Fundacja Jakuszyce

Fundacja Jakuszyce Lokalna grupa społeczna działająca na rzecz ochrony Gór Izerskich, zrównoważonego rozwoju narciarstwa biegowego i turystyki.

Jakuszyce potrzebują strategii rozwoju, a nie kolejnych deklaracji bez pokrycia.W ostatnich dniach doszło do zmiany na s...
03/06/2026

Jakuszyce potrzebują strategii rozwoju, a nie kolejnych deklaracji bez pokrycia.

W ostatnich dniach doszło do zmiany na stanowisku prezesa Dolnośląskiego Centrum Sportu w Jakuszycach. Nowym prezesem został Pan Piotr Waśniewski.

Jako Fundacja Jakuszyce chcemy jasno powiedzieć, że traktujemy tą zmianę jako szansę na otwarcie nowego rozdziału. Rozdziału opartego nie na populistycznych, marketingowych hasłach, ale na realnej współpracy, odpowiedzialności i konkretnych działaniach.

Jakuszyce nie są zwykłym miejscem na mapie Dolnego Śląska. To przestrzeń ważna dla tysięcy turystów, narciarzy amatorów, zawodników, klubów sportowych, trenerów, lokalnych przedsiębiorców i mieszkańców Szklarskiej Poręby.

Dlatego sposób zarządzania tym obszarem musi uwzględniać wszystkich użytkowników — nie tylko organizację dużych imprez sportowych lub festynów, a taki kierunek obrał poprzedni prezes DPIN.

Podkreślamy po raz kolejny, co w DPIN i w Jakuszycach wymaga pilnego uporządkowania:

1. Bezpieczne rozdzielenie tras zawodniczych i amatorskich

Od lat apelujemy, że trasy wyczynowe do narciarstwa biegowego i biathlonu powinny zostać oddzielone od tras turystycznych. Chodzi o bezpieczeństwo, komfort i zdrowy rozsądek.

Mostki, tunele i bezkolizyjne rozwiązania komunikacyjne nie są „fanaberią”. Są warunkiem prawidłowego funkcjonowania miejsca, w którym spotykają się zawodnicy trenujący na wysokiej intensywności oraz tysiące amatorów poruszających się po Górach Izerskich rekreacyjnie.

Na spotkaniu grupy roboczej powołanej do nadzoru nad koncepcją i projektem tras stanowisko DCS przedstawił p.Waldemar Skórski, priorytetem na przejętych od Stowarzyszenia Bieg Piastów trasach zawodniczych jest organizacja zawodów, nie będzie finansowania żadnych rozwiązań typu mostki, tunele; generalnie poza tym nic DCS i pana Skórskiego nie interesuje.

Ponownie deklaracje DCS, które przed przejęciem tras zawodniczych były zbieżne z oczekiwaniami wszystkich stron, po przejęciu zmieniły się zupełnie!

Jakuszyce muszą być dostępne zarówno dla sportu wyczynowego, jak i dla turystyki amatorskiej.

2. Obwodnica zamiast kontrowersyjnej przebudowy DK5

Kwestia układu drogowego w Jakuszycach wymaga odpowiedzialnej decyzji. Projekt, który nie poprawia realnie bezpieczeństwa, a jednocześnie ogranicza liczbę miejsc parkingowych i zwiększa utrudnienia komunikacyjne, absolutnie nie może być zrealizowany.

Na oficjalnych spotkaniach prezes Gęstwa przedstawiał stanowisko DCS zbieżne z oczekiwaniami Miasta Szklarska Poręba, Stowarzyszenia Bieg Piastów, KLOT i Fundacji Jakuszyce, natomiast finalnie okazuje się, że wszystkie te deklaracje nie znalazły odzwierciedlenia w działaniu.

W GDDKiA ten projekt jest nadal zadaniem do realizacji, mimo deklaracji ze strony byłego prezesa DPIN, który niby działał w celu zmiany projektu przebudowy DK5 w Jakuszycach, jesteśmy w tym samym miejscu, co 2 lata temu.
Nie podjęte zostały żadne administracyjne decyzje, jedynie wstrzymane zostało wyłonienie wykonawcy.

Należy podkreślić, że na początku 2026 r. Marszałek Województwa Dolnośląskiego Paweł Gancarz jednoznacznie krytycznie wypowiedział się w sprawie realizacji tej przebudowy podkreślając jej przeskalowanie, kosmiczny koszt i bezsens przedstawionych rozwiązań.

Przebudowa 700m drogi ma kosztować 28 mln zł, udział GDDKiA w tej inwestycji, to 8mln zł, pozostałe 20mln, jest udziałem DPIN, czyli de facto z funduszy publicznych samorządu dolnośląskiego.

Mamy nadzieję, że Pan Marszałek w końcu podejmie kroki, w celu zmiany projektu, który sam uważa za szkodliwy, drogi i bezsensowny.

