwszego wyjścia z boksu. Zrobiłam jej zdjęcia, nadałam imię, opis adopcyjny. Już wtedy była niezwykle delikatną, wycofaną sunią, która bardziej niż czegokolwiek potrzebowała poczucia bezpieczeństwa.

Kto pamięta Kodę z tamtych lat, ten wie, że była bardzo zlękniona. Nie ufała światu, wiele sytuacji ją przerażało, a każdy krok naprzód wymagał ogromnej cierpliwości i pracy. Na szczęście trafiła do domu, który dał jej dokładnie to, czego potrzebowała — spokój, bezpieczeństwo i czas.

Dziś Koda jest już zupełnie innym psem. Nadal ma w sobie wrażliwość, ale z roku na rok stała się coraz odważniejsza i szczęśliwsza. Ogromną rolę odegrał jej psi kolega, który od trzech lat towarzyszy jej każdego dnia. Psia przyjaźń pomogła jej nabrać pewności siebie, otworzyć się na świat i uwierzyć, że nic złego już jej nie grozi ❤️

Jak wielu byłych wolontariuszy Sobolewa, Madzia zostawiła w schronisku swój czas, siły i fragment serducha. Tym bardziej wzruszające są dziś takie historie.

Patrząc na Kodę, trudno uwierzyć, jak długą drogę przeszła.

Dla takich historii warto walczyć. ❤️🐾

Wieści z domu adopcyjnego Pastela 🐾Dziś małe wspomnienie o Pastelu ❤️Pastel już od 2019 roku jest w domu — i to nie byle...
01/06/2026

Wieści z domu adopcyjnego Pastela 🐾

Dziś małe wspomnienie o Pastelu ❤️
Pastel już od 2019 roku jest w domu — i to nie byle jakim, bo u byłej wolontariuszki Karoliny 😎

Na zdjęciu podczas jednego z jego pierwszych spacerów po adopcji.
Początki nie były łatwe. Pastel bał się nagłych ruchów, dźwięków i wielu codziennych sytuacji. Wszystko oswajane było powoli, spokojnie i w jego tempie. Każdy mały sukces dawał ogromną satysfakcję — każdy spacer, każde przełamanie lęku 💪❤️

Dziś patrzymy na niego z ogromnym wzruszeniem… i lekkim rozbawieniem 😄 Kiedyś miał sportową, fit sylwetkę, a dziś… no cóż — wygląda trochę tak, jakby głowa mu się zmniejszyła 😎 Wiadomo, dom adopcyjny rządzi się swoimi prawami.

Wracam myślami do czasu kiedy Karolina całą sobą była zaangażowana w sprawy schroniska w Sobolewie 🩷 Nie sposób wymienić jej całego wkładu w to miejsce.
Wspólnie zbieraliśmy materiał dowodowy do sprawy sądowej dotyczącej lat 2016/2017. To była ogromna praca nas wszystkich — byłych wolontariuszy. Byliśmy jedną drużyną. Często zagryzaliśmy zęby, często było trudno, ale nie byliśmy ślepi ani głusi na to, co działo się w schronisku. Wiedzieliśmy, że trzeba działać 🩷

Dlatego patrząc dziś na Pastela — bezpiecznego, kochanego i u siebie — czujemy ogromną satysfakcję. Dla takich historii, dla takich psów i dla takich zakończeń warto walczyć ❤️🐶

CZY NADAL PAMIĘTACIE O WRAPIE Z PATOSCHRONISKA W SOBOLEWIE❓️Wrap jest bezpieczny pod opieką Stowarzyszenie Chełmska Stra...
31/05/2026

CZY NADAL PAMIĘTACIE O WRAPIE Z PATOSCHRONISKA W SOBOLEWIE❓️

Wrap jest bezpieczny pod opieką Stowarzyszenie Chełmska Straż Ochrony Zwierząt 🩷 ale to nie oznacza, że już nie potrzebuje naszej pomocy 🥺 wręcz przeciwnie 🙏

https://www.ratujemyzwierzaki.pl/wrap

Wrap trafił pod opiekę stowarzyszenia w złym stanie, w stanie do którego doprowadził go Marian D w swoim patoschronisku za przyzwoleniem gminy 💔 Nie dość, że do schroniska trafił wyłysiały to jeszcze swoje przeżył s Sobolewie. Nadal jest w trakcie leczenia i odbudowywania zniszczonego organizmu.

Z jego historią możecie się zapoznać m.in. tutaj:
https://www.facebook.com/share/p/1ERxA6iWi4/

Niestety w lewym jąderku ujawniono niepokojącą zmianę, dlatego już został umówiony na kastrację 😔

Zdajemy sobie sprawę, że koszty leczenia i utrzymania Wrapa są duże. Pomóżmy stowarzyszeniu by nie musiało się martwić o finanse 🙏 Jeśli każdy wpłaci chociaż 1zł to uzbieramy sporą sumkę dla Wrapcia. Pokażmy, że pamiętamy 🙏

JAK POMÓC❓️

https://www.ratujemyzwierzaki.pl/wrap

Stowarzyszenie Chełmska Straż Ochrony Zwierząt
✔ Bank PKO BP: 57 1020 1563 0000 5902 0099 5126
🚨 Tytuł przelewu: "Sekcja Chełm - Wrap"..........................................
✔ Przelewy zagraniczne
➡️ IBAN: PL 57 1020 1563 0000 5902 0099 5126
➡️ SWIFT: BPKOPLPW

Rex niezwykle się ucieszył z dedykowanej dla niego paczki od Agatki 😍 i przypomina, że nadal czeka na dom 🥺
30/05/2026

Rex niezwykle się ucieszył z dedykowanej dla niego paczki od Agatki 😍 i przypomina, że nadal czeka na dom 🥺

Adres

Wrzosów, Ulica Wesoła 22
Jedlnia-Letnisko
26-360

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Straż Ochrony Zwierząt Inspektorat Łuków umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Ta Organizacja

Wyślij wiadomość do Straż Ochrony Zwierząt Inspektorat Łuków:

Udostępnij