Bank Żywności w Trójmieście

Bank Żywności w Trójmieście Ratujemy żywność przed zmarnowaniem i przekazujemy ją potrzebującym. Pomagamy potrzebującym, edukujemy konsumentów, wspieramy organizacje pozarządowe.

Mówimy „Ej, nie marnuj!”, uświadamiając, że marnowanie żywności oprócz głodu przynosi także negatywne skutki ekologiczne i ekonomiczne. Działania Organizacji w latach 2022 - 2024 dofinansowane z Funduszy Norweskich w ramach Programu Aktywni Obywatele - Fundusz Regionalny.

14/06/2026

Niedzielny przegląd lodówki czyli co dziś uratujesz?
Niedzielne popołudnie to w wielu domach w czas, kiedy zaglądamy do lodówki i uświadamiamy sobie, że niektóre produkty nie doczekają poniedziałku. Lekko zwiędła rzodkiewka? Samotna papryka? Końcówka żółtego sera?

W Banku Żywności w Trójmieście ratujemy żywność na masową skalę z marketów, ale wiemy, że te najważniejsze, codzienne nawyki zaczynają się w naszych kuchniach.

📸 Spójrzcie na zdjęcia – tak wyglądają lodówki i regały w naszym sklepie społecznym. Wszystkie te pyszne jogurty, sery i świeże warzywa trafiłyby na zmarnowanie, gdybyśmy wspólnie z naszymi partnerami nie dali im drugiego życia.

Zanim pomyślisz, że z Twoich niedzielnych resztek "nic się już nie da zrobić", mamy dla Ciebie 3 szybkie, klasyki z lodówkowych zapasów:

🍕 Zapiekanki lub domowa pizza – żółty ser, samotna pieczarka, plasterek wędliny i zwiędła papryka dostają tu nowe, pyszne życie.
🍲 Zupa "śmietnik" (czyli czyszczenie warzywniaka) – wszystkie podwiędłe warzywa korzeniowe, por czy końcówka brokuła po ugotowaniu i zblendowaniu z odrobiną przypraw zamienią się w genialny krem.
🍳 Niedzielna frittata / omlet – jajka to najlepszy przyjaciel filozofii zero waste. Przyjmą do swojego składu niemal każde warzywo i ser, które zalegają na półkach.

Niemarnowanie jedzenia to nie tylko ekologia – to też realne oszczędności w domowym budżecie, zwłaszcza przed nowym tygodniem.

👇 Dajcie znać w komentarzach: co dzisiaj zalega w Waszych lodówkach? Wspólnie wymyślimy, co można z tego ugotować!

Czy dziecko, które codziennie coś je, może być niedożywione? Niestety tak.Ukryty głód dzieci nie zawsze oznacza pusty ta...
10/06/2026

Czy dziecko, które codziennie coś je, może być niedożywione? Niestety tak.

Ukryty głód dzieci nie zawsze oznacza pusty talerz. Czasem oznacza posiłki zbyt ubogie w składniki odżywcze, brak regularnego jedzenia, śniadanie pomijane z powodu biedy albo dietę, która nie wspiera zdrowia, koncentracji i rozwoju.
To problem, którego często nie widać na pierwszy rzut oka. A właśnie dlatego tak łatwo go przeoczyć.

📣Jutro, 11 czerwca, odbędzie się bezpłatna konferencja online „Ukryty głód dzieci”, organizowana przez Federację Polskich Banków Żywności.
Przez trzy godziny eksperci, badacze i praktycy będą rozmawiać o tym, jak wygląda niedożywienie dzieci w Polsce: w danych, w szkołach, w rodzinach, w systemie pomocy, w zdrowiu fizycznym i psychicznym dziecka.

📅 11 czerwca 2026, czwartek
🕚 11:00–14:00
💻 online
✅ udział bezpłatny

To ważne spotkanie dla wszystkich, którzy pracują z dziećmi, rodzinami, pomocą społeczną, edukacją, zdrowiem, żywieniem albo po prostu chcą lepiej zrozumieć problem, o którym mówi się wciąż za mało.

Wśród prelegentów m.in. Beata Ciepła, prof. Jolanta Grotowska-Leder, dr Aleksandra Piotrowska, Katarzyna Błażejewska-Stuhr, mec. Marcin Wolny, Milena Domańska, Tomasz Szczepański, dr Marta Czapnik-Jurak i Michał Helwak. Spotkanie poprowadzi Zuzanna Piechowicz z Radia TOK FM.

