Poszukiwacze.org

Poszukiwacze.org Portal Poszukiwacze.org Nasz portal informacyjny www.poszukiwacze.org jest skierowany do wszystkich pasjonatów archeologii, historii, podróży i przygód.

Fundacja Poszukiwacze.org została powołana w celu prowadzenia wszechstronnej działalności w zakresie poszukiwania, odkrywania, badania, ochrony i upamiętniania historii w jak najszerszym zakresie, wspierania rozwoju oraz propagowania: kultury, nauki i sztuki, muzealnictwa, ochrony dziedzictwa kulturowego, opieki nad zabytkami, a w szczególności archeologii, architektury, techniki, kultury material

nej i niematerialnej. Na naszych stronach znajdą Państwo między innymi:

- Najnowsze wiadomości dotyczące badań archeologicznych, poszukiwań skarbów i eksploracji na świecie.
- Sylwetki polskich i zagranicznych archeologów, eksploratorów, klubów i stowarzyszeń.
- Fascynujące relacje z poszukiwań, ekspedycji, wypraw i projektów archeologicznych i eksploracyjnych
- Intrygujące artykuły o ukrytych skarbach i nierozwikłanych tajemnicach historii i archeologii.
- Opisy kolekcji, zbiorów, numizmatów, militariów i innych.
- Recenzje książek, programów i filmów o tematyce archeologicznej, historycznej, podróżniczej i eksploracyjnej

Francuskie Pompeje, pretorianin Nerona i piękna willa - zapraszamy na pierwszą część cyklu opowieści o rzymskim świecie,...
20/05/2026

Francuskie Pompeje, pretorianin Nerona i piękna willa - zapraszamy na pierwszą część cyklu opowieści o rzymskim świecie, których autorem jest Robert Rupala Panu Robertowi, z okazji urodzin, życzymy wszystkiego najlepszego i nowych przygód w świecie antyku🥳👍💐🤺🎉

Francuskie Pompeje i rzymska architektura.

Polskie monety w skarbie wikingów -Norwescy archeolodzy odkryli największy skarb monetarny z epoki wikingów w historii k...
01/05/2026

Polskie monety w skarbie wikingów -

Norwescy archeolodzy odkryli największy skarb monetarny z epoki wikingów w historii kraju. Na polu w miejscowości Rena odnaleziono ponad trzy tysiące srebrnych monet datowanych na lata 980-1050. Według wstępnych analiz zbiór zawiera także numizmaty wybite na terenach państwa pierwszych Piastów.
Więcej zdjęć:
https://poszukiwacze.org/skarb-wikingow-z-polskim-akcentem-odkrycie-w-norwegii/

To nie pozostałość po "latającym spodku"😃 - Odkryto wyjątkową świątynię boga Peluzjum. Unikalne połączenie Egiptu, helle...
13/04/2026

To nie pozostałość po "latającym spodku"😃 - Odkryto wyjątkową świątynię boga Peluzjum. Unikalne połączenie Egiptu, hellenizmu i Rzymu 🏛️

W Tell el-Farma na Północnym Synaju archeolodzy odkryli niezwykłą okrągłą świątynię poświęconą lokalnemu bóstwu Peluzjum — obiekt o wyjątkowej architekturze, łączący wpływy faraonów, hellenizmu i Rzymu. Budowla z II wieku n.e. była używana nieprzerwanie do VI wieku, z minimalnymi zmianami, co świadczy o jej trwałości i znaczeniu kultowym.

Świątynia wyróżnia się planem, jest to bowiem gigantyczny rytualny basen o średnicy 35 metrów. Znajdująca się na środku kamienna podstawa najprawdopodobniej zwięczona była monumentalną rzeźbą. Okrągła forma nawiązuje do egipskich kaplic solarnych, ale rzymskie detale (np. fryzy, bazy kolumn) i hellenistyczne proporcje tworzą syntezę trzech światów. To rzadki przykład, jak lokalny kult dostosowywał się do wielkich zmian politycznych, zachowując rdzeń tradycji.

Peluzjum, strategiczne miasto na wschodniej delcie Nilu, było bramą Egiptu do Azji — tu krzyżowały się szlaki handlowe i militarne. Świątynia mogła pełnić funkcję nie tylko religijną, ale i symboliczną: manifestacją ciągłości w czasach niepewności, od Ptolemeuszy po Justyniana.

Odkrycie zmienia perspektywę na rzymsko-bizantyjski Egipt — zamiast monumentalnych kompleksów faraonów mamy tu subtelną fuzję kultur, która przetrwała wieki. Jeden budynek pokazuje, jak religia adaptowała się do imperiów, nie tracąc tożsamości.