Dotychczas ze strony DPIN, Sejmiku Dolnośląskiego padał argument, że to „ONI”, czyli GDDKiA się „uparli”, natomiast GDDKiA przerzuca odpowiedzialność na DPIN i Marszałka, instytucje, które są odpowiedzialne za ten nieszczęśliwy projekt oraz finansowanie inwestycji.

Uważamy, że racjonalnym kierunkiem jest poważna praca nad koncepcją obwodnicy Jakuszyc. To rozwiązanie, które może faktycznie odciążyć ten obszar i poprawić funkcjonowanie całej Polany.

3. Profesjonalne trasy sportowe i realny system naśnieżania

Popieramy kierunek przebudowy tras zawodniczych do standardów umożliwiających organizację najważniejszych zawodów w biegach narciarskich i biathlonie. To inwestycja, na którą środowisko sportowe czeka od wielu lat.

Ale trzeba mówić uczciwie: profesjonalny ośrodek zimowy bez skutecznego systemu naśnieżania pozostanie tylko częściowo zrealizowaną wizją.

Największym problemem jest dziś zaplecze wodne. Obecny zbiornik nie daje realnych możliwości skutecznego naśnieżania kilku kilometrów tras. Bez rozwiązania tego tematu nie da się mówić o stabilnym, nowoczesnym centrum narciarstwa biegowego i biathlonu.

Realizacja tego projektu wiąże się z negocjacjami i ustaleniami z Lasami Państwowymi, zamianami gruntów itp. Podkreślamy, że są to działania i projekt jak najbardziej oczekiwany przez stronę społeczną, na który od wielu dekad czekają kluby i zawodnicy.

Deklaracja obejmuje również budowę profesjonalnej nartorolkostrady co jest kluczowe do powstania całorocznego profesjonalnego obiektu sportowego.

Problemem i fikcją na chwilę obecną jest system naśnieżania i jego najistotniejsza część czyli odpowiedni zbiornik na wodę.
Ten który jest obecnie – ma zamiast deklarowanych 4,5 tys m3 ok 800m3 jest niewystarczający do skutecznego naśnieżania Polany Jakuszyckiej, nie mówiąc o naśnieżaniu kilku kilometrów tras narciarskich.

Problemem jest brak miejsca na lokalizację takiego zbiornika – strona społeczna ponad 10 lat temu przed rozpoczęciem realizacji inwestycji proponowała jako rozwiązanie zrobienie zbiornika naciekowego usytuowanego pod strzelnicą biathlonową – pomysł ten został odrzucony przez urzędników DPIN.

Również ograniczone zasoby wody nie napawają optymizmem.
II etap inwestycji naśnieżania, kontrowersyjny z wielu względów, miał polegać na pogłębieniu zbiornika do 50m (!!!), na pewno nie będzie realizowany w tym roku i czy w ogóle realna jest jego realizacja? Obecnie DPIN sądzi się z wykonawcą, który nie chce realizować II etapu według obecnego projektu i kosztorysu.

Zatem system sztucznego naśnieżania, nie jest naszym zdaniem powodem do dumy, ale do wstydu. Projektanci przeskalowali system, zapominając, że do jego funkcjonowania potrzebna jest woda.

4. Jakuszyce jako miejsce aktywnej turystyki, a nie zimowy jarmark

Jakuszyce od dekad przyciągały ludzi swoim charakterem: spokojem, przestrzenią, górami, trasami narciarskimi, wędrówkami i kontaktem z naturą.

Nie chcemy, aby ten obszar był promowany jak lunapark czy miejsce głośnych, przypadkowych wydarzeń. Promocja Jakuszyc powinnna wspierać aktywną turystykę, sport, rekreację i szacunek dla przyrody.

To nie oznacza zamknięcia się na ludzi. Wręcz przeciwnie. Chodzi o to, aby rozwijać Jakuszyce zgodnie z ich naturalnym potencjałem, a nie wbrew niemu.

Turyści od wielu dekad przyjeżdżają w ten rejon Gór Izerskich w jasnym celu, znalezienia spokoju, w zimie aby przemierzać na nartach przygotowane do tego trasy, w lecie na piesze wędrówki i rowerowe wycieczki.

Odkąd DCS rozpoczął agresywną kampanię marketingową przedstawiającą Szklarską Porębę Jakuszyce jako miejsce dla każdego, mamy w każdy weekend zimowy do czynienia z czymś na kształt krzykliwego jarmarku, którego centrum jest DCS.

W naszym odbiorze jest to całkowicie sprzeczne z ideą powstania tego miejsca i jego naturalnym charakterem.

Jako strona społeczna postulujemy ukierunkowanie działań marketingowych w kierunku promowania aktywnej turystyki z poszanowaniem przyrody i charakteru tego miejsca a zaprzestanie robienia w tej części Gór Izerskich czegoś na kształt głośnych imprez piknikowych.

