23/11/2025
Dnia 22 listopada odbyło się Walne Zebranie Sprawozdawczo-Wyborcze Koła PZW Okoń-Wodociągi. Do stołu prezydialnego zasiedli prezes Okręgu PZW Częstochowa Eugeniusz Bugaj, przedstawiciel Wodociągów Częstochowskich Marcin Folwarczny, oraz poseł Artur Bramora.
Marcin Folwarczny podziękował władzom koła za bardzo dobrą współprace, poinformował o zamontowaniu trzech kamer monitoringu zbiorników, oraz obiecał, że w niedalekiej przyszłości będzie zamontowanych jeszcze kilka. Zbiorniki służą dużej części społeczeństwa Częstochowy.
Eugeniusz Bugaj omówił sprawy porozumień z okręgami. Mówił o trudnych rozmowach z właścicielami działek w Ostrowach (od południowej strony). Jeśli nie będzie porozumienia, trzeba będzie wyłączyć z wędkowania ten odcinek zbiornika. Nasz Okręg - jako jeden z nielicznych – utrzymuje liczbę członków, mijający rok zakończymy liczbą ponad 10 tysięcy.
Dariusz Kapinos zaproponował przyjęcie jako Rzecznika Dyscyplinarnego kolegę Grochulski Piotr, który jest naszym wędkarzem, adwokatem i zna prawo wodne.
W dyskusji padły wnioski o:
• wprowadzenie górnego wymiaru ochronnego dla drapieżników w naszym okręgu
• zakaz zabierania ryb drapieżnych ze zbiornika Poraj, przez okres 3 lat
oba wnioski przesłano do Okręgu.
Dyskutowano także nad wnioskiem o zakazie wywożenia zanęt i przynęt modelami sterowanymi na Łowisku Specjalnym naszego koła. Wniosek nie został przegłosowany.
Wybory władz odbyły się bardzo sprawnie i spokojnie. Prezesem został ponownie Dariusz Kapinos, a resztę władz podamy po ukonstytuowaniu się.
Moje refleksje po zebraniu…
Ci, którzy przyszli wykazali troskę o stan naszych wód i ryb w nich żyjących – to było słychać w wypowiedziach. Jednak niektóre postulaty kolidowały z naszymi celami przyjętymi podczas tworzenia zbiornika No Kill.
Dariusz Kapinos przypomniał, że od początku przyświecała nam teza – jak najmniej ograniczeń dla wędkarzy – i tego się zamierzamy trzymać. Nie wprowadzamy nakazów i zakazów, apelujemy jednak do etyki wędkarzy – choć większość z nas ma ją na wysokim poziomie. Niech rządzi zdrowy rozsądek.
• ryby w naszym Łowisku Specjalnym porosły konkretnie i nie da się ich bezpiecznie wyholować nie mając podbieraka
• kamienne brzegi skutkują możliwościami okaleczenia ryb, jeśli nie mamy maty, czy kołyski
• organizatorzy nocnych zawodów niech dadzą bezpiecznie przeżyć kilku złowionym amurom (waga / miara i do wody)
• haczyki bezzadziorowe nie są gorsze od tych z zadziorem, a plecionki nie są skuteczniejsze od żyłek