Na podstawie komunikatu Egipskiego Ministerstwa Starożytności.

Detektywistyczne odkrycie starożytnego Elo. Fort, kościół i zapomniane biskupstwo na granicy Bizancjum. "Badacz stawia t...
09/04/2026

Detektywistyczne odkrycie starożytnego Elo. Fort, kościół i zapomniane biskupstwo na granicy Bizancjum.

"Badacz stawia tezę, że ​​osoby kwestionujące te wyniki najwyraźniej nie odwiedziły stanowiska archeologicznego ani muzeum El Monastil, w którym zdeponowano odkryte materiały, ani nie czytały najnowszych publikacji, przynajmniej z ostatnich 20 lat."

Detektywistyczne odkrycie starożytnego Elo. Fort, kościół i zapomniane biskupstwo na granicy Bizancjum. W El Monastil, położonym w południowo-wschodniej Hiszpanii, archeolod

Unikalna moneta z wizerunkiem św. Jana Chrzciciela. Tajemnica ze Wschodniej Anglii sprzed 1200 lat 🪙🙏W Norfolk, niedalek...
06/04/2026

Unikalna moneta z wizerunkiem św. Jana Chrzciciela. Tajemnica ze Wschodniej Anglii sprzed 1200 lat 🪙🙏

W Norfolk, niedaleko Dunton, detektorysta natknął się na niezwykłą monetę: niedokończony, złoty solidus z IX wieku, z wizerunkiem św. Jana Chrzciciela trzymającego krzyż i zwój z napisem. To jedyny znany taki egzemplarz na świecie — numizmatyk Simon Bendall nazwał go „dziwnym, niepodobnym do niczego innego, co znam”.

Moneta, z dziurką do noszenia jako wisiorek, została wybita jako imitacja karolińskiego oryginału, ale z nietypowym motywem - „Święty Jan Chrzciciel był kuzynem Jezusa, który poprzedzał posługę Chrystusa, zapowiadając i chrzcząc go w rzece Jordan” – powiedział Coupland, wyjaśniając, dlaczego święty był tak ważną postacią chrześcijańską.

„Ale wizerunek Jana Chrzciciela na monecie jest czymś niezwykłym i niezwykłym – nie znam innego Jana Chrzciciela z okresu karolińskiego; to dziwne – nie przypomina niczego, co znam”.

Brakuje fragmentu monety, ale pozostało wystarczająco dużo łacińskiej inskrypcji, aby ją odczytać. Z boku widnieje napis IOAN, z profilem brodatego mężczyzny i + BABTIS [...]T EVVAN na odwrocie. Zostało to przetłumaczone jako „Jan Chrzciciel i Ewangelista”.

Stan monety — niedokończona legenda, nietypowy wizerunek — sugeruje, że mogła być próbą stworzenia lokalnego, sakralnego talizmanu. Teraz czeka ją analiza w British Museum, ale już teraz budzi pytania: kto i dlaczego wybił jedyną taką monetę w Anglii IX wieku?

Na podstawie wiadomości BBC.

Tajemniczy kamienny przedmiot z Hippos może odsłonić zapomniany etap chrztu ✨⛪W starożytnym Hippos nad Jeziorem Galilejs...
05/04/2026

Tajemniczy kamienny przedmiot z Hippos może odsłonić zapomniany etap chrztu ✨⛪

W starożytnym Hippos nad Jeziorem Galilejskim archeolodzy natrafili na niezwykły marmurowy blok z trzema półkolistymi zagłębieniami, ustawiony obok baptysterium w kompleksie kościelnym z czasów bizantyńskich. Znalezisko nie ma jak dotąd żadnego znanego odpowiednika, a badacze sugerują, że mogło służyć do przechowywania olejów używanych w rytuale chrztu – być może w jego zapomnianej, trzystopniowej wersji.

Hippos, znane też jako Sussita, między III w. p.n.e. a VII w. n.e. było miastem najpierw hellenistycznym, a następnie rzymskim. Otoczone murami, kontrolowało niewielki port na brzegu Genezaretu i okoliczne terytorium. Było jednym z dziesięciu miast należących do tzw. wspólnoty Dekapolu. Odkryty przy katedrze zespół liturgiczny należał do baptysterium, które określane jest jako największe w Izraelu; całość została zasypana po trzęsieniu ziemi w 749 roku, dzięki czemu zachowała się przez ponad 1,300 lat.

