17/08/2026
Co naprawdę znajduje się w chlebie, który codziennie kupujemy? 🍞
W trzecim, przedostatnim odcinku serii „Zboże sercem naszej ziemi” zaglądamy za kulisy produkcji pieczywa i przyglądamy się temu, co często kryje się za tajemniczymi oznaczeniami na etykietach.
E471, E300, emulgatory, stabilizatory, enzymy, regulatory kwasowości…
Czy wszystkie te dodatki są potrzebne, żeby upiec dobry chleb?
Odwiedzamy młynarzy i piekarzy, którzy pokazują, jak wygląda praca z prawdziwym, niestandaryzowanym surowcem. Rozmawiamy również o czasie, fermentacji, zakwasie i o tym, dlaczego tradycyjne rzemiosło wymaga czegoś, czego przemysł nie lubi najbardziej – cierpliwości.
W filmie pojawia się również temat, który od lat budzi ogromne emocje – czy to naprawdę gluten jest problemem, czy może warto najpierw przyjrzeć się całej etykiecie i jakości produktu? W scenariuszu ten wątek zestawiony jest z opinią dietetyczki oraz przykładem rzemieślniczego makaronu przygotowywanego z ekologicznej mąki i wody.
Bo może problem nie tkwi w samym zbożu.
Może problem zaczyna się wtedy, gdy dobry surowiec zastępujemy pośpiechem, standaryzacją i technologią mającą nadrobić to, czego zabrakło w produkcie?
W tym odcinku sprawdzamy, co naprawdę kryje się za „czystą etykietą” i dlaczego warto odwrócić opakowanie, zanim włożymy pieczywo do koszyka.
A na koniec zostawiamy Was z najważniejszym wyborem:
co położymy na swoim stole – produkt masowy czy prawdziwe rzemiosło?
To już 3. z 4 odcinków serii „Zboże sercem naszej ziemi”.
Przed nami wielki finał. 🌾
👇 Napiszcie w komentarzu: czy czytacie skład pieczywa przed zakupem?