04/08/2026
Cześć tu Szarik,
Niestety mam złe wieści prosto z mojego boksu.
Do tej pory mimo waszej pomocy i naprawdę wielu udostępnień nie było ani jednego telefonu w mojej sprawie. Była tylko jedna niewiążąca wiadomość do mnie... i to tyle.
Nie mówię nawet o tym czy ktoś mnie odwiedził albo czy wziął mnie na spacerek zapoznawczy - nie - poprostu nikt o mnie nawet nie pyta.
Nie będę kłamał, jest to bardzo dołujące i moja nadzieja, że ktoś mnie pokocha na mój emerycki czas zaczyna powoli umierać.
Nie wiem dlaczego inne psiaki tak szybko znajduą domy, a ja czekam już 5 lat?
Czemu mimo setek, a czasami tysięcy udostępnień nikt o mnie nawet nie pyta?
Zaczynam zadawać sobie pytanie, czy to dlatego, że jestem brzydki?
Naprawdę już nie wiem jak prosić o domek. Wiem, że o miłość się nie prosi. Miłość przychodzi sama w najmniej spodziewanym czasie, gdy wcale jej nie szukamy. Tylko, że ja już spędziłem tak 5 lat... To 1/3 mojego życia. Kolejnych 5 lat na czekanie już nie mam...
Proszę pomóżcie 🙏 😞
📍 OTOZ Animals - Schronisko "Ciapkowo" w Gdyni
📞 58 622 25 52
✏️ Możesz też do mnie napisać