Katedra była ogromna — wykopaliska odsłoniły kompleks o powierzchni ok. 1600 m². Starsze, większe baptysterium (fotisterion) (130 m²) służyło prawdopodobnie do chrztu dorosłych, natomiast nowo odkryte, mniejsze przeznaczone było do zanurzania niemowląt i dzieci. Badacze podkreślają, że katedra była nie tylko największym kościołem w mieście, ale także jedynym przeznaczonym specyficznie do chrztu — inne kościoły w Hippos nie miały własnych fontann chrzcielnych.

Dlaczego miasto miało aż siedem kościołów bizantyńskich? Nie ma wzmianek, by Jezus odwiedził Hippos czy dokonał tam cudów. „Nie powinniśmy być zaskoczeni współistnieniem siedmiu kościołów bizantyńskich – Hippos było jedynym właściwym chrześcijańskim miastem wokół jeziora, z dominującą wspólnotą chrześcijańską” — wyjaśnia dr Michael Eisenberg z Uniwesytetu w Haifie, kierownik wykopalisk. „Biskup miasta kontrolował nie tylko katedrę, ale cały jej obszar. Ludzie z okolicznych farm i wiosek przyjeżdżali właśnie tu, by przyjąć chrzest w majestatycznej katedrze, z widokiem na tereny gdzie w przeszłości działał Jezus”.

W zespole badawczym kluczową rolę odgrywa dr Arleta Kowalewska z Zinman Institute of Archaeology na Uniwersytecie w Hajfie, współkierowniczka wykopalisk w Hippos i specjalistka od architektury rzymsko-bizantyjskiej.

Oprócz samego marmurowego obiektu archeolodzy odsłonili też inne cenne elementy wyposażenia: duży brązowy kandelabr oraz marmurowy relikwiarz, oba zaliczane do największych tego typu zabytków znalezionych w Izraelu. To właśnie kontekst — pomieszczenie przy baptysterium, rzadki zestaw przedmiotów i ich „liturgiczne” ustawienie — sprawia, że odkrycie może znacznie pogłębić naszą wiedzę o praktykach chrzcielnych w świecie wczesnego chrześcijaństwa.

To jeszcze nie pewnik, ale bardzo mocna hipoteza: jeśli interpretacja się potwierdzi, będziemy mieć do czynienia nie tylko z wyjątkowym artefaktem, lecz z materialnym śladem rytuału, o którym dotąd wiedzieliśmy głównie z tekstów. W archeologii takich rzeczy nie spotyka się często — jeden kamienny blok może otworzyć całkiem nowy rozdział w historii chrześcijańskich obrzędów.

Na podstawie raportu w Palestine Exploration Quarterly.

Zaginiony złoty hełm z Dacji odzyskany. Sensacyjny finał muzealnego skoku 🪖✨Po ponad roku od głośnego napadu w Drents Mu...
03/04/2026

Zaginiony złoty hełm z Dacji odzyskany. Sensacyjny finał muzealnego skoku 🪖✨

Po ponad roku od głośnego napadu w Drents Museum w Assen holenderskie władze odzyskały słynny dacki hełm z Coțofenești — jeden z najbardziej rozpoznawalnych zabytków starożytnej Rumunii — oraz dwie z trzech złotych bransolet skradzionych wraz z nim. Artefakty, datowane na ok. V wiek p.n.e., zostały pokazane dziennikarzom w Assen pod ścisłą ochroną policji, a prokuratura potwierdziła, że przedmioty wróciły w wyniku porozumienia z podejrzanymi.

Napad był szybki i brutalny: sprawcy użyli ładunków wybuchowych, by sforsować wejście do muzeum, a następnie wynieśli hełm i złote bransolety z wystawy czasowej poświęconej skarbom Dacji. Teraz śledczy podkreślają, że hełm nie został przetopiony — zdaniem znawców sztuki i policji to ogromne szczęście, bo właśnie tego najbardziej obawiano się w pierwszych dniach po kradzieży.

Najciekawsze są jednak kulisy odzyskania: według doniesień władz i mediów, do przełomu doprowadziły negocjacje, presja dyplomatyczna i działania „art detective” Arthura Branda, który od lat specjalizuje się w odzyskiwaniu zaginionych dzieł sztuki. Sam hełm ma tylko drobne uszkodzenia, a dwie odzyskane bransolety są w bardzo dobrym stanie; trzeci pasujący element wciąż pozostaje zaginiony.

