07/12/2025
Na co dzień widzimy tylko fragment historii drugiej osoby. Ktoś mija nas w biurze, siada obok w tramwaju, zamawia kawę… i może wydawać się nam, że wygląda „zdrowo”, „dobrze”, „jak zawsze”.
A jednak może nieść coś, czego nikt nie zauważa.
Kilka dni temu dostaliśmy wiadomość:
„Po raz kolejny usłyszałam od bliskiej osoby, że nie mogę być chora, skoro tak dobrze wyglądam. (…) Choroba jest dla mnie jak niewidzialny plecak – pełen rzeczy, których nikt nie widzi, ale które są ze mną cały czas. Zmęczenie, które utrudnia funkcjonowanie. Problemy z pęcherzem, przez które czasem boję się wyjść z domu… A najgorsze jest to, że większość osób tego nie rozumie”.
To nie jest odosobniona historia.
Wiele osób ze stwardnieniem rozsianym i innymi chorobami ma podobne doświadczenia.
Niewidzialne są zaburzenia poznawcze.
Niewidzialny jest ból.
Niewidzialna jest depresja.
Niewidzialne jest przewlekłe zmęczenie.
Niewidzialne są setki innych sytuacji zdrowotnych i objawów.
Większość (nawet 80%) niepełnosprawności – wbrew temu, co często myślimy – to także niepełnosprawności niewidoczne.
Dlatego słowa „nie wyglądasz na osobę chorą” nie są wsparciem. To komunikat, który podważa czyjeś doświadczenie.
Bo wygląd naprawdę nie mówi wszystkiego.
Właśnie o tym od blisko 3 lat rozmawiamy w ramach Projektu "(Nie)widzialni"
W 2025 roku rozmawialiśmy o tym także w gdańskich szkołach ponadpodstawowych, w kolejnym roku współpracy z Miastem Gdańsk w ramach projektu „(Nie)widzialni”.
Podczas warsztatów młodzież poszerzała wiedzę m.in. o niewidocznych niepełnosprawnościach i niewidocznych objawach chorób, a także o tym, jak można wspierać osoby, które ich doświadczają.
Razem możemy zwiększać świadomość tego, czego nie widać – i tworzyć przestrzeń, w której nikt nie musi udowadniać, że jego trudności są prawdziwe.
Zadanie publiczne „Niewidzialni” w gdańskich szkołach – 2025 jest współfinansowane ze środków Miasta Gdańska.
Miasto Gdańsk