11/06/2026
Przedstawiamy dziś kolejną część Bajki p. Justyny Kruk na podstawie spotkania z uczestnikami projektu " Czas na las"
…dla Tego, NIE Tamtego ZNAMY SIĘ! Z Fundacji…
Zmiana sceny: Miasto
Aktorzy: Narzeczony, Dziewczyna nr 1, Dziewczyna nr 2
Tytuł: „ WEWNĘTRZNA WOJNA”
REŻYSERIA: Justyna Katarzyna Kruk
Scenariusz:
Cyt…. „ BYŁO KIEDYŚ W PEWNYM MIEŚCIE WIELKIE PORUSZENIE, WYSTAWIANO NIESŁYCHANIE, PIĘKNE PRZEDSTAWIENIE”…
Scena I
„FELCZER ZNACHOR” potrafił, z oczu wyczytać chorobę. 6letnia DZIEWCZYNA nr1, straciła wzrok. Na plecach do F.Z. przyniósł Ją ojciec. Stwierdził, niedożywienie, zalecił TRAN. Tran, piła w szkole, matka, to załatwiła. W domu jej nigdy nie było. Ujawnię, tylko tyle, że w świat, ciągnęła ją DYKTATURA. Co dzień! Więc wyruszała. Należy w tym miejscu wspomnieć, że miała, ku temu WAŻNE POWODY. Ojcowska rola, to wychowywanie szóstki rodzeństwa (innym razem opowiem).
Zadam w tym miejscu pytanie : …czy, któreś z Was widzi podobieństwa…?
Scena II
NARZECZONY, myśli: … „W TRYBIE ZAGROŻENIA, ZADANIA NIE WYKONAM!”
SCENA III
W szkole się poznali, natychmiast ZAKOCHALI. On jej kwiaty kupował, w policzek całował, organizował spotkania. Dbał, jak umiał o ich wspomnienia.
Pewnego jednak dnia, na ich drodze, pojawiła się INNA, Dziewczyna nr2
NARZECZONY przeszedł DO DZIAŁANIA!
I w tym miejscu, chyba WAS zaskoczę, przystąpił DO WOJNY…
SCENA IV
WYNIK WOJNY, zależy OD OBU PAR!
WARIANT nr 1)
NARZECZONY, przyznał się do lęku, dziewczyna nr1 zaoferowała pomoc. Korzyści z tego nie mieli. Wiedzieli, sama rozmowa niczego NIE ZMIENI. Jedna strona nie podoła. Motywatorem, muszą być OBIE STRONY!
WARIANT nr 2)
UTRATA CZĘŚCI SIEBIE!
Zadam głupie pytanie? Kiedy wojna trwa, czy ROZMOWA jest na tyle KONSTRUKTYWNA, by powstał WNIOSEK?
MOIM ZDANIEM… „WEWNĘTRZNA WOJNA”, to STAN KOŃCA. OBSERWATOR, może w tym momencie rozejrzeć się po polu bitwy. Z czułością obejrzeć rany. Z troską oczyścić i zabezpieczyć RANY… Bywa, że pojawi się potrzeba dłuższej REKONWALESCENCJI. Ważne jest w tym momencie WŁASNE POSTANOWIENIE, ale pytam…? Jaki jest SENS zabezpieczać rany. Moim zdaniem, nie trzeba czekać DO REAKCJI!. Może wykonać RUCH, według własnego sposobu.
Nasze przekonania, to ogromna odpowiedzialność. Traktujmy je, jak ZOBOWIAZANIA dla narodu. Nie należy się zniechęcać. Jeśli zajdzie taka potrzeba, PAMIĘTAJ! możesz zaproponować INNE ROZWIAZANIE i OCZEKUJ NIEOCZEKIWANEGO!!!
c.d.n.
Informacja od Dziewczyny nr 2
cyt. „… NIE DOKAZUJ MIŁA NIE DOKAZUJ, PRZECIEŻ NIE JEST Z CIEBIE Z NOWU TAKI CUD…” no cóż, taką miała FILOZOFIĘ OD ŚWIATA…
P.S. dot. uczestnika NAJWYŻSZEGO + rysunek S..