Dla Rumunii to coś więcej niż odzyskany obiekt muzealny. Hełm z Coțofenești jest symbolem tożsamości i prestiżu, jednym z najbardziej ikonicznych zabytków dackiej kultury, dlatego jego losy śledzono uważnie zarówno w kraju, jak i za granicą. Teraz przed muzealnikami i konserwatorami stoją kolejne kroki: ocena stanu zachowania, zabezpieczenie zabytków i przygotowanie ich do zwrotu oraz — docelowo — ponownego pokazania publiczności.

Szerzej o zabytku i kradzieży pisaliśmy na naszym blogu: https://poszukiwacze.org/skradziono-zloto-dakow/

Kostki do gry sprzed 12 000 lat. Indianie wymyślili hazard przed Egiptem! 🎲🗿Na Wielkich Równinach w USA archeolodzy zide...
02/04/2026

Kostki do gry sprzed 12 000 lat. Indianie wymyślili hazard przed Egiptem! 🎲🗿

Na Wielkich Równinach w USA archeolodzy zidentyfikowali najstarsze znane na świecie kostki do gry — dwustronne „losy binarne” zrobione z kości zwierząt, używane przez myśliwych-zbieraczy Native Americans już 12 000 lat temu, na końcu ostatniej epoki lodowcowej. To o 6 000 lat wcześniej niż brązowe kostki z Bliskiego Wschodu, które dotąd uchodziły za najstarsze.

Badacz Robert J. Madden przeanalizował 57 stanowisk z 12 stanów USA i ustalił kryteria: dwustronne obiekty o odpowiednim kształcie, z wycięciami lub nacięciami na jednej stronie, bez otworów (by nie były biżuterią). Znaleziska z późnego plejstocenu (Folsom w Wyoming, Kolorado, Nowy Meksyk) to pierwsze ślady świadomego tworzenia przedmiotów do generowania losowych wyników — prostych, ale celowych narzędzi do gier hazardowych.

Kostki ewoluowały przez tysiące lat: od prostych „patyczków losu” w paleolicie, przez kości z nacięciami w archaiku, po kości zwierząt z symetrycznymi wycięciami w późnej epoce przedkolumbijskiej. Gry te nie były rozrywką — pełniły kluczową rolę społeczną, integrując grupy i eksplorując pojęcie prawdopodobieństwa na długo przed matematyką Starego Świata. Najstarsze kostki świata powstały nie w Mezopotamii, lecz wśród myśliwych z Wielkich Równin.

Na podstawie raportu w "American Antiquity"

Fallus w pudełku - rzymskie arcydzieła odkryte w magazynie w holenderskim Gelderland! 🏺🎨W muzeum Het Valkhof w Nijmegen ...
02/04/2026

Fallus w pudełku - rzymskie arcydzieła odkryte w magazynie w holenderskim Gelderland! 🏺🎨

W muzeum Het Valkhof w Nijmegen trwają prace nad katalogowaniem 16 000 nieotwartych pudeł z archeologicznymi znaleziskami z Gelderland — projekt wart 8 milionów euro, który potrwa co najmniej 6 lat. Już w pierwszych 300 pudełkach natrafiono na prawdziwe perełki: luksusowe rzymskie serwisy, kompletne naczynia z imionami właścicieli, a także absolutną sensację — unikatową 20‑centymetrową figurkę fallusa z kości, jedną z najrzadszych rzymskich rzeźb w Holandii.

Pudełka, pełne znalezisk z ostatnich 70 lat wykopalisk, trafiły do prowincji po zmianie prawa i czekały latami na otwarcie. Teraz, dzięki inwestycjom władz Gelderland, badacze mogą wreszcie sprawdzić, co kryje się w tym „archeologicznym skarbcu”. Pierwsze otwarcia przyniosły nie tylko rzymskie naczynia z I–II w. n.e., ale także ślady codziennego życia nad Renem — od ceramiki po rzadkie obiekty rytualne.

Figurka fallusa, znaleziona w pudełku z wykopalisk pod Canisius College w Nijmegen, to szczególnie niezwykłe odkrycie — rzadka forma i materiał wskazują na symbolikę związaną z ochroną i płodnością w rzymskim Limes. Projekt ma nie tylko zinwentaryzować zbiory, ale także przygotować je do wystaw i badań — część perełek już teraz trafia do ekspozycji.

To dowód, jak wiele może kryć się w zapomnianych magazynach — Gelderland zyskuje nieoczekiwaną „mapę” rzymskiej obecności w Holandii, od garnizonów po codzienne życie na granicy imperium.