👉 Zapisz się na konferencję — https://glodnedzieci.pl/konferencja/

❓A my mamy do Was pytanie:
Czy w swojej pracy, szkole, organizacji albo otoczeniu spotykacie się z sytuacjami, w których problem niedożywienia dzieci jest niewidoczny, bagatelizowany albo zrzucany na „trudną sytuację rodziny”?

Podzielcie się swoim doświadczeniem w komentarzu. Takie rozmowy są potrzebne, bo ukryty głód dzieci to nie tylko temat statystyk. To codzienność konkretnych dzieci, które potrzebują uważności, mądrego wsparcia i systemowych rozwiązań.

Czarna dziura w lodówce, czyli anatomia zapomnianych resztek.Obszar z Obciachu: Schowałem/am resztki obiadu do lodówki i...
05/06/2026

Czarna dziura w lodówce, czyli anatomia zapomnianych resztek.

Obszar z Obciachu: Schowałem/am resztki obiadu do lodówki i wyrzuciłem/am je 4 dni później, nietknięte | Ugotowałem/am za dużo makaronu lub ryżu i resztka wylądowała w koszu | Mam w zamrażarce coś, o czym nie wiem co to jest - jest tam od ponad miesiąca.

Zjawisko „czyśćca w lodówce” to jeden z najczęstszych punktów, który uczestnicy naszych warsztatów przedstawiali jako powód marnownia. Ugotowanie zbyt dużej ilości bazy węglowodanowej (ryż, makaron, kasza) wydaje się nieszkodliwe. Przecież to tylko garść makaronu.🤷‍♀️🤷

Jednak powtarzalność tego nawyku buduje ogromne straty. Co ciekawe, ugotowany ryż czy makaron zostawiony w lodówce na zbyt długo może stać się pożywką dla bakterii Bacillus cereus, która produkuje toksyny odporne na wysoką temperaturę. Zatem czekanie 4 dni to nie tylko marnowanie, ale i ryzyko zatrucia.🤮

Matematyka marnowania💸: Wyrzucenie 1/3 garnka ugotowanego makaronu czy porcji sosu z mięsem to średnio 8-10 zł jednorazowo. Robiąc to dwa razy w tygodniu, tracisz miesięcznie około 80 zł. W skali roku daje to niemal 1000 zł wyrzuconych w postaci „zapomnianych pojemniczków”.

Jak to ograć bez wysiłku? Zasada pierwszej linii i taśma malarska.
1/ Zasada FIFO (First In, First Out): Nowe zakupy i świeży obiad lądują z tyłu. To, co ugotowane wczoraj, stoi na linii wzroku.
2/ Do zamrażarki tylko z podpisem: Trzymaj w szufladzie kuchennej tanią taśmę malarską i marker. Zanim wrzucisz coś do zamrażalnika, napisz: „Sos pomidorowy 25.05”. Unikniesz mrożonych obiektów UFO, których po miesiącu nikt nie odważy się zjeść.

Daj znać w komentarzu jaki masz patent na przerobienie resztek ryżu lub makaronu. 👇

💛 Są takie telefony, które zostają z nami na długo.Kilka dni temu zadzwonił do nas Pan, który niedawno pożegnał swoją żo...
03/06/2026

💛 Są takie telefony, które zostają z nami na długo.

Kilka dni temu zadzwonił do nas Pan, który niedawno pożegnał swoją żonę. Wśród wielu spraw, z którymi musiał się zmierzyć w tym trudnym czasie, była także żywność pozostała w domu.

Powiedział, że nie chciałby, aby się zmarnowała. Wiedział, że ktoś inny może jej potrzebować.

Przekazał do Banku Żywności produkty, które dzięki temu trafią do osób znajdujących się w trudnej sytuacji. W chwili osobistej straty znalazł w sobie siłę, by pomyśleć o innych.

To gest, który porusza i przypomina, że dobro ma wiele twarzy. Czasem jest to wolontariat, czasem darowizna, a czasem telefon wykonany w bardzo trudnym momencie życia.

Dziękujemy za zaufanie i za tę niezwykłą lekcję wrażliwości. Dzięki takim osobom wiemy, że nawet w najtrudniejszych chwilach można podarować innym odrobinę nadziei.

🕊️ Pamiętajmy – żywność może pomagać dalej. A dobro przekazane drugiemu człowiekowi zawsze wraca.

