15/06/2026
Za chwilę przyjdą świadectw i podsumowanie roku w kilku ocenach.
Dla większości dzieci to ekscytacja, ale też często cichy ból.
Bo jak ocena ma zmierzyć to, że Twoje dziecko przez 9 miesięcy wstawało każdego ranka, mimo że każdy poranek był walką?
Jak trójka z polskiego opisze fakt, że ono przepisało to wypracowanie 3x, bo za każdym razem traciło wątek?
Jak ocena z zachowania odda to, ile energii kosztowało je siedzenie w ławce cicho przez 45 minut?
Świadectwo nie powie, że:
💛 starał się bardziej niż ktokolwiek inny w klasie
💛 każdy dzień w szkole to był dla niego maraton, nie sprint
💛 nauczył się w tym roku rzeczy, których nie ma w podstawie programowej jak prosić o pomoc, jak się uspokoić, jak przetrwać trudny dzień.
I czasem to my, rodzice, musimy powiedzieć to głośno.
Zamiast patrzeć na oceny to spojrzeć dziecku w oczy i powiedzieć, że jestem z Ciebie dumna nie za oceny, ale za to, że nie odpuściłeś!