Na podstawie komunikatu w NL Times.

Tarcza z epoki brązu wraca do Szkocji po 230 latach 🛡️🏴󠁧󠁢󠁳󠁣󠁴󠁿„Niezwykła i szczegółowa” okrągła tarcza z brązu, odkryta o...
01/04/2026

Tarcza z epoki brązu wraca do Szkocji po 230 latach 🛡️🏴󠁧󠁢󠁳󠁣󠁴󠁿

„Niezwykła i szczegółowa” okrągła tarcza z brązu, odkryta ok. 1779 roku podczas prac rolnych w torfowisku koło Beith w North Ayrshire, po ponad 230 latach wróciła do Szkocji. Artefakt, o średnicy 60–70 cm, pięknie ozdobiony, nosi ślady między innymi po włóczni — dowód, że służył w walce.

W 1791 roku tarcza (na zdjęciu nr 2 i 3) trafiła do Stowarzyszenia Antykwariuszy Londyńskich (Society of Antiquaries of London), gdzie przebywała do tej pory. Teraz, dzięki uprzejmości towarzystwa, została wypożyczona na wystawę „Scotland’s First Warriors” w National Museum of Scotland w Edynburgu, która otworzy się latem 2026 roku.

To wyjątkowe wydarzenie, bo tarcza z Beith po raz pierwszy pokazana zostanie z innymi szkockimi tarczami z epoki brązu, tworząc kompletną kolekcję sześciu zachowanych egzemplarzy z tego okresu w Wielkiej Brytanii. Porównanie pozwala lepiej zrozumieć pracę twórcy — wszystkie mają podobne motywy, co może sugerować jednego rzemieślnika lub warsztat.

Tarcze z brązu z tego okresu (ok. 1200–900 r. p.n.e.) były rzadkie i zarezerwowane dla elit — służyły nie tylko do obrony, ale także jako symbol statusu wojownika. Historyczne relacje mówią, że znaleziono je w kręgu, wbite w torf pionowo — być może rytualne ofiary lub „dar dla bogów” po bitwie. Wystawa w NMS to szansa, by wyjątkowo zobaczyć je razem.

Na podstawie News Stv Tv

Raknehaugen: nie królewski grobowiec, lecz pomnik katastrofy z VI wieku 🪨🌋Największy prehistoryczny kurhan Skandynawii, ...
01/04/2026

Raknehaugen: nie królewski grobowiec, lecz pomnik katastrofy z VI wieku 🪨🌋

Największy prehistoryczny kurhan Skandynawii, Raknehaugen w Norwegii (95 m średnicy, 15 m wysokości), przez ponad 150 lat uchodził za grobowiec potężnego wodza z późnej epoki żelaza. Nowe badania z wykorzystaniem skanów LiDAR, dendrochronologii i analizy krajobrazu stawiają jednak pod znakiem zapytania tę romantyczną wizję — w kopcu po prostu nie ma grobu.

Kurhan zbudowano ok. 551 r. n.e. z 25 tys. bali drewna, ale mimo wykopalisk w XIX i XX wieku (Loranges w 1869–70, Griega w 1939–40) nigdy nie znaleziono centralnego pochówku. Zamiast tego LiDAR ujawnił ogromne osuwisko na zboczu — ślad po katastrofie, która mogła być skutkiem kryzysu klimatycznego z 536 r. n.e. (tzw. „Dust Veil”), gdy globalne ochłodzenie wywołało klęski głodu i destabilizację.

Badacz Lars Gustavsen proponuje, że Raknehaugen był monumentalną odpowiedzią społeczności na to wydarzenie: rytualną konstrukcją, która miała „naprawić” krajobraz, przywrócić porządek kosmiczny i zjednoczyć ludzi w obliczu katastrofy. Zamiast symbolu elitarnej władzy to dowód na zbiorową solidarność i emocjonalną reakcję na kryzys — coś, co w VI wieku musiało być powszechne w Skandynawii.

To odkrycie pokazuje, jak nowoczesne technologie (LiDAR) i relacyjna analiza krajobrazu pozwalają przełamać stare narracje o „królewskich grobowcach”. Raknehaugen przestaje być pomnikiem hierarchii, a staje się świadectwem, jak dawne społeczności radziły sobie z apokalipsą klimatyczną — budując, by przetrwać.

Na podstawie raportu opublikowanego w European Journal of Archaeology.

Adres

Gdansk
80-826

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Poszukiwacze.org umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Ta Organizacja

Wyślij wiadomość do Poszukiwacze.org:

Udostępnij