5. Realna współpraca zamiast pozorów konsultacji

Oczekujemy od nowego prezesa DCS współpracy z Miastem Szklarska Poręba, Stowarzyszeniem Bieg Piastów, Nadleśnictwem Szklarska Poręba, Lokalną Organizacją Turystyczną, Polskim Związkiem Biathlonu, Polskim Związkiem Narciarskim, Komisją Sportu Sejmiku Dolnośląskiego, lokalnymi przedsiębiorcami oraz Fundacją Jakuszyce.

Ta współpraca powinna być oparta na faktach, transparentności i konsekwencji. Deklaracje muszą mieć pokrycie w działaniach.

Jakuszyce mogą stać się jednym z najważniejszych ośrodków narciarstwa biegowego i biathlonu w Europie Środkowej. Ale tylko wtedy, gdy przestaniemy działać doraźnie, a zaczniemy budować spójną strategię dla sportu, turystyki, komunikacji, przyrody i lokalnej społeczności.

Jako Fundacja Jakuszyce deklarujemy gotowość do merytorycznej rozmowy i współpracy.

Bo Jakuszyce zasługują na więcej niż obietnice.

Zasługują na odpowiedzialne decyzje.

Fundacja Jakuszyce









Czy tak powinno wyglądać gospodarowanie majątkiem publicznym w Jakuszycach?Fundacja Jakuszyce od dłuższego czasu analizu...
06/05/2026

Czy tak powinno wyglądać gospodarowanie majątkiem publicznym w Jakuszycach?

Fundacja Jakuszyce od dłuższego czasu analizuje sprawę wyłonienia dzierżawcy wypożyczalni sprzętu sportowego w Dolnośląskim Centrum Sportu w Jakuszycach.

W 2020 r. ogłoszono postępowanie konkurencyjne, którego celem było wyłonienie dzierżawcy powierzchni przeznaczonej na prowadzenie całorocznej wypożyczalni sprzętu sportowego. Postępowanie wygrała firma Grabek Promotion sp. z o.o. Dane te wynikają z dokumentów uzyskanych w trybie dostępu do informacji publicznej i są jawne.

Problem polega na tym, że warunki opisane w ogłoszeniu całkowicie różniły się od tych, które ostatecznie znalazły się w podpisanej umowie dzierżawy.

Podmioty działające w tej branży, po zapoznaniu się z ogłoszeniem, oceniły, że przy skali koniecznej inwestycji oraz przy 3-letnim okresie dzierżawy bez gwarancji przedłużenia umowy, warunki nie dawały realnej pewności nawet „wyjścia na zero”. W związku z tym firmy, które mogły być zainteresowane prowadzeniem takiej działalności w Jakuszycach, nie przystąpiły do postępowania.

Po podpisaniu umowy okazało się jednak, że faktyczne warunki współpracy są nieporównywalnie korzystniejsze niż te, które wynikały z ogłoszenia.

W naszej ocenie najważniejsze rozbieżności są następujące:

Po pierwsze: w ogłoszeniu mowa była o dzierżawie na 3 lata, natomiast podpisana umowa została zawarta na 8 lat aż do 30 września 2030 r., z możliwością dalszego przedłużenia. To fundamentalna różnica dla każdego przedsiębiorcy, który ma ponosić nakłady inwestycyjne.

Po drugie: szczególnie istotna jest kwestia finansowania wyposażenia. Z umowy wynika, że wartość nakładów na zakup sprzętu i wyposażenia mogła zostać rozliczona do kwoty 600 000 zł netto, czyli ok. 738 000 zł brutto, w proporcji 1/8 rocznie przez 8 lat. W praktyce jest to nieoprocentowane finansowanie rozłożone na cały okres dzierżawy. Tymczasem w ogłoszeniu nie wskazano, że zwycięzca postępowania będzie mógł skorzystać z takiego mechanizmu. Potencjalni oferenci mogli więc zakładać, że sprzęt muszą sfinansować ze środków własnych albo na zwykłych, komercyjnych warunkach.

Po trzecie: umowa przewiduje nieodpłatne udostępnienie dzierżawcy trzech miejsc parkingowych pod DCS. Tego warunku nie wskazano w ogłoszeniu, choć ma on realną wartość gospodarczą.

Po czwarte: zakres działalności został rozszerzony o prowadzenie sklepu sportowego. W ogłoszeniu akcentowano wypożyczalnię sprzętu sportowego i usługi dodatkowe, natomiast sklep sportowy oznacza szerszy model biznesowy.

