19/09/2026
⛵️ Weekend na Orionie zaczął się... już w piątek. Dokładnie o 1000. Klarowanie do wyjścia i... rześki (5 w skali B) wiatr na zatoce - grot na dwóch refach i kliwer jako napęd... wystarczyły, by płynąć z prędkością 6-7 węzłów - „byle dalej”. Wiatr rozgonił chmury i do ujścia Wisły - boja SWB - dopłynęliśmy w pełnym słońcu.
🦭 Foki wygrzewające się na mieliźnie oglądaliśmy z daleka - przez lornetkę, bo zanurzenie Oriona nie pozwala na bezpieczne podpłynięcie do sympatycznych morskich ssaków. Miło było zobaczyć na wodzie m.in. żaglowiec Generał Zaruski, a także jachty a klubu JKM Kotwica: Hadar i Sarmata ⛵️. W drodze powrotnej do Gdyni z niepokojem obserwowaliśmy ciemne chmury i zasłony deszczu nad Gdańskiem Sopotem, Gdynią.
🌧️ Niestety, chmury znad lądu przemieściły się nad zatokę i „pompa” trafiła się akurat przy mijaniu statków na kotwicowisku. Kapitan nakazał załodze schronić się przed deszczem pod pokład - w pełnym, sztormowym rynsztunku został sam na pokładzie znosząc rzęsisty deszcz i uderzenia wiatru. Widoczność spadła do kilkunastu metrów. Tak szybko jak przyszła, tak szybko ulewa się skończyła, a wychodzące spod chmury słońce nie tylko osuszyło zmyty pokład, ale wyczarowało za rufą Oriona gigantyczną tęczę🌈
🤿 Żal wracać do portu - ale w następnym dniu przewidziano Dzień Nurka. ⛵️ W ramach tego wydarzenia Orion był dostępny dla publiczności, która przyszła oglądać akcję oczyszczania basenu jachtowego. 🤿🧹🌊
📸 Za zdjęcia dziękujemy członkom załogi
🌐 Dodatkowe źródła:
- https://www.shipfinder.com/
- https://www.vesselfinder.com/