04/06/2026
Zbliża się Noc Świętojańska, lecz czy świetliki będą z nami w tym roku i w kolejnych? Czy te świecące "robaczki" da się uratować przed zniknięciem z naszego krajobrazu?
W ciepłe czerwcowe wieczory natura wystawia jeden z najpiękniejszych spektakli. Nie potrzeba biletów ani sceny – wystarczy łąka, skraj lasu lub ogród po zmroku. To czas świetlików świętojańskich. Samice tych niezwykłych chrząszczy świecą zielonkawym światłem, wysyłając miłosne sygnały do latających samców. To nie magia, lecz bioluminescencja – jedna z najbardziej efektywnych form wytwarzania światła w przyrodzie.
Co ciekawe, uroczej nazwy „świętojański robaczek” używał już w XVIII wieku wybitny polski naturalista, kanonik Krzysztof Kluk. Choć dziś wiemy, że te „robaczki” to w rzeczywistości chrząszcze, ich urok wcale na tym nie ucierpiał.
Niestety tych światełek jest coraz mniej. Entomolodzy alarmują: ich populacja w Europie drastycznie się kurczy. Naukowcy pod przewodnictwem prof. Sary Lewis z Uniwersytetu Tufts wskazują trzy główne grzechy ludzkości wobec tych owadów:
- Zanieczyszczenie światłem: Latarnie uliczne, neony i domowe reflektory niszczą nastrój do randek. Samce w sztucznym blasku po prostu nie widzą świecących w trawie samic.
-Utrata siedlisk i zmiany klimatu: Coraz gorętsze i suche lata (jak rekordowo suchy rok 2025) niszczą populacje ślimaków, którymi żywią się larwy świetlików. Brak wilgoci oznacza dla nich śmierć głodową.
- Pestycydy: Ponieważ larwy świetlików żyją w ziemi i jedzą ślimaki, kumulują w swoich organizmach chemię ogrodową, co prowadzi do ich masowego wymierania.
🛠️ Jak możemy im pomóc?
Każdy z nas może stać się obrońcą świętojańskich robaczków. Wystarczą proste kroki w naszych ogrodach:
Wyłączaj ogrodowe lampy na noc – daj owadom intymność w ciemności.
Zrezygnuj z chemicznych pestycydów i zostaw dziki, niekoszony fragment trawnika.
Dbaj o wilgotne zakątki – posadź rośliny zielne i wyższe trawy.
Jeśli chcesz zobaczyć świetliki na własne oczy, wybierz się na cichy, wieczorny spacer na skraj lasu, nad jezioro lub w głąb dzikiego parku miejskiego. Przy odrobinie szczęścia zobaczysz magię, która trwa na Ziemi od ponad 100 milionów lat.