Po piąte: zgodnie z umową firma Grabek Promotion sp. z o.o. otrzymała ochronę przed działalnością konkurencyjną na terenie DCS oraz zakaz reklamowania przez podmioty trzecie działalności konkurencyjnej. Tymczasem w tym sezonie w DCS pojawiła się i reklamuje druga firma — MT-Sport Marek Tokarczyk. Załączone zdjęcia pokazują reklamy tej działalności umieszczone w przestrzeni DCS.
Jak to się ma do zapisów umowy o wyłączności i zakazie reklamy konkurencji? Jakie i na ile bliskie relacje łączą właścicielem MT-Sport z Prezesem DCS, może wspólne wyjazdy na narty za granicę służą tej integracji?

To nie są drobne różnice. To są warunki, które bezpośrednio wpływają na opłacalność przedsięwzięcia.

Gdyby od początku ogłoszono, że dzierżawa ma trwać 8 lat, że możliwe będzie wzięcie nieoprocentowanej pożyczki i rozliczenie nakładów do 600 tys. zł netto przez cały okres umowy, że działalność może obejmować sklep sportowy, że dzierżawca otrzyma miejsca parkingowe i ochronę przed konkurencją, zainteresowanie postępowaniem – przetargiem, wyglądałoby zupełnie inaczej.

Pojawia się też bardzo ważne pytanie:
W jaki sposób lokalni przedsiębiorcy mają konkurować na równych warunkach z firmą, która otrzymała tak korzystne warunki dzierżawy, wieloletnią umowę, rozliczenie nakładów na sprzęt, miejsca parkingowe, ochronę przed konkurencją oraz wsparcie marketingowe ze strony DCS?

Z publicznie widocznych materiałów wynika, że od 2021 r. w mediach społecznościowych Polany Jakuszyckiej / DCS pojawiały się liczne treści związane z współpracą oraz aktywnościami powiązanymi z Grabek Sport. Wstępna kwerenda publicznie indeksowanych wpisów wskazuje na co najmniej kilkanaście takich materiałów w każdym roku. Pytamy więc: czy za wsparcie marketingowe konkretnego podmiotu działającego komercyjnie w przestrzeni DCS, DCS otrzymywał z tego tytułu jakiekolwiek dodatkowe wynagrodzenie?

Kolejna ważna kwestia:
Z umowy wynika, że na czas określonych zawodów międzynarodowych — m.in. zawodów FIS i IBU — wydzierżawiający może okresowo przejąć część lub całość pomieszczeń będących przedmiotem umowy, a dzierżawca ma obowiązek je udostępnić. W praktyce firma Grabek Promotion sp. z o.o. nie opuszcza tych miejsc w DCS na czas zawodów międzynarodowych. Jeżeli taki zapis istnieje w umowie, to powinien być realnie wykonywany albo publicznie wyjaśniony.

Rodzą się pytania:
- dlaczego ogłoszenie przedstawiało jedne warunki, a podpisana umowa zawierała inne?
- dlaczego po zmianie tak istotnych elementów nie unieważniono postępowania i nie ogłoszono go ponownie?
- czy wszyscy potencjalni oferenci mieli równy dostęp do rzeczywistych warunków współpracy?
- jak należy rozumieć pojawienie się w DCS drugiej firmy działającej i reklamującej się w tej samej branży, skoro umowa z Grabek Promotion sp. z o.o. zawiera zapisy o wyłączności i zakazie konkurencyjnej reklamy?
- dlaczego zapisy dotyczące udostępniania pomieszczeń na czas zawodów międzynarodowych nie są - według naszych obserwacji - wykonywane?

W tej sprawie zostało złożone wspólnie, przez kilka podmiotów zawiadomienie do prokuratury. Prokuratura odmówiła wszczęcia postępowania. Nieoficjalnie przekazano nam, że choć dostrzegane są przesłanki mogące wskazywać na nieprawidłowości, to skarżący nie są stroną postępowania. Według takiego stanowiska potencjalnie poszkodowanym miałby być DCS, więc to DCS powinien złożyć zawiadomienie — w praktyce sam na siebie.

Dla nas jest to sytuacja niezrozumiała i wymagająca publicznego wyjaśnienia.

Fundacja Jakuszyce nie prowadzi tej sprawy z powodów personalnych. Chodzi o standardy: przejrzystość, równe traktowanie przedsiębiorców, uczciwą konkurencję i ochronę majątku publicznego.

Jakuszyce są dobrem wspólnym. Decyzje dotyczące przestrzeni, usług i pieniędzy publicznych powinny być podejmowane transparentnie, z poszanowaniem zasad uczciwego postępowania i z realną troską o interes mieszkańców, sportowców oraz wszystkich użytkowników Polany Jakuszyckiej.

Pytamy więc:
1. Na ile zgodnie z prawem i rachunkiem ekonomicznym podejmowana jest współpraca DCS z prywatnymi przedsiębiorcami?

2. Jakie przesłanki kierują zarządzającymi spółką DPIN, aby z pieniędzy publicznych wspierać finansowo i marketingowo prywatnych przedsiębiorców?