🎈👧🧒 Dzień Dziecka 🧒👧🎈Wszystkim Dzieciom życzymy dziś mnóstwa radości, uśmiechu, poczucia bezpieczeństwa i spełnienia mar...
01/06/2026

🎈👧🧒 Dzień Dziecka 🧒👧🎈

Wszystkim Dzieciom życzymy dziś mnóstwa radości, uśmiechu, poczucia bezpieczeństwa i spełnienia marzeń. Niech każdy dzień będzie pełen życzliwości, zabawy, odkrywania świata i ludzi, na których zawsze można liczyć. 💙

Każde dziecko zasługuje na zdrowe jedzenie, równe szanse i szczęśliwe dzieciństwo. Dlatego nieustannie działamy, aby wspierać dzieci i rodziny znajdujące się w trudnej sytuacji.

📖 Zachęcamy do zapoznania się z raportem i wspólnego budowania świata, w którym żadne dziecko nie doświadcza głodu – także tego ukrytego.

W Polsce głód dzieci coraz rzadziej wygląda tak, jak go sobie wyobrażamy.

To często nie jest pusty talerz. To codzienność dzieci, które jedzą, ale nie otrzymują składników potrzebnych do prawidłowego rozwoju.

Raport „Ukryty Głód Dzieci” pokazuje, że współczesne niedożywienie ma nową twarz:
– dziecko może być syte, ale niedożywione
– może mieć nadwagę i jednocześnie poważne niedobory
– może codziennie chodzić do szkoły i jednocześnie żyć w chronicznym stresie związanym z jedzeniem

Ukryty głód wpływa na całe życie dziecka:
👉 zdrowie
👉 rozwój mózgu
👉 zdolność uczenia się
👉 relacje społeczne
👉 zdrowie psychiczne

Głód bardzo często pozostaje niewidoczny. Dzieci uczą się go ukrywać — z lęku przed oceną, wyśmianiem czy odrzuceniem.

🔗 Przeczytaj cały raport: https://glodnedzieci.pl/raport

Raport sfinansowano ze środków Narodowego Instytutu Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego w ramach Rządowego Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018–2030.

Syndrom "Promocja 3+1" i zakupy bez listy!Kafelki z Obciachu: Kupiłem/am coś „bo było w promocji 3+1” i przynajmniej jed...
26/05/2026

Syndrom "Promocja 3+1" i zakupy bez listy!

Kafelki z Obciachu: Kupiłem/am coś „bo było w promocji 3+1” i przynajmniej jedno się zmarnowało | Poszedłem/am do sklepu bez listy zakupów i kupiłem/am rzeczy, których nie potrzebowałem/am.

Nasz mózg ewolucyjnie reaguje na słowo „promocja” jak na zdobycie deficytowego zasobu. Kiedy widzisz „3+1 gratis”, włącza się pierwotny instynkt myśliwego i zbieracza. Efekt? Kupujesz 4 opakowania parówek, z których ostatnie jest zjadane na siłę albo ląduje w koszu, bo minęła data ważności. Wiesz co się stało? Sklep przerzucił koszt swoich niesprzedanych zapasów na Twój portfel, a Ty zapłaciłeś dwa razy – kiedy kupiłeś i kiedy wyrzuciłeś.

Promocje typu „kup więcej, zapłacisz mniej” to majstersztyk marketingu sensorycznego i ekonomii behawioralnej. Handlowcy doskonale wiedzą, że ograniczenie czasowe oferty („tylko w tym tygodniu!”) wyłącza w naszej korze przedczołowej racjonalną ocenę rzeczywistych potrzeb. Podczas naszych wieloletnich warsztatów w Banku Żywności słyszymy tę historię bez przerwy: „Kupiłem, bo było tanio”.

No to teraz policzmy koszty tego „tanio”: załóżmy, że raz w tygodniu ulegasz promocji na produkt za 6 zł (np. wielopak serków, hummusów czy wędlin). Jedno opakowanie ląduje w koszu.
🤦‍♀️w skali miesiąca: 24 zł wyrzucone bezpośrednio do śmietnika.
🤦‍♀️w skali roku: blisko 300 zł. Za te pieniądze masz roczną subskrypcję platformy streamingowej albo romantyczne wyjście do restauracji. W skali kraju te „drobne” decyzje generują miliony ton odpadów.

Jak to ograć bez wysiłku?
👉Zasada 3 sekund: zanim włożysz produkt wielopaku do koszyka, zadaj sobie jedno pytanie: „Czy kupiłbym to dzisiaj w regularnej cenie za sztukę?”. Jeśli odpowiedź brzmi „nie” – odłóż na półkę.
Twoja lodówka to nie magazyn sklepowy, a Twój portfel to nie rekompensata dla sieci handlowej, za złe decyzje ich działu dystrybucji.

Napisz w komentarzu👇: jaka była Twoja ostatnia rzecz kupiona w promocji, która skończyła w koszu? Bądźmy ze sobą szczerzy.

