09/06/2026
Burmistrz Ciechocinka Jarosław Jucewicz ogłasza przetarg na remont ulicy Granicznej w Ciechocinku. „Planowana inwestycja ma na celu poprawę infrastruktury drogowej oraz komfortu i bezpieczeństwa mieszkańców tej części miasta” - czytamy w komunikacie.
Alicja Murawiec - Radna Rady Miejskiej Ciechocinka w sobotę (30 maja) wysyła nam zdjęcia uciętych i poszarpanych korzeni rosnących przy tej ulicy brzóz. Jesteśmy w tym czasie poza Ciechocinkiem, ale widzimy na fotografiach, że jest źle.
We wtorek radna wysyła w tej sprawie oficjalne pismo do urzędu. Odpowiedź przychodzi następnego dnia - dowiaduje się z niej, że wykonawca zasypie i zabezpieczy korzenie „najpóźniej w piątek” (5 czerwca). Czyli przez ten cały czas obcięte i zmiażdżone korzenie drzew narażone są na wysychanie i wnikanie patogenów. Radna pisze więc kolejnego maila i tłumaczy, że zasypanie ich po kilku dniach to za mało, a podstawowe zabezpieczenia trzeba wykonać natychmiast. Odpowiedzi ze strony urzędu do dziś brak.
Mamy wtorek - 10 dni od zauważenia naruszenia systemu korzeniowego, tydzień od interwencji p. Alicji. Przez ten cały czas monitorowaliśmy sprawę. Korzenie w pewnym momencie zostały przycięte, ale tylko po to, aby móc położyć kable i na dodatek sprzęt użyty do cięcia po prostu przypalił drewno. Nie zabezpieczono też ich przed wysychaniem.
Przypomnijmy pewien fakt: dokładnie dwa lata temu urząd oficjalnie zapowiadał wdrożenie „standardów ochrony drzew podczas inwestycji” (co było rekomendacją Zielonego Forum Ciechocinka) i przyznawał, że kary w umowach za niszczenie zieleni to zasadny krok. Dodajmy - niekoniecznie chodzi o to, żeby karać wykonawców. Te zapisy mają po prostu działać prewencyjnie, jak skuteczny straszak, żeby do takich sytuacji w ogóle nie dochodziło.
❓ W marcu 2026 r. podczas Komisji Komunalnej zapytaliśmy pana burmistrza, jak wygląda sprawa z wprowadzaniem standardów ochrony drzew podczas inwestycji. Usłyszeliśmy odpowiedź, że prace trwają.
Napiszemy wprost - mocno wątpimy w prawdziwość tych słów. Gdyby miastu zależało na jakichkolwiek standardach, urzędnicy zareagowaliby natychmiast po zgłoszeniu radnej, zamiast dawać ciche przyzwolenie na takie działania.
❌ Podczas tych prac zostało uszkodzonych 9 brzóz, które rosną na terenie miasta, oraz kilka po drugiej stronie, rosnące na terenie prywatnym - łącznie 14. Takie działania nie tylko wpływają negatywnie na kondycję drzew, ale również stwarzają potencjalne niebezpieczeństwo, że drzewa się przewrócą. Zgadujemy, że to wszystko w ramach tej szumnie zapowiadanej „poprawy bezpieczeństwa mieszkańców”, prawda, panie burmistrzu?
Na koniec ważna rzecz: takie dewastowanie systemu korzeniowego to nie tylko niszczenie przyrody, to działanie niezgodne z prawem. Skoro miasto nie widzi problemu, my nie zamierzamy milczeć.
Wysłaliśmy zawiadomienie w sprawie zniszczenia drzew do Starostwa Powiatowego, korzystając z portalu drzewo reagowania.
Załączone zdjęcia zostały zrobione w różne dni w ciagu tego tygodnia.
Ta sytuacja pokazuje aż nazbyt dobitnie, jak bardzo Ciechocinek potrzebuje ❗