Kongres Obywatelski

Zadzwoń Wskazówki dojazdu Strona internetowa Kontakt: organizacja

Kongres Obywatelski www.kongresobywatelski.pl
www.youtube.com/
www.twitter.com/Obywatelski Z czego możemy być dumni, a nad czym powinniśmy pracować?

Kongres Obywatelski to długofalowy projekt, którego celem jest uczynienie z Polski lepszego miejsca do pracy i życia. Chcemy to czynić poprzez autorefleksję, spotkania, wymianę dobrej energii i budowanie polskiego RAZEM w duchu wzajemnego szacunku i uznania. Chcemy być RAZEM, pomimo tego, że pochodzimy z różnych miejscowości i działamy w różnych branżach i środowiskach. Mamy często odmienne poglądy i reprezentujemy wszystkie pokolenia. Łączy nas to, że Polska nie jest nam obojętna – wspólnie „wyprzedzamy przyszłość” i zastanawiamy się nad naszym rozwojem. Po 25 latach warto, abyśmy stanęli razem przed lustrem i przyjrzeli się sobie. Zatrzymajmy się więc na chwilę w nieustannym biegu i zastanówmy się, jacy byliśmy, jacy jesteśmy, a jacy chcielibyśmy być?

Czy Polska i Europa zdołają przygotować się na rzeczywistość, w której Stany Zjednoczone długotrwale przestaną być wiary...
08/10/2026

Czy Polska i Europa zdołają przygotować się na rzeczywistość, w której Stany Zjednoczone długotrwale przestaną być wiarygodnym i skutecznym gwarantem ładu światowego? Z perspektywy Polski to nie akademicka debata o „schyłku” USA, lecz pytanie o trwałość fundamentu, na którym od dekad opiera się nasze bezpieczeństwo. 🇺🇸🛡️🇵🇱

Stany Zjednoczone pozostają najpotężniejszym państwem świata. Ale narastające problemy fiskalne, słabości systemu zamówień obronnych, polaryzacja polityczna, erozja zaufania społecznego i coraz mniej spójna polityka zagraniczna mogą ograniczać strategiczną sprawczość Ameryki. Coraz wyraźniej widać różnicę między posiadaniem ogromnych zasobów a zdolnością do ich skutecznego i przewidywalnego wykorzystania.

Co stanie się, jeśli amerykańska potęga zacznie słabnąć – choćby tylko relatywnie – a strategiczna uwaga Stanów Zjednoczonych
przesunie się na inne priorytety? Na kim ostatecznie powinna opierać się polska strategia bezpieczeństwa?

O tym jakie mogą być skutki gorszej kondycji USA w globalnej grze pisze w najnowszym prof. Mariusz Orłowski, Członek Rady Programowej Kongresu Obywatelskiego, Virginia Tech University.
Więcej.⤵

Stany Zjednoczone pozostają najpotężniejszym państwem świata, ale coraz wyraźniej widać różnicę między posiadaniem ogromnych zasobów a zdolnością do ich skutecznego i przewidywalnego wykorzystania.

Unia Europejska dysponuje ogromnym rynkiem, wysokimi oszczędnościami gospodarstw domowych, dobrym kapitałem ludzkim i ro...
01/10/2026

Unia Europejska dysponuje ogromnym rynkiem, wysokimi oszczędnościami gospodarstw domowych, dobrym kapitałem ludzkim i rozwiniętą bazą przemysłową, ale nie potrafi efektywnie łączyć tych zasobów.

Największy niewykorzystany potencjał Europy tkwi we wciąż niedokończonym jednolitym rynku. Przedsiębiorstwa nadal napotykają bariery prawne, podatkowe i regulacyjne, które utrudniają ekspansję i skalowanie.
Również rosnąca luka produktywności wobec globalnych liderów, wysokie ceny energii, coraz silniejsza konkurencja chińskiego przemysłu, a także zmiana polityki handlowej Stanów Zjednoczonych przyczyniły się do tego, że konkurencyjność zaczęła być postrzegana w Brukseli jako warunek utrzymania politycznej podmiotowości Europy.

Czy państwa członkowskie będą gotowe ponieść polityczne koszty pogłębienia wspólnego rynku, które są konieczne dla rzeczywistych zmian? Na czym ma polegać reforma UE Inc.?