Przez lata naszych warsztatów w Banku Żywności słyszeliśmy setki historii o tym, jak i dlaczego jedzenie ląduje w koszu....
25/05/2026

Przez lata naszych warsztatów w Banku Żywności słyszeliśmy setki historii o tym, jak i dlaczego jedzenie ląduje w koszu. Zebraliśmy je wszystkie i zamieniliśmy w „OBCIACH”, czyli Bankowe anty-Bingo, w które nikt nie chce wygrać.

Ruszamy z nową serią, w której bierzemy „na tapet” te najczęstsze, codzienne grzechy marnowania i pokazujemy, jak bez wysiłku zamienić je w realne oszczędności. Zanim jednak rozłożymy Twoją lodówkę na czynniki pierwsze, wejdź na naszą stronę, pobierz darmowy arkusz gry i sprawdź ze znajomymi przy najbliższym, towarzyskim grillu (gra dostępna na naszej stronie www.bztrojmiasto.pl , w Aktualnościach) – gwarantujemy, że o zwiędniętej sałacie i zapomnianych sosach jeszcze nigdy nie rozmawiało Wam się tak dobrze!

A skoro o grillu mowa, to zacznijmy od klasyka: syndromu „zostaw, schowaj do lodówki, wyrzuć za 4 dni”.

Gościnność mamy we krwi, więc na spotkania towarzyskie, szczególnie na grill, kupujemy jedzenie w ilościach hurtowych; krótko mówiąc – zdecydowanie za dużo. I kiedy przychodzi bolesny moment, w którym zostajemy sam na sam z jedzeniem, którego nikt nie zjadł, nasz mózg stosuje mechanizm obronny „schowaj jedzenia do lodówki, to się nie zmarnuje” Jasne, to zdejmuje z nas natychmiastowe poczucie winy („przecież nie wyrzucam”), ale statystyki, a przede wszystkim nasze doświadczenie, są nieubłagane: większość z tych rzeczy i tak ląduje w koszu w połowie tygodnia.

W przypadku grilla dochodzi jeszcze jeden aspekt – biologiczny, a raczej sanitarny - jedzenie leżące na stole przez kilka godzin w piękny, upalny dzień, to idealny inkubator dla bakterii. Zanim więc schowasz coś na jutro, albo na za 4 dni, zastanów się, czy to w ogóle bezpieczne.

A jak wygląda matematyka grillowego marnowania? Trzy zmarnowane kiełbaski, pół karkówki, napoczęty dip i sałata z dresingiem – takie jednorazowe „towarzyskie powidoki” to strata około 35-50 zł. Cztery takie imprezy w sezonie i w koszu ląduje niemal 200 zł – równowartość dobrej jakości brykietu i mięsa na kolejnego, dużego grilla.

Jak to ograć i to bez szczególnego wysiłku? Strategia "Doggy Bag" i zasada 2 godzin.
👉Zrób wyprawki gościom: Nie bądź jedynym strażnikiem resztek. Poproś znajomych, by przynieśli swoje pojemniki i rozdaj im to, co zostało. Oni mają gotowy obiad na poniedziałek do pracy, Ty masz czystą lodówkę.
👉Zasada 2 godzin: Żywność o podwyższonym ryzyku (mięso, sosy na bazie majonezu) nie powinna stać na słońcu dłużej niż 2 godziny. Jeśli nie zjedliście wszystkiego w tym czasie, schowaj resztę do lodówki, nawet przenośnej. Od razu, zamiast trzymać na stole do nocy.
👉Mrożenie z głową: Zostało upieczone mięso? Zamiast trzymać w lodówce, wrzuć do zamrażarki i od razu opisz. Za dwa tygodnie będzie, jak znalazł jako baza do zapiekanki lub domowej pizzy.

Pamiętaj o nas przy kolejnym grillu i daj znać, czy zastosowałeś, którąś z rad.👇I, oczywiście, czy zagraliście w OBCIACH.

🕵️‍♀️ Zostań Żywnościowym Detektywem!Przygotowaliśmy grę edukacyjną, która pomaga sprawdzić, jaką drogę przebywa jedzeni...
23/05/2026

🕵️‍♀️ Zostań Żywnościowym Detektywem!

Przygotowaliśmy grę edukacyjną, która pomaga sprawdzić, jaką drogę przebywa jedzenie, zanim trafi na nasz talerz — i co tracimy, kiedy je wyrzucamy.