3. Czy próby wprowadzenia znaczących ograniczeń w swobodnym korzystaniu z Polany Jakuszyckiej przez inne podmioty prowadzące działalność w Jakuszycach, nie są kolejnym sposobem na wzmocnienie pozycji „wybranych” przedsiębiorców?

4. Dlaczego DCS wprowadza w przestrzeń gospodarczą Jakuszyc niezdrową konkurencję, ograniczenia swobody działalności gospodarczej innych, poza wybranymi, podmiotów chociażby poprzez utrudnienia w dostępie komunikacyjnym (przeniesienie przystanku kolejowego, irracjonalny projekt rozbudowy DK5 )

Będziemy dalej domagać się wyjaśnienia tej sprawy.

18 lutego 2026 r. Fundacja Jakuszyce uczestniczyła — na zaproszenie Przewodniczącej Komisji Rozwoju Turystyki, Rekreacji...
13/04/2026

18 lutego 2026 r. Fundacja Jakuszyce uczestniczyła — na zaproszenie Przewodniczącej Komisji Rozwoju Turystyki, Rekreacji i Sportu Sejmiku Województwa Dolnośląskiego, Pani Magdaleny Piaseckiej — w spotkaniu poświęconym aktualnym wyzwaniom stojącym przed DCS na Polanie Jakuszyckiej w kontekście współpracy z partnerami. W spotkaniu udział wzięli przedstawiciele Komisji Sportu Sejmiku, Burmistrz Szklarskiej Poręby, Nadleśniczy, lokalna organizacja turystyczna, Prezes DCS, Stowarzyszenie Bieg Piastów, Przewodniczący Sejmiku oraz Fundacja Jakuszyce.

Podczas spotkania omówiono najważniejsze problemy dotyczące funkcjonowania Polany Jakuszyckiej i tras narciarskich. Obecnie kwestiami wymagającymi pilnych przemyślanych działań są:

1. plany przebudowy drogi DK5 w Jakuszycach

2. plany rozbudowy infrastruktury na polanie - kolejne budynki

3. rozdzielenie tras zawodniczych od amatorskich - bezpieczeństwo na trasach

4. kwestie związane z naśnieżaniem

5. zagrożenia dotyczące wyłączania z użytkowania przez narciarzy kolejnych tras w Górach Izerskich.

ad 1. W odniesieniu do drogi DK5 warto przypomnieć, że Marszałek Województwa Dolnośląskiego Paweł Gancarz wypowiedział się publicznie jednoznacznie o szkodliwości i bezcelowości realizacji tej inwestycji. Mimo to procedura do dziś nie została wycofana z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Zaznaczyć należy, że finansowanie tej bezsensownej inwestycji w większości obciąży Samorząd Województwa Dolnośląskiego.

ad 2. W tym kontekście Fundacja Jakuszyce z dużym niepokojem odnosi się do planów budowy kolejnych budynków na Polanie Jakuszyckiej przez Dolnośląskie Centrum Sportu, finansowanych przez Województwo Dolnośląskie. Z przedstawianych założeń wynika, że obiekty te miałyby, podczas międzynarodowych zawodów narciarskich, pełnić funkcję smarowalni dla ekip serwisowych, a poza okresem zawodów byłyby wykorzystywane jako domki turystyczne na wynajem.

W ocenie Fundacji taka inwestycja nie odpowiada na najważniejsze potrzeby Jakuszyc ani zwykłych użytkowników tras. Co więcej, nie ma przekonującego uzasadnienia dla budowy nowych obiektów tego typu, ponieważ już w istniejącym budynku DCS przeznaczono jeden poziom do dostosowania na potrzeby serwisów podczas zawodów międzynarodowych. Przestrzeń ta miała być organizowana poprzez zastosowanie przesuwnych ścianek, które pozwalają tworzyć boksy dla ekip serwisowych. Oznacza to, że zamiast budować kolejne budynki, wystarczyłoby po prostu zacząć korzystać z rozwiązania, które już zostało przewidziane w istniejącej infrastrukturze.

Fundacja stoi na stanowisku, że organizacja międzynarodowych zawodów narciarskich jest przedsięwzięciem deficytowym finansowo. Publiczne pieniądze miałyby więc zostać przeznaczone na infrastrukturę służącą wydarzeniom, które nie tylko nie przynoszą trwałych korzyści ekonomicznych, ale dodatkowo ograniczają dostęp do tras dla amatorów.

Jakuszyce nie potrzebują takiej formy promocji. Od lat są najbardziej rozpoznawalnym i najpopularniejszym miejscem narciarstwa biegowego w Polsce. Ich marka została zbudowana przede wszystkim przez tysiące amatorów, turystów i pasjonatów biegówek, a nie dzięki kosztownym imprezom międzynarodowym. To właśnie zwykli narciarze tworzą charakter tego miejsca i stanowią jego największą wartość.

