28/10/2024
Na początku października zgłosił się do nas jeden z pracowników w celu zwrócenia naszej uwagi na nieprawidłowość, która miała miejsce w firmie.
Pracownik w lipcu tego roku zgłosił bycie ofiarą mobbingu w miejscu pracy. Użył do tego sugerowanej przez firmę ścieżki: zgłoszenie przez portal zewnętrznej firmy. Sprawa mobbingu została zamknięta jako bezpodstawna. Jednak nie to zwróciło naszą uwagę na tę sprawę. Był to bardzo podejrzany ciąg wydarzeń, jaki dotknął niniejszego pracownika:
Zgłoszenie mobbingu w lipcu —> otwarcie rekrutacji na stanowisko, które pracownik zajmował w sierpniu —> zatrudnienie nowego pracownika z dniem 1 października —> zwolnienie z obowiązku świadczenia pracy tego samego dnia (1 października), w tym pozbawienie dostępu do firmowego sprzętu, na którym pracownik posiadał dokumentację dotyczącą sprawy mobbingu —> nieprzedłużenie umowy o pracę
Jako organizacja związkowa działamy w sprawie naszego Pracownika. Napotykamy jednak ciągłe przeszkody ze strony Ricoh Business Services Polska oraz całej grupy kapitałowej Ricoh Europe PLC.
Najpierw było to utrudnianie komunikacji ze strony działu HR, następnie odmowa dostępu do jakichkolwiek informacji dot. niniejszej sprawy powołując się na poufność danych. Kolejnym utrudnieniem było odsyłanie nas do osób, które nawet nie były pracownikami naszej firmy. Obecnie słyszymy, że nasza prośba o dostęp do złożonego wniosku o mobbing oraz o wydanie kopii decyzji jest bezpodstawna. Argumenty: tajemnica przedsiębiorstwa, pracownik ma dostęp do dokumentów (na zablokowanym 1 października komputerze), brak prawnego obowiązku wydania dokumentacji.��
Pracodawca jako punkt zaczepienia przyjął fakt, że Pracownik na indywidualnym spotkaniu z dyrektorem firmy zgodził się na zamknięcie sprawy. Niestety, sytuacja mobbingu powtórzyła się. Przedstawicielka HR zorganizowała spotkanie, na który doszło do konfrontacji zaangażowanych osób. Na spotkaniu tym doszło do ostrej wymiany zdań i zaatakowania werbalnego Pracownika. Całość spotkania przedstawicielka HR podsumowała stwierdzeniem, że jeśli pracownicy nie są w stanie się dogadać, to zostaną podjęte odpowiednie kroki. Czy takim właśnie krokiem było nieprzedłużenie Pracownikowi umowy o pracę, zatrudnienie innego pracownika na jego miejsce i w następstwie zwolnienie z obowiązku świadczenia pracy?
��Cały czas pracujemy nad sprawą. Jesteśmy w stałym kontakcie z Pracownikiem oraz działem HR jak i kierownictwem RBS Polska i grupy Ricoh Europe PLC.��
Bardzo serdecznie proszę o wsparcie i porady, jak możemy być bardziej skuteczni w naszym działaniu.���
Jak można uniknąć podobnej sytuacji w przyszłości?��
Najważniejsze jest, aby przed zgłaszaniu jakiejkolwiek nieprawidłowości zebrać jak największą ilość dowodów: zrzuty ekranów, wymiana korespondencji mailowej, nagrywanie rozmów. Kolejną istotną rzeczą jest zwrócenie się najpierw do nas. Związek wspomoże Was prawnie, poradzi oraz może Was reprezentować przed pracodawcą, a nawet w sądzie pracy.