Wybierzcie jeden produkt z domu albo sklepu i przeprowadźcie małe śledztwo: skąd pochodzi, ile kilometrów mógł pokonać, jakim transportem przyjechał, ile wody mogło być potrzebne do jego wyprodukowania i co stanie się z opakowaniem oraz resztkami. Kartę do śledztwa pobierzecie z naszej strony www.bztrojmiasto.pl

To gra nie tylko dla dzieci. To dobry pomysł na wspólną, rodzinną rozmowę o tym, że wyrzucając jedzenie, marnujemy nie tylko sam produkt, ale też wodę, energię, transport, pracę ludzi i pieniądze.

Sprawdźcie, co kryje się za zwykłym produktem z lodówki albo sklepowej półki.

Żywnościowy Detektyw rusza na śledztwo. Dołączycie?

Przyznajcie się — kto z Was odkrył w lodówce jogurt dawno, dawno po dacie ważności? Albo zapomniał o chlebie, który stał...
22/05/2026

Przyznajcie się — kto z Was odkrył w lodówce jogurt dawno, dawno po dacie ważności? Albo zapomniał o chlebie, który stał się eksponatem muzealnym?

Stworzyliśmy grę „Obciach" — bingo, w którym zaznaczacie pola opisujące to, jak… zdarzyło Wam się zmarnować jedzenie. Im więcej pól — tym wiekszyj obciachu na sumieniu!

Najlepiej grać w zespołach — wtedy dopiero wychodzi, kto w domu czy w pracy jest największym winowajcą. Idealna gra na spotkanie ze znajomymi albo integrację w pracy!

Jak zagrać?
1. Pobierz planszę bztrojmiasto.pl
2. Wydrukuj tyle egzemplarzy, ile macie osób
3. Podzielcie się na drużyny
4. Zaznaczajcie pola — i przyznawajcie się do obciachu!

A może znasz kogoś, kto potrzebuje tej gry bardziej niż ktokolwiek inny?
Oznacz go w komentarzu👇 — i zaproś do gry. Bo śmiech to pierwszy krok do zmiany nawyków!

Historia o pieczarkach🍄‍🟫Nasz Sklep Społeczny „Za Stołem” to nie tylko miejsce, gdzie można otrzymać żywność. To przestr...
20/05/2026

Historia o pieczarkach🍄‍🟫

Nasz Sklep Społeczny „Za Stołem” to nie tylko miejsce, gdzie można otrzymać żywność. To przestrzeń, w której rodzą się nowe smaki i odkrycia.

Stworzyliśmy już nowoporcki rynek na szparagi, na egzotyczne owoce, których nazwy niewielu znało, na pieczarki portobello, sery pleśniowe i dojrzewające kiełbasy — hiszpańskie i francuskie. Powoli, krok po kroku, poszerzamy kulinarne horyzonty naszych klientów.

Ale ta historia jest o zwykłych pieczarkach.
Pewnego dnia, tuż przed zamknięciem sklepu, jeden z klientów niechętnie podszedł do propozycji zabrania kilograma pieczarek. Zależało nam na wydaniu towaru — więc postanowiłyśmy dociec, skąd ta niechęć do, skądinąd smacznych, grzybków. Okazało się, że nasz klient po prostu nigdy ich nie gotował i nie wiedział, co z nimi zrobić.👩‍🍳🧑‍🍳
I tak, ładując pieczarki do siatki, zaczęlismyśmy improwizować — 1001 potraw z pieczarek. Szybkich, łatwych, smacznych. W następnym tygodniu klient wrócił do sklepu — i od razu pożeglował prosto w stronę pieczarek. Zapytany dlaczego, odparł, że zapamiętał trzy przepisy z całej tej listy, przyrządził wszystkie trzy, i wszystkie trzy były wyśmienite. Od tamtej pory pieczarki zagościły w jego menu na stałe.

To jest właśnie magia sklepu społecznego 🪄– czasem wystarczy jedna rozmowa, żeby otworzyć kogoś na nowy smak…i nowe możliwości
A WY – macie swój ulubiony składnik, który podbił Wasze serca kompletnie z zaskoczenia? Podzielcie się w komentarzach.👇

A jeśli znacie kogoś, kto mógłby skorzystać z naszego Sklepu Społecznego „Za stołem” – przekażcie mu informację. Jesteśmy tu dla Was.
# bztrojmiasto

Adres

Aleja Gen. J. Hallera 239
Gdansk
80-351

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 09:00 - 16:00
Wtorek 09:00 - 16:00
Środa 09:00 - 16:00
Czwartek 09:00 - 16:00
Piątek 09:00 - 16:00

Telefon

+48583252448

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Bank Żywności w Trójmieście umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Ta Organizacja

Wyślij wiadomość do Bank Żywności w Trójmieście:

Udostępnij