27/01/2026
Witam ponownie wszystkich 🙂
Raz jeszcze wyjdę naprzeciw wszelkim „społecznym wywiadowcom” z Facebooka, konfidentom i innym samozwańczym ekspertom.
Wiem, że niektórych „macho” zwyczajnie d*pa ściska i bardzo dobrze. O to właśnie chodzi.
Ale i Wam, „dziewczynki”, odpowiem.
Czy byłem, jestem żołnierzem?
Odpowiem krótko, także w kierunku wszystkich miernot życiowych:
Niektórzy mężczyźni są moralnie przeciwni przemocy.
Chronią ich mężczyźni, którzy tacy nie są.
Honor jest czymś, czego nikt nie może mi dać i nikt nie może mi odebrać. ❤
Moje roczniki miały obowiązek służby - więc byłem i ja. Tyle mogę powiedzieć. Resztę doczytacie w moich książkach. :) Zachęcam do czytania.
👉 Sprawdź szczegóły i opis publikacji:
👉 tiny.pl/48tyhwr4
https://www.olx.pl/d/oferta/donald-tusk-miedzy-gdanskiem-a-bruksela-robert-dragon-pietrzyk-CID751-ID18IApG.html?bs=olx_pro_listing&fbclid=IwY2xjawPYR9FleHRuA2FlbQIxMABicmlkETBENXlhbEpFc1RjRVZLTXNYc3J0YwZhcHBfaWQQMjIyMDM5MTc4ODIwMDg5MgABHly9nBzS0aaam4QZXYUXEcpHpcNXB0QKUXx7VdNV2XGkSPsVfkZKm9Ce3u2l_aem_qN6mftvSpZCXN3X0CdTArg
Nie czuję się jednak „bratem” każdego, kto przeszedł ten sam przymusowy etap. Mówię to uczciwie - nie. Ale o tym etapie każdy może rozmawiać bezpiecznie. O innych nie wolno opowiadać również dla bezpieczeństwa innych. Tyle w temacie.
Z filmów ( uśmiecham się tutaj ) wiem, jak wygląda prawdziwe braterstwo - rodzące się w specyficznych warunkach, pod presją, w realnych sytuacjach.
Jeśli już mam kogoś nazwać bratem, może to być nawet cywil, nie tylko żołnierz. Ważne jest to, co widziały jego oczy i co przeszło jego serducho.
Wracając do tematu: byłem, nie byłem, jestem, nie jestem - to moja prywatna sprawa.
Nie chcę być niemiły, więc jeśli ktoś ma ochotę, możemy porozmawiać o latach przymusowej służby państwu.
To, co było i jest, należy do mojego życia prywatnego.
Nie jestem osobą publiczną.
Czy znam prawdziwych żołnierzy i weteranów - dawnych i obecnych, z różnych formacji?
Pewnie tak.
Czy jestem spadochroniarzem, operatorem, desantowcem, szturmowcem?
Nie powinno to nikogo interesować.
Powiem jedynie, że w swoim życiu miałem wiele tysięcy wylatanych godzin, więc znam „strefę” - jeśli ktoś rozumie, o czym mówię.
Dlatego wszystkie ciekawskie miernoty muszą wiedzieć jedno:
mój świat jest niespełnionym marzeniem właśnie takich „macho”, którym du*pę ściska.
Niech ściska.
Prowadzę fundację, która nie korzysta i nie chce korzystać z publicznych dotacji.
Reprezentuję środowisko, które zastanawia się, co może dać Ojczyźnie, a nie czego od niej oczekiwać.
Wystarcza nam duma - bo ona jest honorem.
I fakt, że jesteśmy Polakami. ❤
Potrafię uczciwie zarobić na siebie i rodzinę.
Kieruję się prostymi zasadami:
- żyj i pozwól żyć innym,
- pomagaj - nie szkodź.
Nie lubię toksycznych ludzi ani sytuacji.
Cenię ciszę, spokój i nieść pomoc innym ludziom, potem innym stworzeniom bez zbędnej pompy.
Nie powołuję się na znajomości, kontakty ani układy.
Jeśli robię zdjęcie z dawno niewidzianymi przyjaciółmi czy braćmi - to dlatego, że to normalne.
Bo czasem wystarczy wspólnie pooddychać tym samym tlenem.
Dociekania typu: służył - nie służył, pracował - nie pracował, były misje nie było…
Jestem osobą prywatną i nie muszę tworzyć legend, jak niektórzy facebookowi gwiazdorzy.
A nawet jeśli ktoś był na misjach - to nie znaczy, że wie, czym jest pełnoskalowa wojna.
Jeśli ktoś jest pozytywnie ciekawy - polecam czytać książki żołnierzy, kombatantów i weteranów.
Ich historie są prawdziwe, często trudne, i bardzo wartościowe.
Wiele z nich wspiera organizacje dobroczynne — za co autorom serdecznie dziękuję. 💙
A kim jestem?
Jestem zwykłym, prostolinijnym człowiekiem.
Nikim ważnym - i tak ma pozostać.
Nie lepszym, ale i nie gorszym od innych.
Wszystkim zazdrosnym miernotom i konfidentom mówię jasno:
nie robicie na mnie żadnego wrażenia.
Wasze kompleksy wzbudzają jedynie uśmiech - groteskowi „Rambo”
https://www.olx.pl/d/oferta/donald-tusk-miedzy-gdanskiem-a-bruksela-z-autografem-robert-pietrzyk-CID751-ID199dVX.html?bs=olx_pro_listing&my_ads=1
Pozdrawiam wszystkich z szacunkiem i honorem.
SIŁA I HONOR – KREW I PIACH TOBIE, OJCZYZNO! ❤
Robert „Dragon” Pietrzyk
(tekst z aktualizacją – 2023 r.)