14/06/2026
Nasze podsumowanie soboty z Wyspy Sobieszewskiej.
Wyspa jak zwykle dostarczyła nam trochę pracy, ale też odwdzięczył się kilkoma ciekawymi fantami. Wpadły monety, guziki, drobne elementy wyposażenia i kilka rzeczy, które jeszcze trzeba spokojnie doczyścić i sprawdzić.
Nie było wielkiego skarbu, ale była dobra sobota, fajny klimat i ta satysfakcja, kiedy po sygnale coś jednak wychodzi z ziemi. Wyspa Sobieszewska jak zawsze ma swój charakter i na pewno jeszcze tam wrócimy.
Dzięki za wspólne wyjście. Do następnego sygnału.