11/06/2026
A kto to? Zapewne zapytacie... 🐾
Patrzcie na post z 06.06. Tak, to właśnie ona – kotka ze Strzemieszyc. ❤️
Jest u nas od soboty. Cudu nie było, ale czasem wystarczy wizyta w lecznicy, ciepły kocyk, pełna miska i odrobina troski, by wydarzyło się coś wyjątkowego. ✨
Jak powiedziała ciocia Monika – kotka jest już po sanacji jamy ustnej. W pyszczku został jej tylko jeden kieł. Na 99% jest również wysterylizowana. Pobrano jej krew do badań i teraz czekamy na wyniki. Osłonowo dostała antybiotyk.
Niepokoją nas natomiast liczne rany na brzuchu i łapkach. Mamy nadzieję, że to jedynie efekt wieloletnich zaniedbań, ale chcemy wszystko dokładnie sprawdzić. Czekamy na wyniki badań krwi, a w najbliższym czasie wykonamy także USG.
Sama zainteresowana wydaje się tym wszystkim zupełnie nie przejmować. 😊 Jest grzeczna, spokojna, kochana i spragniona ludzkiej bliskości. To prawdziwy miziak, który skradł serca naszych wolontariuszy od pierwszych chwil. ❤️
Aż trudno uwierzyć, że przez tak długi czas nikt nie pochylił się nad jej losem. Że musiała radzić sobie sama, z bólem i bez pomocy człowieka.
Trzymajcie za nią kciuki. Teraz będzie juz tylko lepiej✊🐾❤️
👉👉 https://zrzutka.pl/dbtb7t 👈👈💗💗