Temat ten w najnowszym podejmuje Jan M. Szomburg, Prezes Zarządu Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową.
Więcej.⤵

----
Tekst ukazał się 17 września 2026 r. na portalu dziennika Rzeczpospolita.

Czy dla zwiększenia konkurencyjności Europy członkowie Unii będą gotowi ponieść polityczne koszty pogłębienia wspólnego rynku? | Jan M. Szomburg

Siła regionu rodzi się z umiejętności równoczesnego rozwijania gospodarki, wzmacniania instytucji i budowania gotowości ...
24/09/2026

Siła regionu rodzi się z umiejętności równoczesnego rozwijania gospodarki, wzmacniania instytucji i budowania gotowości na kryzysy. Pomorze może być wzorem nowoczesnej odporności, jeśli umiejętnie połączy otwartość, współpracę i odpowiedzialne wykorzystanie swojego strategicznego położenia.

Wyraźnie widać bowiem, że Bałtyk stał się dziś przestrzenią strategiczną: pod jego dnem biegną kable telekomunikacyjne, połączenia energetyczne i gazociągi. Na morzu powstają farmy wiatrowe. W portach koncentrują się towary, paliwa, technologie i usługi kluczowe dla całego państwa.

Jak jednak budować bezpieczeństwo i odporność nie rezygnując z efektywnej polityki rozwoju? Co jest konieczne aby transformacja regionu miała charakter systemowy, była spójna i konsekwentna? Na te i inne pytania odpowiada Mieczysław Struk, Marszałek Województwa Pomorskiego w najnowszym .
Więcej .⤵

Jak wzmacniać bezpieczeństwo regionu bez rezygnacji z efektywnej i spójnej transformacji gospodarczej? | M. Struk, Marszałek Woj. Pomorskiego

Odporność państwa stopniowo przestała być dodatkiem do polityki bezpieczeństwa, a stała się jednym z jej centralnych poj...
17/09/2026

Odporność państwa stopniowo przestała być dodatkiem do polityki bezpieczeństwa, a stała się jednym z jej centralnych pojęć.
W warunkach narastających zagrożeń hybrydowych - których jesteśmy dziś naocznymi świadkami, kryzysów infrastrukturalnych i presji geopolitycznej staje się ona praktycznym sprawdzianem sprawności całego państwa: administracji, służb, systemów publicznych oraz zdolności społeczeństwa do współdziałania i przetrwania w sytuacji zakłóceń.

Odporność państwa staje się wspólnym zadaniem instytucji publicznych i obywateli, bo skuteczna obrona wymaga zaangażowania całego społeczeństwa. Dlatego ocena przygotowania do działania w warunkach niepewności, kryzysu i wojny jest dziś jednym z najważniejszych mierników realnego bezpieczeństwa Polski.

O ustaleniach z dotychczasowych kontroli NIK w zakresie bezpieczeństwa i odporności Polski na szczeblach samorządowych i krajowych w najnowszym pisze Mariusz Haładyj, Prezes Najwyższa Izba Kontroli (𝐍𝐈𝐊).
Więcej w artykule.⤵

Na ile instytucje publiczne są przygotowane do działania w warunkach niepewności, kryzysu i wojny? - badania NIK pozwalają to ocenić | M. Haładyj

Polska posiada już kompetencje, które mogą stać się fundamentem suwerenności technologicznej w obszarach kluczowych dla ...
10/09/2026

Polska posiada już kompetencje, które mogą stać się fundamentem suwerenności technologicznej w obszarach kluczowych dla współczesnej obronności. To m.in. systemy łączności i dowodzenia, systemy bezzałogowe, wybrane systemy przeciwlotnicze krótkiego zasięgu oraz rozwiązania informatyczne dla wojska.

Rekordowe wydatki na obronność warto traktować jako impuls do budowy polskiego ekosystemu technologii strategicznych, opartego na krajowym kapitale, rodzimej własności intelektualnej, polskich kompetencjach inżynierskich i zdolności przekuwania innowacji w realne wdrożenia.
Dzięki temu Polska ma szansę budować suwerenność strategiczną - nie w rozumieniu rezygnacji ze współpracy sojuszniczej, ale jako zdolności państwa do samodzielnego podejmowania decyzji w obszarach krytycznych: o użyciu sprzętu, jego modyfikacji, rozbudowie, naprawie, integracji z innymi systemami, zabezpieczeniu łańcucha dostaw i wprowadzaniu kolejnych generacji rozwiązań.