Fundacja zwraca uwagę, że organizacja dużych zawodów każdorazowo wiąże się z dodatkowymi ograniczeniami dla amatorów. Część tras zostaje wyłączona z normalnego użytkowania, co jeszcze bardziej zmniejsza dostępność infrastruktury dla osób, które przyjeżdżają do Jakuszyc po prostu po to, aby pobiegać na nartach. Tymczasem Polana Jakuszycka powinna w pierwszej kolejności służyć właśnie narciarzom amatorom oraz szkoleniu sportowemu dzieci i młodzieży.

Nie bez znaczenia jest również kwestia przestrzeni. Budowa kolejnych obiektów oznacza albo zajęcie następnych terenów, które mogłyby służyć zwykłym użytkownikom tras, albo dalsze ograniczenie liczby miejsc parkingowych, których już dziś wyraźnie brakuje. W praktyce taka inwestycja pogłębi istniejące problemy komunikacyjne i organizacyjne, zamiast je rozwiązywać.

Zdaniem Fundacji znacznie rozsądniejsze byłoby przeznaczenie planowanych środków publicznych na cele, które realnie wzmocnią polskie narciarstwo biegowe i biathlon. Priorytetem powinien być rozwój sportu dzieci i młodzieży, poprawa warunków pracy trenerów, zwiększenie ich wynagrodzeń oraz inwestowanie w edukację i system szkolenia. Dziś w biegach narciarskich i biathlonie brakuje polskich zawodników na ścisłym światowym poziomie, a to właśnie na tym polu potrzebne są przemyślane i długofalowe działania.

Środki te można byłoby także przeznaczyć na lepsze rozdzielenie oraz przygotowanie tras zawodniczych i amatorskich, tak aby obie grupy użytkowników mogły korzystać z infrastruktury w sposób bezpieczny i uporządkowany. Tego typu działania służyłyby zarówno sportowi wyczynowemu, jak i masowemu, bez niepotrzebnego konfliktu interesów.

ad 3. Fundacja podkreśla również, że konieczne jest przeznaczenie czasu, środków i zaangażowania na działania legislacyjne oraz lobbingowe, które doprowadzą do uporządkowania przepisów dotyczących funkcjonowania tras narciarskich. Chodzi w szczególności o zmiany w ustawie o lasach państwowych oraz ustawie o bezpieczeństwie w górach, tak aby możliwe było skuteczne wyłączenie ruchu pieszego zimą z przygotowanych tras narciarskich. Dziś jest to jeden z kluczowych problemów wpływających na bezpieczeństwo oraz jakość narciarstwa biegowego w Jakuszycach.

Podsumowując, Fundacja Jakuszyce uważa, że budowa kolejnych budynków przeznaczonych dla potrzeb zawodów międzynarodowych i wynajmu turystycznego nie jest właściwym kierunkiem rozwoju Polany Jakuszyckiej. Jakuszyce potrzebują dziś przede wszystkim inwestycji w sport, szkolenie, dostępność tras, porządek przestrzenny oraz ochronę interesów zwykłych narciarzy. Tylko taka polityka pozwoli zachować wyjątkowy charakter tego miejsca i wykorzystać jego potencjał w sposób naprawdę służący mieszkańcom, sportowcom i turystom.

W efekcie spotkania uzgodniono potrzebę organizowania cyklicznych spotkań w celu weryfikacji postępów prac nad rozwiązaniem wskazanych problemów, a DCS został zobligowany do pilotowania tego procesu i powołania zespołu roboczego, opiniującego inwestycje w Jakuszycach, przede wszystkim związanych z infrastrukturą sportową - trasami zawodniczymi, trasami turystycznymi oraz zapleczem technicznym.

Niestety, do dziś Fundacja Jakuszyce nie otrzymała żadnej informacji ani o terminie kolejnego spotkania, ani o postępach prac nad tymi sprawami.

Na zdjęciach ośrodek biathlonowo - narciarski w Arber - tegoroczny gospodarz MŚ Juniorów; jak widać typowa infrastruktura sportowa wystarcza do tego o czym piszemy powyżej.

W Gazecie Wyborczej ukazał się kolejny artykuł dotyczący DCS na Polanie Jakuszyckiej. Ogólny wniosek jest następujący: o...
30/01/2026

W Gazecie Wyborczej ukazał się kolejny artykuł dotyczący DCS na Polanie Jakuszyckiej.

Ogólny wniosek jest następujący: osoby zarządzające DCS naciskają w kierunku rozbudowy części hotelowej, natomiast Fundacja Jakuszyce, Stowarzyszenie Bieg Piastów, Miasto Szklarska Poręba, Karkonoska Lokalna Organizacja Turystyczna, jedyny racjonalny kierunek widzą w dokończeniu prac nad infrastrukturą sportową.

