01/09/2025
Dziś przypada kolejna, 86. rocznica wybuchu II Wojny Światowej. W tym dniu pomyślmy o tych, którzy jako pierwsi stawili opór niemieckiej nawale. Wspomnijmy żołnierzy jednej z nieco zapomnianych w szerszej świadomości społecznej formacji broniących Grudziądza we wrześniu 1939 r. jaką była Obrona Narodowa.
Obrona Grudziądza została powierzona 16 Dywizji Piechoty płk dypl. Stanisława Świtalskiego i zawierała się w pasie Grudziądz – Świecie nad Osą. Podzielono ją na 2 główne odcinki – odcinek “Grudziądz” oraz odcinek “Gruta”. Do obrony miasta Grudziądza sformowany został Oddział Wydzielony “Grudziądz” pod dowództwem płk Stefana Cieślaka.
W skład OW weszły: batalion Obrony Narodowej “Świecie”, III baon 65 pp, III dyon 16 pal, Straż Graniczna z komisariatu Świerkocin oraz pluton zwiadu konnego 65 pp.
Batalion Obrony Narodowej “Świecie” został sformowany jako pododdział piechoty Wojska Polskiego w maju 1939 r. i organizacyjnie wchodził w skład Pomorskiej Brygady Obrony Narodowej (później przydzielony 16 DP). Stan osobowy oddziału rekrutowany był z mieszkańców powiatu świeckiego. Jednostką mobilizującą batalion był 66 pułk piechoty. Dowódcą batalionu został mjr piechoty dr Stanisław Dobrzański. Należał do batalionów typu IV – etatowo miał liczyć 702 żołnierzy (19 oficerów, 138 podoficerów oraz 545 szeregowców).
Oddział po sformowaniu przebywał w rejonie Obozu Ćwiczebnego w Grupie, gdzie podobnie jak "sąsiedzkie" bataliony ON szkolił się i zgrywał. 27. sierpnia marszem pieszym przemieścił się do Owczarek (wieś na północ od Grudziądza), gdzie włączono go w skład ww. Oddziału Wydzielonego.
Na miejscu zasilono go ochotnikami – kompanią junaków (szkolonej pod kątem wojskowym młodzieży w okolicach 18-20 lat) Przysposobienia Wojskowego oraz 8. baterią z III dywizjonu 16 pal.
Tak przygotowany, baon zajął stanowiska na długiej na ok. 6 km pozycji umocnionej. Pas obrony oddziału rozciągnięty był na południowym brzegu rzeki Osa i rozpoczynał się w miejscu jej ujścia do Wisły (Zakurzewo), a kończył na torach kolejowych linii Grudziądz – Gardeja w Owczarkach.
Pozycja ta była od kilku miesięcy przygotowywana na wypadek wojny i w pasie bON “Świecie” składała się z 9 świeżo ukończonych, nowoczesnych żelbetowych schronów bojowych przeznaczonych do bezpośredniej obrony miasta (wszystkie z wybudowanych 11 schronów zachowały się do dnia dzisiejszego i warto je zobaczyć!) . Przy fortyfikacjach stałych powstały także umocnienia polowe w postaci dwóch linii transzei. Co ciekawe, przedpole obrony zostało zalane dzięki spiętrzeniu rzeki.
Kompanie rozmieściły się następująco:
- rejon Parsk (zachód odcinka) – 2. Kompania “Jeżewo” – dowódca ppor. rez. Jan Lorek,
- rejon Świerkocin (centrum) – 1. Kompania “Świecie” – dowódca por. rez. Józef Targoński,
- rejon Owczarki (wschód) – 3. Kompania “Nowe nad Wisłą” – dowódca por. Józef Załoga.
8. bateria III/16 pal zajęła stanowisko ogniowe z tyłu za pozycją, na wzgórzu we wsi Parski.
1 września w okolicach 5 rano rozpoczął się intensywny, silny ostrzał artyleryjski, a następnie bombardowania lotnicze polskich pozycji (w tym pozycji baonu “Świecie”) oraz infrastruktury wojskowej w mieście. Nieprzyjaciel w postaci niemieckiego XXI Korpusu Armijnego nacierał głównymi siłami w kierunku na wschód od Grudziądza.
Około południa rozpoczął się chrzest bojowy baonu. Oddziały niemieckiej 21 Dywizji Piechoty atakując z Gardei wyparły polskie placówki na dalekim przedpolu obrony i opanowały Białachowo, Dusocin, Zakurzewo, Mokre oraz Lisie Kąty. W końcu dotarły do linii Osy i próbowały przekroczyć ją z marszu, gdzie zostały ostrzelane ogniem CKM. Dzięki silnemu oporowi polskiej obrony, wróg nie zdołał osiągnąć swego celu.
Tak rozpoczął się pierwszy dzień wojny dla żołnierzy batalionu Obrony Narodowej “Świecie” .
Niech pamięć o tamtych dniach będzie dla nas nie tylko lekcją historii, ale też przypomnieniem, że wolność nigdy nie jest dana raz na zawsze — należy ją pielęgnować i chronić.
W czasach, gdy świat znów drży od niepokoju, pamięć o poległych, ich odwadze i poświęceniu staje się czymś więcej niż lekcją historii — jest fundamentem naszej współczesnej tożsamości. W chwilach kryzysu, to właśnie wspólna tożsamość pozwala ludziom trwać razem.
Bo wspólnota zaczyna się od pamięci — a wspólnota to siła.
Na zdjęciu: plutonowy rezerwy na stanowisku obserwatora plutonu, 1. kompania strzelecka batalionu Obrony Narodowej “Świecie” na pozycji obronnej pod Grudziądzem w okolicach wsi Świerkocin-Mokre, 1 września 1939 r.
Ubiór polowy (na czas wojny):
- rogatywka polowa wz. 37
- mundur letni wz. 38 (kurtka, spodnie, spinacze)
- trzewiki wz. 31
- pas główny wz. 31, ładownica wz. 22
- bagnet frs. wz. 92 w żabce uniwersalnej
- austro-węgierska łopatka piechoty M1910 w polskiego wzoru futerale
- chlebak wz. 33
- maska przeciwgazowa wz. 32/dł. w torbie
- lornetka 6x30
- kbk frs. wz. 16 (Berthier Mle 1892 M16) z pasem uniwersalnym