W najnowszym Piotr Wojciechowski, Prezes Zarządu, WB GROUP wyjaśnia na czym polega dziś różnica między państwem z nowoczesną armią a państwem, które posiada armię nowocześnie wyposażoną oraz wskazuje co będzie kluczowe dla suwerenności i bezpieczeństwa Polski.
Więcej.⤵

Rekordowe wydatki na obronność to szansa na budowę polskiego ekosystemu technologii strategicznych. | Piotr Wojciechowski

Polska, jak i cała Europa, wchodzi w okres równoczesnego prowadzenia dwóch gier.♟️Pierwsza to gra zewnętrzna: o zdolność...
03/09/2026

Polska, jak i cała Europa, wchodzi w okres równoczesnego prowadzenia dwóch gier.
♟️Pierwsza to gra zewnętrzna: o zdolność obrony, dostęp do technologii, energii, surowców, kapitału i rynków.
🃏Druga to gra wewnętrzna: o podział kosztów europejskiej mobilizacji inwestycyjnej oraz własność i alokację tworzonych dzięki niej nowych aktywów gospodarczych.

W grze zewnętrznej wobec USA oraz Chin i Rosji rozdrobniona Europa jest obecnie słaba. Poszczególne państwa europejskie nie mają wystarczającej skali, aby samodzielnie negocjować z amerykańskimi platformami technologicznymi, konkurować z chińskim aparatem przemysłowym czy mitygować zagrożenia związane z rosyjskim państwem wojennym.

W grze wewnętrznej państwa członkowskie nie przestają być konkurentami, nawet jeśli równocześnie wspólnie odpowiadają na zagrożenia zewnętrzne. Sposób, w jaki przyszłość zdefiniuje zasady koncentracji i modernizacji nie będzie neutralny dla Polski i innych państw spoza „centrum”.

O najważniejszym dylemacie dekady i trzech scenariuszach dla Polski w globalnej grze pisze w najnowszym dr Jan Szomburg, Przewodniczący Rady Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową, inicjator Kongresu Obywatelskiego.⤵
---
Tekst ukazał się również w papierowym i elektronicznym wydaniu dziennika Rzeczpospolita .

Europa staje przed wyzwaniem jednoczesnego odbudowania konkurencyjności geopolitycznej wobec USA, Chin i Rosji oraz podziału kosztów i zysków wewnętrznej mobilizacji inwestycyjnej. Polska i region Europy Środkowo-Wschodniej muszą balansować między konieczną konsolidacją Unii a ryzykiem je...

Ciągle pojawiają się nowe doniesienia o wojnie w Ukrainie, co i raz słyszymy o zagrożeniach dla Polski – na ile jednak t...
27/08/2026

Ciągle pojawiają się nowe doniesienia o wojnie w Ukrainie, co i raz słyszymy o zagrożeniach dla Polski – na ile jednak traktujemy sytuację poważnie? Rozbudowujemy armię, produkujemy i kupujemy nowoczesny sprzęt - ile w tym rutyny, a ile faktycznych przygotowań na najgorsze?

Prawdziwa wojna nie wybacza pozorów. Drony, rozproszone dowodzenie, miny przeciwpiechotne, budowa solidnej obrony powietrznej, pociski balistyczne, dystans rażenia, medycyna pola walki… To wszystko jest ważne, ale nawet najnowocześniejsze rozwiązania obronne szybko się starzeją.

Jak zatem modernizować polską armię i podnosić nasze bezpieczeństwo? – o tym w najnowszym pisze Joanna Kluzik-Rostkowska, Posłanka na Sejm RP, Zastępca Przewodniczącego Komisji Obrony Narodowej.
Więcej.⤵

Wojna przyszłości to nowa rola dronów, szybsze tempo działań i inne znaczenie medycyny pola walki. Jak dostosować się do tych zmian? | J.Kluzik-Rostkowska

W 1939 r. miałam 12 lat, bardzo kochających rodziców, rodzeństwo, pieska. Grałam na podwórku w piłkę nożną i byłam szczę...
21/08/2026

