11/09/2024
Nie musisz nosić peleryny ani spodni z odblaskami ;)
Co ma wspólnego harcerstwo z pierwszą pomocą i anestezjologią?
Opowiem Wam krótką historię. 🙂
Jako harcerz, członek ZHP, każdego dnia uczyłem się, że warto pracować nad sobą, rozwijać swoje pasje i zainteresowania, aby w przyszłości przełożyć to na pomoc innym ludziom. Na mojej drodze trafiłem na naukę pierwszej pomocy, ratownictwo i ludzi, którzy wiedzieli, jak można doskonalić się w tym kierunku.
Harcerska Szkoła Ratownictwa nauczyła mnie jak przełamywać własne słabości, jak postępować, aby pomagać innym w różnych stanach zagrożenia życia, ale także jak pracować z tymi, którzy chcą się tego nauczyć.
Bardzo ważnym elementem w procesie nauki czegokolwiek jest motywacja i sposób podania niezbędnej wiedzy, aby nabyć odpowiednie umiejętności. Prowadzone przeze mnie kursy pierwszej pomocy uczyły przede wszystkim pewności w działaniu i tego, że w gruncie rzeczy bardzo wiele zależy od osoby, która jako pierwsza znajdzie się przy poszkodowanym.
Mogę wytłumaczyć to na przykładach:
➡️ Weźmy najlepszego kardiochirurga, który potrafi zdziałać cuda na sali operacyjnej, ale nie jest w stanie pomóc, jeżeli pacjent nie znajdzie się na stole operacyjnym.
➡️ Podobnie najlepsza i najbardziej zgrana załoga pogotowia nie będzie mogła pomóc, dopóki nie dojedzie na miejsce wypadku.
Dlatego tak ważny jest każdy z nas, kto jest świadkiem jakiegoś zagrażającego życiu zdarzenia. Każdy, kto udzieli pomocy i wezwie służby ratunkowe.
Teraz pracuję jako anestezjolog na OIT i tylko utwierdzam się w przekonaniu, że podstawową sprawą dla każdego człowieka w nagłych wypadkach jest to, aby miał wokół siebie ludzi, którzy nie boją się mu pomóc. Na kursach powtarzam zawsze, że nie można bardziej zaszkodzić człowiekowi, który jest w stanie zagrożenia życia. Wszystko, co w takiej sytuacji zrobimy, będzie działać na jej korzyść. Trzeba zrobić chociaż jeden krok, my – profesjonaliści, zrobimy kolejne.
Co roku, w drugą sobotę września, obchodzimy Światowy Dzień Pierwszej Pomocy. To doskonała okazja, aby przypomnieć sobie, jak wielką odpowiedzialność niesiemy jako świadkowie w nagłych sytuacjach i jak wiele możemy zdziałać, udzielając pierwszej pomocy.
Każdy z nas ma w rękach moc, by uratować czyjeś życie. 💪