14/07/2025
📢 Minister Infrastruktury Dariusz Klimczak zapowiedział dziś plany wprowadzenia obowiązku noszenia kasków dla dzieci na rowerach i hulajnogach.
To moment, w którym warto zadać pytanie: czy to naprawdę dobra droga do poprawy bezpieczeństwa? Czas na rzeczową rozmowę o skutkach.
Co mówią dane i doświadczenia innych krajów?
Promocja jeżdżenia w kaskach powoduje, że jazda rowerem wydaje się niebezpieczna.
Jazda rowerem jest bezpieczniejsza niż wydaje się to wielu ludziom. Statystycznie rzecz biorąc jest tak bezpieczna jak chodzenie pieszo. Bardziej rozsądne byłoby skłanianie użytkowników samochodów do nakładania kasków.
Na przykład w Niemczech jedynie 1% wszystkich urazów głowy jest wynikiem wypadków z udziałem cyklistów.
Z drugiej strony, tam, gdzie ludzie są zmuszani do noszenia kasków w czasie jazdy rowerem, korzystają z niego znacznie rzadziej lub po prostu nie jeżdżą nim.
W rezultacie, rzadziej uczestniczą w formach aktywności fizycznej i z większym prawdopodobieństwem cierpią na nadwagę i chorują.
W ciągu roku od wprowadzenia obowiązku noszenia kasków w Australii liczba osób korzystających z roweru spadła o 27%. Liczba urazów głowy nie uległa zmianie.
Miasta dbające o wysoką jakość życia podnoszą bezpieczeństwo ruchu drogowego projektując ulice biorąc pod uwagę potrzebę zapewnienia wygody i bezpieczeństwa przede wszystkim pieszym i cyklistom.
CC:
Ministerstwo Infrastruktury, Instytut Transportu Samochodowego, Unia Metropolii Polskich, Związek Miast Polskich
Skołowani, Rzeczpospolita, TVN24, Polityka, Transport-Publiczny.pl
Piotr Kuropatwiński, Franek Sterczewski, Jolanta Niezgodzka