W 1939 r. miałam 12 lat, bardzo kochających rodziców, rodzeństwo, pieska. Grałam na podwórku w piłkę nożną i byłam szczęśliwym dzieckiem wierzącym w słowa puszczanej w radiu piosenki: „Nikt nam nie ruszy nic, nikt nam nie zrobi nic, bo z nami Śmigły, Śmigły, Śmigły­‑Rydz!”. Nie bałam się wojny, ponieważ wierzyłam, że Śmigły­‑Rydz mnie obroni. Tymczasem już po 12 dniach od wejścia Niemców do Polski ulica Dolna, przy której mieszkałam, stała się linią frontu. W naszym domu stacjonowali polscy żołnierze wyposażeni w cekaem. Z naszej pralni zrobiono schron. Nie pozwolono mi tam jednak wejść razem z psem. Strasznie bał się on odgłosów strzelaniny, więc zdecydowałam się pozostać w domu, trzymając go w swoich rękach.

Wtedy też zostałam świadkiem wydarzenia, które jest w mojej głowie żywe po dziś dzień. W znajdujący się po przeciwległej stronie ulicy budynek uderzyła bomba. Widziałam, jak z tego zawalającego się domu, wśród dymu i kurzu, wybiega kobieta z maleńkim niemowlakiem na ręku. Niemcy, mający swoje pozycje około 100 metrów dalej, nie mieli litości – strzelali do nich z ciężkiej broni maszynowej. Widziałam, jak dziecko rozpada się na części niczym pierze z poduszki.

W tym momencie skończyło się moje dzieciństwo. Zrozumiałam, że Niemcy są naszym śmiertelnym wrogiem i trzeba z nimi walczyć. Byłam harcerką i razem ze swoimi koleżankami z zastępu starałam się dostać do konspiracji. Nikt nas jednak nie chciał przyjąć. Robiłyśmy więc na własną rękę to, co mogły robić dzieci. Chodziłyśmy do Szpitala Ujazdowskiego, do ciężko rannych żołnierzy, aby im czytać, opowiadać, przynosić kwiatki i jedzenie.

Dopiero w 1942 r. udało mi się trafić do konspiracyjnego harcerstwa: do Szarych Szeregów. Równocześnie trafiłam też na komplety – tajne nauczanie prowadzone podczas wojny. Pamiętam, że pewnego dnia podczas lekcji, nieopodal, na placu Unii Lubelskiej, trwała egzekucja zakładników. Niemcy nadawali z megafonów, że podejście do okna skończy się zastrzeleniem patrzącego. Zaczęli rozstrzeliwać o 8:30, skończyli o 12:30. Przy każdej salwie płakaliśmy, modliliśmy się. Gdy wyszłam później na ulicę, zupełnie oszalała z nienawiści do Niemców, i zobaczyłam, jak z chodników zmiatają strzępki ciał i krwi do rynsztoka, postanowiłam, że nauczę się strzelać, by zabijać wroga, by nie być – tak jak inni cywile – bezradną ofiarą.

Zdecydowałam, że przestanę chodzić na lekcje, nie chciałam też kontynuować zajęć w Akcji „N”, polegających na roznoszeniu do Niemców, ale także i do polskich szmalcowników, warunkowych wyroków śmierci. Chciałam nauczyć się strzelać, aby znaleźć się w plutonie egzekucyjnym. Wtedy mój serdeczny kolega z konspiracji – Tadziu Zürn, pseudonim „Karolek” – powiedział mi, że jestem głupia, że bardziej niż o strzelaniu powinnam myśleć o dalszej nauce. Przyniósł mi wiersz, który w 1942 r. napisał Jan Romocki, pseudonim „Bonawentura”. Jego słowa brzmiały:

"Od wojny, nędzy i od głodu
Sponiewieranej krwi narodu,
Od łez wylanych obłąkanie
Uchroń nas, Panie.

Od niepewności każdej nocy,
Od rozpaczliwej rąk niemocy,
Od lęku przed tym, co nastanie,
Uchroń nas, Panie.

Od bomb, granatów i pożogi,
I gorszej jeszcze w sercu trwogi,
Od trwogi strasznej jak konanie
Uchroń nas, Panie.

Od rezygnacji w dobie klęski,
Lecz i od pychy w dzień zwycięski,
Od krzywd – lecz i od zemsty za nie
Uchroń nas, Panie.

