06/09/2020
Niebawem upłynie rok, od naszej ostatniej wizyty w Indiach. Nigdy dotąd, od kiedy żyje Fundacja, nie było tak długiej przerwy. Każdy, kto nas zna i towarzyszy nam w pomocy albo zwyczajnie dobrze życzy, wie, ze to misja z serca. Zrodzona z osobistych doświadczeń i potrzeby wdzięczności za uratowane życie założycielki Elizy Taworskiej, tylko po to, by sformalizować i zalegalizować pomoc, bo, jak wiecie prywatne zbiórki kolidują z polskim prawem.
Jeśli chcesz, przyłącz się i wesprzyj nas. Ludność wiejska w Indiach żyje często na granicy ubóstwa a szczególnie teraz w dobie Coronavirusa.
Nasi przyjaciele od wielu miesięcy pozostają bez pracy, bo w wyniku pandemii utracili źródło dochodu.
Możesz tez przyłączyć się do wspólnej modlitwy albo czasem ciepło pomyśleć o tych, którym jest teraz trudno. Gdzieś tam, na końcu świata żyją ludzie, dla których ważne jest Twoje pozdrowienie i ciepłe słowo, nie tylko pieniądze.
Pięknej niedzieli ❤️💜💚