22/03/2026
Jest niedziela rano, pijemy kawkę i przeglądamy co tam w Internetach słychać.
Trafiliśmy na taką stronę (profil FB), która bardzo nas zaciekawiła, bo jest dużo tam świetnych tekstów związanych z Samorządem. Urzędniczo-Samorządowe Pogaduchy
Jak się okazuje "urzędnicza patologia" to plaga z którą zmaga się nie jeden Samorząd w Polsce. Na tym profilu poruszono dużo ciekawych kwestii z którymi warto się zapoznać.
Ten np. dotyczy Referendum.
Ale też można tam znaleźć tematy dotyczące:
- Kumoterstwa
- Kolesiostwa...
- Czy kwestii NIELEGALNEJ BLOKADY UŻYTKOWNIKÓW na urzędowym koncie FB. (https://www.facebook.com/photo.php?fbid=122163045404899375&type=3)
Pijemy sobie kawkę, przeglądamy, czytamy :-)
Życzymy wszystkim Miłej Niedzieli :-)
🩸 Kiedy wójt mówi za dużo, a referendum mówi wszystko
🩸Wiecie… są w samorządzie takie momenty, których nikt nie lubi.
🩸Nikt o nich nie marzy, nikt na nie nie czeka, ale w każdej gminie od czasu do czasu przychodzi ten dzień, gdy część mieszkańców mówi:
🩸— „Panie wójcie, my byśmy chcieli coś Panu zakomunikować. Najlepiej zbiorowo”.
I tak rodzi się referendum.
🩸Nie z nudy, nie z pogody, nie dlatego, że komuś się pomyliły kartki.
🩸Referendum to instytucja ostatniego sygnału.
Najbardziej demokratyczna z demokratycznych, a przy tym najszczerzej pokazująca, że coś w relacjach władzy i mieszkańców już przestało działać.
🩸To taki „wójtowski dzwonek alarmowy”:
◾️ktoś nie czuje się wysłuchany, ◾️ktoś czuje się zlekceważony, ◾️ktoś ma dość upiększonych komunikatów o „dynamicznym rozwoju gminy”, który w jego ulicy jakoś nie chce się objawić.
‼️I teraz uwaga, bo to jest ważne:
◾️Referendum wcale nie musi być skuteczne, żeby być znaczące‼️❗️‼️❗️‼️
Wystarczy, że jest ‼️
◾️Że ludzie zdobyli się na wysiłek, podpisy, energię, organizację — to już jest komunikat.
Taki, który władza powinna przeczytać ze zrozumieniem.
🩸A jak to często bywa?
Ano tak, że wójt — zamiast się na chwilę zatrzymać, pomyśleć, może nawet przesunąć w kalendarzu pięć własnych autopromocyjnych postów — to wchodzi w tryb:
🩸„No to ja wam pokażę, kto tu rządzi.”
🩸I zaczyna się festiwal:
❗️filmiki, ❗️transmisje, ❗️okolicznościowe oświadczenia, ❗️artykuły o tym, jakim jest wspaniałym gospodarzem, ❗️jak „niezrozumiałe” jest referendum, ❗️jak „szkodliwe” i ❗️„fałszywe”.
🩸A pomiędzy nimi — obowiązkowa galeria zdjęć, na których wójt stoi z założonymi rękami jakby właśnie samodzielnie posadził wszystkie drzewa w gminie i wymyślił elektryczność.
🩸No i człowiek patrzy i myśli:
◾️„Czy to jeszcze informowanie mieszkańców?
◾️Czy już kampania we własnej sprawie na profilu, który miał być oficjalny, a nie osobisty?”
Bo profil wójta — ten oficjalny — ❗️nie jest jego prywatną tablicą z gratulacjami dla siebie samego.
❗️To nie jest album rodzinny.
❗️To nie jest miejsce na autopromocyjne „ja, ja, ja”.
❗️To jest narzędzie komunikacji z całą gminą, również z tymi, którzy wójta nie chwalą, i z tymi, którzy — jak w referendum — powiedzieli mu:
„Panie, coś nam tu nie gra”.
🩸I teraz pytanie, które samo się narzuca:
◾️Czy uczciwe jest prowadzenie takiej antyreferendalnej kampanii na oficjalnym profilu, ◾️finansowanym z pracy urzędników, ◾️zasięgów publicznych, ◾️z autorytetu urzędu?
🩸Czy moralnie w porządku jest tłuc dzień po dniu filmiki pokazujące, jak „głupi” jest pomysł referendum ❗️kiedy to właśnie referendum jest jednym z najważniejszych instrumentów kontroli mieszkańców nad władzą❓️❓️❓️❓️
🩸No… ja mam z tym problem.
‼️Bo referendum, choćby nieudane, to nie fanaberia.
‼️To prawo obywateli.
‼️Prawo, które mówi wprost:
„Władza może się pomylić, może zgubić drogę, może przestać słuchać — i wtedy ludzie mają narzędzie, żeby ją sprawdzić”.
🩸A wójt, który na to narzędzie reaguje oburzeniem i autopromocją, wygląda jak ktoś, kto zobaczył lustro i zaczął krzyczeć, że lustro jest złe,❗️ bo pokazuje zmarszczki‼️❗️‼️
🩸I tu dochodzimy do sedna:
◾️Czy nie lepiej byłoby po prostu zamilknąć?
◾️Nie ingerować.
◾️Nie atakować.
◾️Nie rozkręcać spirali emocji.
◾️Nie stawać po jednej ze stron — nawet jeśli jedna to on sam.
🩸🩸🩸Bo są takie chwile w samorządzie, kiedy największa siła lidera tkwi w ciszy‼️❗️‼️
W tym, że nic nie powie.
‼️W tym, że uzna:
„Tak, część mieszkańców ma żal. Ich prawo. Posłucham, przemyślę, nie będę podsycał”.
Milczenie nie jest słabością‼️❗️
🩸Czasem jest jedyną formą szacunku wobec ludzi, którzy poczuli się zawiedzeni.
🩸A wójt, który w czasie referendum staje na własnej barykadzie i sam sobie bije brawo — to wójt, który chyba zapomniał, że wybrano go do rządzenia wspólnotą, a nie do prowadzenia fanpage’a ku własnej chwale❗️
‼️ I żeby była jasność:
referendum może upaść.
‼️ Ale to nie znaczy, że mieszkańcy się pomylili.
‼️ To znaczy jedynie, że frekwencja była za niska.
‼️ Demokracja ma swoje progi, nie powody.
‼️ A honor ma swoje wymagania.
‼️Jednym z nich jest to, by w chwilach próby nie krzyczeć najgłośniej.
🩸Czasem wystarczy pomilczeć, zamknąć okno od Facebooka i chwilę po prostu…
posłuchać.
Postaw kawę autorowi 😄 Stać Cię 😄 Espresso tylko 10 zł. Kliknij w link:
buycoffee.to/urzedniczo-samorzadowe-pogaduchy