Uchroń od zła i nienawiści.
Niechaj się odwet nasz nie ziści.
Na przebaczenie im przeczyste
Wlej w nas moc, Chryste."

Nie zgadzałam się z treścią tego wiersza. Z jego początkiem – owszem, ale z końcówką, w której mowa o zaprzestaniu nienawidzenia, absolutnie nie.

W Powstaniu Warszawskim strzelałam i zabijałam atakujących nas wrogów w niemieckich mundurach, ale gdy podczas akcji znienacka wpadłam na Niemca i popatrzyliśmy sobie w oczy, mając wycelowaną do siebie broń, nie pociągnęliśmy za spust. Nie wiem, jak to się stało, ale po chwili obydwoje wycofaliśmy się do swoich. Zabić człowieka, patrząc mu w twarz, było czymś ponad moje i tego młodego Niemca siły. Wtedy po raz pierwszy zgodziłam się z wierszem Bonawentury… ale jeszcze nie całkiem.

Kolejne wydarzenia sprawiły jednak, że doszło do mnie to, że słowa napisane przez Bonawenturę są w istocie bardzo mądre. W dalszej części Powstania, kiedy broniliśmy linii Nowego Światu, byłam ranna. Mimo to musiałam rzucać granaty, które rozrywały Niemców. Po raz pierwszy przestałam ich wówczas nienawidzić – widziałam w nich ludzi. Nie czułam satysfakcji z dokonującej się zemsty. Nie czułam jej też wtedy, gdy po Powstaniu przewożono nas do obozów jenieckich, a ja na własne oczy widziałam zrujnowane od alianckich nalotów niemieckie miasta i rozpacz ich mieszkańców. Zaczęłam rozumieć, że są wśród nich normalni, niewinni ludzie, a piekło wojny, w której wszyscy uczestniczymy, jest dziełem politycznych szaleńców.

***
Gdy obchodziliśmy siedemdziesiątą rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego, dowiedziałam się, że grupa sióstr zakonnych w Niemczech modli się za dusze jego ofiar. Zaprosiłam te wyjątkowe kobiety do Warszawy i razem modliłyśmy się na naszym powstańczym cmentarzu.

Niedługo później prezydent Gauck zaprosił nas, powstańców, do Berlina, na otwarcie wystawy poświęconej Powstaniu Warszawskiemu. Gdy jechaliśmy ulicami miasta, przez szybę autobusu zobaczył mnie, staruszkę z biało­‑czerwoną opaską na ramieniu, niemiecki żołnierz stojący na chodniku. Gdy zasalutował, myślałam, że się rozpłaczę – to mógł być wnuk albo prawnuczek kogoś, kto strzelał do mnie podczas Powstania.

Wiele jest jeszcze na tym świecie do naprawienia, ale życie nauczyło mnie, że warunkiem zrobienia czegokolwiek pozytywnego jest zawsze zrozumienie oponenta, przebaczenie mu, jeśli na to zasługuje, a na koniec – współpraca z nim, jeśli on też będzie tego chciał. Rozmawiajmy ze sobą i współpracujmy tak, by już nigdy nie przydarzył się nam koszmar, byśmy nie czuli do siebie nienawiści.
---
Głęboko zasmuceni śmiercią Pani Wandy Traczyk¬ Stawskiej, strzelca łączniczki w Powstaniu Warszawskim, przypominamy niezwykłe świadectwo, którym Pani Wanda podzieliła się na Kongresie Obywatelskim.

Sztuczna inteligencja jest już z nami na dobre. Algorytmy rekomendujące filmy, systemy oceny zdolności kredytowej, narzę...
20/08/2026

Sztuczna inteligencja jest już z nami na dobre. Algorytmy rekomendujące filmy, systemy oceny zdolności kredytowej, narzędzia analizy obrazu medycznego. „Weszła pod strzechy”: stała się tematem rozmów przy kuchennym stole, zaczęła być na poważnie omawiana w gabinetach administracji publicznej czy na posiedzeniach zarządów.

AI, w postaci, którą znamy od końca 2022 roku, zmusza nas do wystartowania w trzech równoległych wyścigach - a my biegniemy, choć nie można powiedzieć, że zapisaliśmy się na ten bieg.

