05/04/2026
Tajemniczy kamienny przedmiot z Hippos może odsłonić zapomniany etap chrztu ✨⛪
W starożytnym Hippos nad Jeziorem Galilejskim archeolodzy natrafili na niezwykły marmurowy blok z trzema półkolistymi zagłębieniami, ustawiony obok baptysterium w kompleksie kościelnym z czasów bizantyńskich. Znalezisko nie ma jak dotąd żadnego znanego odpowiednika, a badacze sugerują, że mogło służyć do przechowywania olejów używanych w rytuale chrztu – być może w jego zapomnianej, trzystopniowej wersji.
Hippos, znane też jako Sussita, między III w. p.n.e. a VII w. n.e. było miastem najpierw hellenistycznym, a następnie rzymskim. Otoczone murami, kontrolowało niewielki port na brzegu Genezaretu i okoliczne terytorium. Było jednym z dziesięciu miast należących do tzw. wspólnoty Dekapolu. Odkryty przy katedrze zespół liturgiczny należał do baptysterium, które określane jest jako największe w Izraelu; całość została zasypana po trzęsieniu ziemi w 749 roku, dzięki czemu zachowała się przez ponad 1,300 lat.
Katedra była ogromna — wykopaliska odsłoniły kompleks o powierzchni ok. 1600 m². Starsze, większe baptysterium (fotisterion) (130 m²) służyło prawdopodobnie do chrztu dorosłych, natomiast nowo odkryte, mniejsze przeznaczone było do zanurzania niemowląt i dzieci. Badacze podkreślają, że katedra była nie tylko największym kościołem w mieście, ale także jedynym przeznaczonym specyficznie do chrztu — inne kościoły w Hippos nie miały własnych fontann chrzcielnych.
Dlaczego miasto miało aż siedem kościołów bizantyńskich? Nie ma wzmianek, by Jezus odwiedził Hippos czy dokonał tam cudów. „Nie powinniśmy być zaskoczeni współistnieniem siedmiu kościołów bizantyńskich – Hippos było jedynym właściwym chrześcijańskim miastem wokół jeziora, z dominującą wspólnotą chrześcijańską” — wyjaśnia dr Michael Eisenberg z Uniwesytetu w Haifie, kierownik wykopalisk. „Biskup miasta kontrolował nie tylko katedrę, ale cały jej obszar. Ludzie z okolicznych farm i wiosek przyjeżdżali właśnie tu, by przyjąć chrzest w majestatycznej katedrze, z widokiem na tereny gdzie w przeszłości działał Jezus”.
W zespole badawczym kluczową rolę odgrywa dr Arleta Kowalewska z Zinman Institute of Archaeology na Uniwersytecie w Hajfie, współkierowniczka wykopalisk w Hippos i specjalistka od architektury rzymsko-bizantyjskiej.
Oprócz samego marmurowego obiektu archeolodzy odsłonili też inne cenne elementy wyposażenia: duży brązowy kandelabr oraz marmurowy relikwiarz, oba zaliczane do największych tego typu zabytków znalezionych w Izraelu. To właśnie kontekst — pomieszczenie przy baptysterium, rzadki zestaw przedmiotów i ich „liturgiczne” ustawienie — sprawia, że odkrycie może znacznie pogłębić naszą wiedzę o praktykach chrzcielnych w świecie wczesnego chrześcijaństwa.
To jeszcze nie pewnik, ale bardzo mocna hipoteza: jeśli interpretacja się potwierdzi, będziemy mieć do czynienia nie tylko z wyjątkowym artefaktem, lecz z materialnym śladem rytuału, o którym dotąd wiedzieliśmy głównie z tekstów. W archeologii takich rzeczy nie spotyka się często — jeden kamienny blok może otworzyć całkiem nowy rozdział w historii chrześcijańskich obrzędów.
Na podstawie raportu w Palestine Exploration Quarterly.