08/06/2026
🧪 Po terenowym CSI przyszedł czas na analizę dowodów
👉 W poprzednim poście zajrzeliśmy pod trawy, do gleby i zależności ukrytych w przyrodzie. Tym razem część zebranych w terenie wskazówek trafiła do laboratorium 🔬
👉 Warsztaty poprowadzili Maja Krzeczowska studentka biologii i zastępczyni przewodniczącej Samorządu Studentów Wydział Biologii i Ochrony Przyrody Uniwersytetu Rzeszowskiego, wraz z mgr Szymonem Trelą z Zakładu Botaniki i Mykologii Uniwersytet Rzeszowski oraz Zuzanną Bogusz, studentką biologii 👩🔬👨🔬
👉 Na stołach szybko pojawiły się próbki gleby z różnych części Gorajca, odczynniki, probówki i karty obserwacji 🧪
Zadanie wydawało się proste. Sprawdzić, czy wszystkie próbki są do siebie podobne.
Nie były 👀
🔍 Uczestnicy i uczestniczki wcielili się w rolę laboratoryjnych detektywów. Na porcelanowych płytkach pojawiły się próbki gleby pobrane z różnych miejsc Gorajca, a chwilę później także odczynnik Helliga.
💦 Kilka kropel wystarczyło, żeby ziemia zaczęła zmieniać kolory. Czerwienie, pomarańcze i niebieskie odcienie pozwalały odczytać, czy dana gleba jest bardziej kwaśna, czy zasadowa.
👉 Wraz z kolejnymi wynikami pojawiały się też kolejne pytania.
🌱 Dlaczego gleba spod lasu zachowuje się inaczej niż ta pobrana przy drodze? Czy na niewielkim obszarze jednej miejscowości można znaleźć tak różne środowiska?
👉 Kolejne doświadczenie pozwoliło zajrzeć jeszcze głębiej.
🟧🟥🟦 Uczestnicy i uczestniczki samodzielnie badali zawartość azotanów i fosforanów. Odczynniki stopniowo zmieniały kolory przesączów glebowych, a każda próbka opowiadała trochę inną historię o miejscu, z którego została pobrana.
🫧 Jednym z najbardziej efektownych doświadczeń było polanie próbek wodą utlenioną: gleba pobrana z lasu zaczynała pienić się znacznie bardziej niż ta z innych miejsc.
🔎Skąd ta różnica?
To pytanie prowadziło do rozmowy o mikroorganizmach i enzymach, które nieustannie pracują pod powierzchnią ziemi. Bo gleba to nie tylko piasek, glina czy kamienie.
To także żywy świat, którego na co dzień zwykle nie dostrzegamy.
👉 Pod mikroskopem można było przyjrzeć się tkankom roślinnym i zwierzęcym 🔬
Nie zabrakło również eksperymentów pokazujących, że naukę można znaleźć także poza profesjonalnym laboratorium. Przy pomocy czerwonej kapusty, sody oczyszczonej i kwasku cytrynowego uczestnicy i uczestniczki sprawdzali, jak działają naturalne wskaźniki pH.
👉 Powstały też własnoręcznie zbudowane filtry do oczyszczania wody 💧
Z plastikowych butelek, żwiru, piasku, węgla aktywnego i filtrów do kawy powstawały konstrukcje, które miały poradzić sobie z coraz bardziej zanieczyszczoną wodą.
🧠 Nie było łatwo - do próbek trafiała ziemia, trawa, węgiel i wszystko, co mogło utrudnić zadanie.
👉 Rozglądaliśmy się wokół nas, zajrzeliśmy pod powierzchnię ziemi, a w następnym poście zajrzymy też trochę głębiej w sam Gorajec 🌾
📜Będzie o historii miejsca, działaniach społecznych i o tym, dlaczego przyroda i lokalność rzadko istnieją osobno.
📢 Opowiemy również o tym, jak Folkowisko łączy edukację pozaformalną, działania ekologiczne i inicjatywy społeczne. Rozmowy o glebie bardzo często prowadzą do rozmów o ludziach, miejscu, w którym żyją i wspólnej odpowiedzialności za jego przyszłość.
To właśnie na styku tych tematów powstaje wiele działań realizowanych w Gorajcu, między innymi w ramach Gorajecki Uniwersytet Ludowy - GUL: od warsztatów przyrodniczych, przez interdyscyplinarne działania edukacyjne, po projekty angażujące lokalną społeczność.
Kupuj odpowiedzialnie