🏃‍♀️‍➡️Pierwszy to wyścig o kompetencje - najbardziej widoczny, o którym najwięcej się mówi i pisze. Trzeba biec, by nie zostać w tyle.
🏃‍➡️Drugi to wyścig o osąd - co powinniśmy delegować maszynie, co zachować dla siebie, jakie pytania stawiać, gdzie szukać wartości. Chodzi o to, by biec we właściwym kierunku.
🏃‍♂️‍➡️Trzeci to wyścig o tożsamość - co znaczy być człowiekiem, kiedy maszyna tworzy obrazy, muzykę, teksty, wobec których pytanie „kto to zrobił?” przestaje mieć jasną odpowiedź? Wyobraźnia, która przestaje się mierzyć z pustą kartką, traci pewną twórczą siłę, a mózg, który przestaje pracować sam, traci sprawność. Stawką jest to, kim się stajemy, biegnąc: czy w ogóle pozostaniemy autorami własnego życia.

„AI narzuca tempo”. „AI wymaga”. „AI zmienia”. „AI redefiniuje”. A biegacz biegnie, choć nie wybrał ani trasy, ani celu. Może jedynie biec szybciej albo wolniej, mądrze albo chaotycznie.
Ale... czy tak jest na pewno? Czy to na pewno AI zmusza nas do tego biegu?
Andrzej Halesiak w najnowszym zachęca, aby zatrzymać się na chwilę i spojrzeć na każdy z wyścigów z dystansem. Więcej.⤵️

---
Andrzej Halesiak,
ekonomista i menedżer, Przewodniczący Rady Polski Instytut Ekonomiczny, Członek Rady Nadzorczej Polski Fundusz Rozwoju, Członek Rady Programowej Kongresu Obywatelskiego

Kluczowym wyzwaniem epoki AI jest zachowanie podmiotowości oraz zdolności do współdecydowania o kierunku rozwoju technologii. | Andrzej Halesiak

Pojęcie „bezpieczeństwa energetycznego” bywa w debacie publicznej redukowane do dwóch zmiennych: dostępności surowca i j...
13/08/2026

Pojęcie „bezpieczeństwa energetycznego” bywa w debacie publicznej redukowane do dwóch zmiennych: dostępności surowca i jego ceny.

Jednak jeżeli usuniemy z tej zbitki słowo „energetyczny”, to w kontekście ropy naftowej i gazu ziemnego perspektywa staje się dużo szersza. Okaże się bowiem, że węglowodory pojawiają się także w wielu innych aspektach bezpieczeństwa, np. surowcowego i żywnościowego. Konkurencyjny dostęp do węglowodorów staje się warunkiem utrzymania produkcji, inwestycji i miejsc pracy. Bez stabilnego dostępu do gazu nie ma konkurencyjnej produkcji nawozów, a bez nawozów – konkurencyjnej produkcji żywności.

Większość polskich złóż to złoża dojrzałe, eksploatowane od dekad. Bez nowych technologii, systematycznych inwestycji i kolejnych sukcesów poszukiwawczych wydobycie naturalnie spadałoby o kilka procent rocznie. Siła polskiego upstreamu (poszukiwania i wydobycia ropy naftowej oraz gazu ziemnego) wykonywana przez ORLEN obejmuje aż osiem państw na czterech kontynentach

O tym, w jaki sposób ORLEN S.A. zapewnia polskiemu przemysłowi strategiczne bezpieczeństwo energetyczne, w najnowszym pisze Wiesław Prugar, Członek Zarządu ds. Upstream, ORLEN S.A.
Czytaj więcej.⤵

Bezpieczeństwo energetyczne Polski to nie tylko kwestia rynkowego zaopatrzenia w gaz i ropę. Kluczowa jest kontrola nad własnymi złożami i stabilnymi źródłami dostaw – jako fundament suwerenności przemysłowej i odporności państwa.

Adres

Do Studzienki 63
Gdansk
80-227

Powiadomienia

Bądź na bieżąco: wyślemy Ci e-mail, gdy Kongres Obywatelski opublikuje nowości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu, a subskrypcję możesz anulować w dowolnym momencie.

Kontakt: Organizacja

Wyślij wiadomość do Kongres Obywatelski:

Skróty

Udostępnij