Brakuje rozwiązań logistycznych dotyczących rozdzielenia tras zawodniczych i turystycznych, efektywnego systemu naśnieżania obejmującego całość tras zawodniczych, magazynu śniegu oraz oświetlenia.

Brak również profesjonalnej rolkostrady – co dyskwalifikuje to miejsce jeśli chodzi o organizowanie pełnowartościowych zgrupowań profesjonalnych teamów biathlonowych i narciarskich w okresie wiosna – jesień.

Władze województwa powinny zdecydować czy „najnowocześniejszy ośrodek biathlonu i biegów narciarskich w Europie🤦‍♂️😉” ma być całorocznym jarmarkiem czy ukierunkowanym sportowo miejscem gdzie wiodącymi dyscyplinami będą faktycznie biathlon i biegi narciarskie.

Kolejna sprawa do rozwiązania, to prawne unormowanie poruszania się na narciarskich trasach biegowych, czyli narciarze kontra piesi. Czesi rozwiązali ten problem minimalną nowelizacją Ustawy o Lasach, wystarczy zrobić przysłowiowe kopiuj/wklej, potrzeba tylko trochę zaangażowania i chęci do uporządkowania systemu.

Staramy się, aby z tej „wydmuszki” powstał ośrodek z odpowiednią infrastrukturą tak jak władze zapowiadały przy przejęciu Polany od Stowarzyszenia Bieg Piastów.
Odnośnie rolkostrady usłyszeliśmy nieoficjalnie, że możliwa planowana realizacja to 2030 r. czyli 14 lat po podpisaniu dokumentów o przejęciu Polany…(2016r.)🤦‍♂️🤷‍♂️

Prezes spółki zarządzającej Dolnośląskim Centrum Sportu uważa, że rozbudowa bazy noclegowej jest niezbędna. - Nie jest potrzebne kombinowanie z miejscami hotelowymi, ale dopracowanie brakujących elementów infrastruktury - przekonuje tymczasem prezes Fundacji Jakuszyce.

Ważna informacja dla narciarzy biegowych - u naszych południowych sąsiadów od 1 stycznia 2026 r. na skutek nowelizacji u...
19/01/2026

Ważna informacja dla narciarzy biegowych - u naszych południowych sąsiadów od 1 stycznia 2026 r. na skutek nowelizacji ustawy o lasach wprowadzono kary za niszczenie biegowychvtras narciarskich. Oby było to inspiracją dla naszych polityków jak w prosty sposób wprowadzić zapisy, umożliwiające racjonalne korzystanie z obszarów leśnych z poszanowaniem ich przeznaczenia. W Polsce w tym względzie mamy całkowity chaos - interpretacja ustaw na zasadzie: „nie można ludziom ograniczać wstępu do lasu wobec tego każdy może chodzić gdzie chce”doprowadza do sytuacji w których dochodzi do sytuacji zagrożenia zdrowia i życia - kolizje narciarzy z pieszymi, saneczkarzami itp. Również w lecie wg takiej interpretacji piesi mogą swobodnie poruszać się po leśnych odcinkach jednokierunkowych tras rowerowych - „single track”.
Szczegóły w linku:
https://nabiegowkach.pl/czechy-chronia-trasy-narciarskie-prawem-od-2026-mandaty-za-niszczenie-tras-biegowych-w-lasach-13108/?fbclid=IwdGRjcAPbRWJleHRuA2FlbQIxMQBzcnRjBmFwcF9pZAo2NjI4NTY4Mzc5AAEerml2TcHj8BfOWSfUPi8o23pP4nhvhWD8Jq4llaOPzJXreK_0FzQwUf5ia0k_aem_O4xAoQ3fMP5HzrIttKYRXA

Czesi wprowadzają realną ochronę tras narciarskich. Od 1 stycznia 2026 r. niszczenie przygotowanej trasy w lesie jest nie tylko przejawem braku kul

W ostatnim czasie w mediach pojawiły się dwie sprzeczne wypowiedzi dotyczące decyzji o przebudowie drogi DK3 (obecnie DK...
08/01/2026

W ostatnim czasie w mediach pojawiły się dwie sprzeczne wypowiedzi dotyczące decyzji o przebudowie drogi DK3 (obecnie DK5) w Szklarskiej Porębie Jakuszycach - odcinka o długości 700 m.
W radiu Marszałek Województwa Paweł Gancarz zdecydowanie wypowiedział się przeciw, ogłaszając rezygnację z realizacji projektu, argumentując zawyżonymi kosztami - 28 mln złotych za 700 m drogi, brakiem racjonalnych rozwiązań poprawiających bezpieczeństwo, usprawniających komunikację. Przypominamy, że Marszałek pracował w Ministerstwie Infrastruktury, więc ma dobre rozeznanie w takich inwestycjach.
Natomiast TV Dami wyemitowała wypowiedź Prezesa DCS Wojciecha Gęstwy - przekaż jasno wskazuje na realizację projektu, rozpoczęcie procesu wyłonienia wykonawcy. Przypominamy, że władze Szklarskiej Poręby, Stowarzyszenie Bieg Piastów, KLOT, Fundacja Jakuszyce wielokrotnie wskazywali na nieracjonalność tego projektu, brak realnej poprawy bezpieczeństwa, brak usprawnienia ruchu drogowego, brak wprowadzenia rozwiązań będących dobrym rozwiązaniem nie tylko dla DCSu, ale również dla wszystkich innych podmiotów działających w Szklarskiej Porębie Jakuszycach - obejmujących pozostałe hotele i parkingi.
Pozostaje fundamentalne pytanie, czy Marszałek jest w tym przypadku decydentem, czy Prezes Gęstwa? Może Pan Pokój, który cały czas forsuje kolejne, irracjonalne pomysły dotyczące Jakuszyc, których realizacja doprowadzi do pełnej komercjalizacji tego miejsca, np. budowa nowego obiektu na 150 miejsc na Polanie.
Poniżej odnośniki i transkrypcja:

https://www.muzyczneradio.pl/index.php/articles/34500/czy-przebuduja-dk-3-w-jakuszycach.html

https://www.facebook.com/share/v/1C5WrUkFdu/?mibextid=wwXIfr

Transkrypcja Muzyczne Radio, Marszałek Paweł Gancarz:
„Wiemy, że wartość tej przebudowy była gigantyczna jak na osiemsetmetrowy odcinek, bo to była kwota dwudziestu kilku milionów złotych. I wiemy, że po analizie tej dokumentacji, wnioski robocze, jakie trafiły do mnie, były takie, że pomimo gigantycznych nakładów, ta przebudowa nie wniosłaby nic, co miałoby....
Jeżeli realizowalibyśmy tę przebudowę na bazie tej dokumentacji, praktycznie nie zmieniłoby to stanu rzeczy, a wręcz odwrotnie – prawdopodobnie by ten ruch utrudniło:
ograniczając ilość miejsc parkingowych,
likwidując zjazdy, ale też zamykając drogę bezpośrednio krawężnikami, gdzie dzisiaj tych miejsc postojowych jest dużo więcej i ta swoboda poruszania na tym odcinku jest większa.

Więc takie były wnioski po tej roboczej analizie tej obszernej dokumentacji. Zależy nam na tym, żeby ruch w tym miejscu usprawnić, a niestety te wcześniejsze prace projektowe takiej gwarancji na takie usprawnienie ruchu nie dawały. A tym bardziej, że kwota za przebudowę osiemsetmetrowego odcinka, która była wskazaniem kosztorysowym, była równoważna z budową nowej drogi ekspresowej z dwoma pasami w każdym kierunku na odcinku kilometra z wykupem gruntów. Także to niestety wzbudziło nasz niepokój, ale też radnych, którzy zgłaszali ten problem.”

Transkrypcja TV:
„Lektor: Droga krajowa przy Dolnośląskim Centrum Sportu Polana Jakuszycka miała zostać przebudowana. Pierwsze wzmianki na ten temat pojawiły się w dwa tysiące dwudziestym trzecim roku, a do dzisiaj nic się w tej sprawie nie dzieje. Przynajmniej nie widać żadnych prac. Jednak, jak się dowiedzieliśmy, wszystko idzie zgodnie z planem.

Wojciech Gęstwa (Prezes Zarządu Dolnośląskiego Parku Innowacji i Nauki): Na ten moment jesteśmy w trakcie rozmów z zarządem dróg krajowych, ażeby z jednej strony zrobić już na stałe ten zjazd, co za tym idzie poprawić możliwości przede wszystkim bezpiecznego skrętu do nas na Polanę Jakuszycką, a z drugiej strony wyjazdu z naszej polany w stronę Polski, bo w stronę Czech mamy tutaj bezkolizyjnie. Natomiast jesteśmy na etapie ukończenia i myślimy, że na początku dwa tysiące dwudziestego szóstego roku powinniśmy już mieć decyzję wiążącą nas na najbliższe lata.

Lektor: A to oznacza, że wykonawcę dla tego zadania będzie można wyłonić w dwa tysiące dwudziestym szóstym roku. Inwestycja obejmie przebudowę siedmiuset metrów drogi krajowej, budowę chodników i ścieżek rowerowych. Mają powstać zatoczki dla autobusów oraz zjazd do Dolnośląskiego Centrum Sportu. Koszt zadania to dwadzieścia osiem milionów złotych. Pieniądze będą pochodzić z budżetu samorządu województwa i Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.”

Jest dokumentacja dotycząca przebudowy fragmentu drogi krajowej nr 3 w Jakuszycach?

Adres

Jakuszyce

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Fundacja Jakuszyce umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij