Zielone Kujawy

Zielone Kujawy Jesteśmy organizacją strażniczą i edukacyjną, działającą na rzecz ochrony przyrody i różnorodności bi Postanowienia ogólne
1.1. Moderacja i odpowiedzialność
3.1.

Regulamin korzystania ze strony Facebook Fundacja Zielone Kujawy.

1. Niniejszy regulamin określa zasady korzystania z oficjalnej strony Fundacji Zielone Kujawy na portalu Facebook.
1.2. Administratorem strony jest Fundacja Zielone Kujawy.
1.3. Strona ma charakter informacyjny i edukacyjny dotyczący obszaru ochrony przyrody. Służy do prezentowania treści związanych z działalnością organizacji i oc

hroną przyrody.
1.4. Publikowane treści nie mogą naruszać zasad i regulaminu nadrzędnego platformy Facebook.

2. Zasady publikowania treści przez użytkowników
2.1. Użytkownicy zobowiązani są do kulturalnego i merytorycznego wyrażania opinii.
2.2. Zabronione jest publikowanie treści:
- obraźliwych, wulgarnych lub naruszających godność innych osób,
- zawierających mowę nienawiści, hejt, groźby lub nawoływanie do przemocy,
- dyskryminujących ze względu na rasę, narodowość, wyznanie, płeć, orientację seksualną, niepełnosprawność lub poglądy,
- naruszających prawo, w tym prawa autorskie i prawa do wizerunku,
- zawierających treści pornograficzne, brutalne lub drastyczne,
- o charakterze spamerskim lub reklamowym bez zgody administratora.
2.3. Niedozwolone jest ocenianie, poniżanie lub wyśmiewanie innych osób, w tym uczestników dyskusji czy przedstawicieli instytucji.
2.4. Dyskusje powinny opierać się na faktach i konstruktywnej wymianie opinii.

3. Administratorzy mają prawo usuwać komentarze lub posty naruszające niniejszy regulamin.
3.2. Zasadniczo, w przypadku naruszeń, administrator informuje użytkownika o złamaniu zasad i daje szansę na samodzielną edycję lub usunięcie komentarza w celu dostosowania go do standardów obowiązujących na stronie.
3.3. Brak reakcji w wyznaczonym czasie skutkuje usunięciem komentarza przez administratora.
3.4. W przypadku rażących naruszeń (np. groźby, treści wulgarne, mowa nienawiści) komentarz może zostać usunięty natychmiast, bez uprzedniego ostrzeżenia.
3.5. W przypadku powtarzających się naruszeń administrator może zablokować możliwość komentowania lub całkowicie zablokować dostęp użytkownika do strony.
3.6. Administratorzy nie ponoszą odpowiedzialności za treści publikowane przez użytkowników, ale podejmują działania w celu usuwania naruszeń prawa i zasad regulaminu.

4. Ochrona danych i wizerunku
4.1. Publikując treści na stronie, użytkownik wyraża zgodę na ich widoczność dla innych odbiorców oraz na ich wykorzystanie w ramach działań informacyjnych i promocyjnych organizacji (z zachowaniem praw autorskich i prawa do wizerunku).
4.2. W przypadku naruszenia praw autorskich lub prawa do wizerunku prosimy o kontakt przez wiadomość prywatną lub e-mail: [email protected].

5. Zmiany regulaminu
5.1. Administrator zastrzega sobie prawo do zmiany regulaminu w dowolnym czasie.
5.2. Aktualna wersja regulaminu jest publikowana w zakładce „Informacje” na stronie.

6. Kontakt
📩 W sprawach związanych z moderacją lub zgłoszeniem naruszeń regulaminu prosimy o kontakt: [email protected], poprzez wiadomość na nr telefonu 696-996-651 lub wiadomość prywatną przez Facebook.

Przyroda nie ma drugiej szansy. Dlatego są procedury.Gdyby nie nasze odwołanie, w obrocie prawnym pozostałaby kolejna wa...
06/08/2026

Przyroda nie ma drugiej szansy. Dlatego są procedury.

Gdyby nie nasze odwołanie, w obrocie prawnym pozostałaby kolejna wadliwa decyzja Starostwo Powiatowe w Aleksandrowie Kujawskim, która według Samorządowego Kolegium Odwoławczego została wydana z tak poważnymi wadami, że musiała zostać uchylona w całości.

Sprawa dotyczy planowanej wycinki 24 drzew i 400 m² krzewów przy linii kolejowej nr 245 Aleksandrów Kujawski - Ciechocinek, na terenach należących do PKP oraz Gminy Miejskiej Ciechocinek.

W toku postępowania zwracaliśmy uwagę na liczne problemy:
- błędne oznaczenia gatunków drzew,
- brak rzetelnego rozpoznania naszych wniosków,
- niejasności dotyczące gniazd ptasich (w części dokumentacji gniazd nie stwierdzono, a w drugiej stały się przeszkodą do wydania decyzji),
- brak analizy możliwości zastosowania przepisów pozwalających zachować drzewa,
- nieprawidłowości w ustalaniu odległości od infrastruktury kolejowej czy nawet wątpliwości co do kręgu stron postępowania.

Szczególnie wymowne było stanowisko starostwa, że pomyłki w oznaczeniu gatunków drzew nie mają znaczenia dla wydania decyzji.
A przecież wycinka nie odbywa się na podstawie opisu „mniej więcej tych drzew”. Decyzja musi pozwalać jednoznacznie ustalić, które drzewa podlegają usunięciu.
Jeżeli w dokumentach opisane są drzewa, których według naszych ustaleń nie ma w terenie, to o wycince czego właściwie wydano decyzję?
W oględzinach uczestniczyło dwóch przedstawiciel Starostwa, przedstawiciel PKP oraz dwie przedstawicielki Urzędu Miejskiego. Mimo obecności kilku osób nie udało się sporządzić dokumentacji, która nie budziłaby wątpliwości co do tego, jakie drzewa rzeczywiście objęto decyzją

❗️Jeszcze bardziej niepokojące jest jednak coś innego - przekonanie, że mimo tych błędów można wydać decyzję prowadzącą do nieodwracalnej ingerencji w przyrodę❗️

Drzewo wycięte z powodu źle przeprowadzonego postępowania nie odrośnie po uchyleniu decyzji. Dlatego właśnie organy administracji mają obowiązek działać szczególnie starannie tam, gdzie skutki ich decyzji są nieodwracalne.

Na szczęście w Polsce istnieje kontrola instancyjna. SKO przeanalizowało sprawę i uznało, że decyzja Starosty Aleksandrowskiego nie może dalej funkcjonować w obrocie prawnym. Została uchylona w całości, a sprawa wraca do ponownego rozpatrzenia.

❗️Niezależnie od tego, jaki będzie jej finał, jedno jest pewne: decyzje dotyczące przyrody muszą opierać się na faktach, rzetelnych ustaleniach i poszanowaniu procedur. Nie na założeniach, skrótach myślowych i lekceważeniu zgłaszanych uwag❗️

Dobrze, że istnieje prawo do odwołania i że są jeszcze instytucje, które potrafią powiedzieć: Stop.Tę sprawę trzeba przeprowadzić od początku. I zgodnie z prawem.

Dziękujemy Justynie Sosnowskiej, naszej dobrej duszyczce, za wsparcie w całym postępowaniu. To osoba, która nie traci z oczu tego, co najważniejsze - że procedury istnieją po to, by chronić obywateli przed błędami, a administrację zobowiązywać do staranności, bezstronności i przestrzegania prawa. 💚

Na zdjęciu wielopniowy wiąz, zwany w protokole olchą czarną ;)

Dlaczego Zielone Kujawy wtrącają się w wycinkę drzew na Warmii? Słyszymy to pytanie regularnie. Nazwa naszej organizacji...
05/08/2026

Dlaczego Zielone Kujawy wtrącają się w wycinkę drzew na Warmii?
Słyszymy to pytanie regularnie. Nazwa naszej organizacji może sugerować, że działamy tylko na Kujawach. Tymczasem od lat angażujemy się w ochronę przyrody w całym kraju, w zależności od naszych możliowści. Bo drzewa, rzeki i zwierzęta nie znają granic województw.

W moim przypadku jest też powód bardzo osobisty.
💚 Z tą krainą wiążą mnie najpiękniejsze wspomnienia - to tu spędzałam każde lato, święta i ferie w dzieciństwie. Na zdjęciu widzicie moją mamę, jej siostrę, kuzynkę i mnie - Paulinę. A to i tak tylko skromna reprezentacja naszej rodziny, która wychowywała się i do dziś mieszka w tych stronach. Tutaj moi dziadkowie prowadzili gospodarstwo, dziadek woził mnie na ramie roweru po okolicznych lasach, a babcia zabierała na jagody.
Dziś wracamy tu z Mariuszem przy każdej możliwej okazji. On również zakochał się w tym miejscu i od 30 lat wspólnie zachwycamy się Warmią.

Dlatego, gdy widzimy zagrożenie dla tutejszych alei drzew, nie potrafimy odwrócić wzroku. Nie dlatego, że „wtrącamy się” w sprawy innego regionu. Dlatego, że bronimy miejsc, które są częścią wspólnego dziedzictwa i które kochamy.

Zielone Kujawy to tylko nazwa. Naszą misją jest ochrona przyrody w całej Polsce.
Do zobaczenia na Warmii 🌳
Paulina Warachim/prezeska Fundacji Zielone Kujawy

02/08/2026

Warto wesprzeć podpisem inicjatywę Wydma Rudacka z lewego brzegu Wisły.

28/07/2026

Za nami pracowity dzień w Gminie Łukta na trasie DW530, gdzie Zarząd Dróg Wojewódzkich w Olsztynie chce wyciąć ok. setki z nich. Z 52 obejrzanych drzew wspólnie z urzędniczką zakwalifikowaliśmy do usunięcia maksymalnie 4 ze względu na ich zły stan i stwarzanie zagrożenia. Po pracy wróciliśmy do niektórych z nich, aby Wam zrelacjonować absurdalność wniosku ZDW w Olszynie, co zrobimy w kolejnych postach.
Jeśli chcecie dorzucić cegiełkę do naszych działań, zapraszamy na naszą zrzutkę 👉 https://zrzutka.pl/3db7yu

❓Drogowcy chcą wyciąć w Urząd Gminy w Łukcie 125 drzew, powtarzając przy każdym drzewie tę samą formułkę o „ograniczeniu...
21/07/2026

❓Drogowcy chcą wyciąć w Urząd Gminy w Łukcie 125 drzew, powtarzając przy każdym drzewie tę samą formułkę o „ograniczeniu widoczności”. Zarząd Dróg Wojewódzkich w Olsztynie przerzuca odpowiedzialność na gminy. Jak mamy ufać instytucji, która ma dbać o nasze bezpieczeństwo?

ZDW zamiast rzetelnie wykazać realne zagrożenie, oczekuje, że to samorząd „przyklepie” wycinkę, choć to właśnie ZDW odpowiada za bezpieczeństwo na drogach wojewódzkich. Trudno ufać urzędnikom, którzy zamiast rozwiązywać problemy, próbują zrzucić je na innych.

➡️ Sądy administracyjne podkreślają, że drzewo przy drodze nie jest automatycznie zagrożeniem. WSA w Warszawie (IV SA/Wa 1175/17) wskazuje wprost, że gdyby przyjąć logikę ZDW, należałoby usuwać także „wszelkie przeszkody występujące powszechnie przy drogach”: latarnie, słupy, wiaty przystankowe, ogrodzenia, a nawet budynki. To absurd i sąd mówi o tym wprost.

➡️ Jeśli widoczność jest ograniczona, to zagrożenie jest pośrednie. A wtedy organ ma obowiązek szukać alternatyw: luster, zmian oznakowania, korekt organizacji ruchu. Wniosek ZDW nie zawiera ani jednego takiego rozważenia.

Drzewa przydrożne nie są „przeszkodą”. Są elementem bezpieczeństwa - chronią przed oślepianiem, zawiewaniem śniegu, hałasem i zanieczyszczeniami. To nie opinia, ale definicja ustawowa (art. 4 pkt 22 Ustawy o Drogach Publicznych).

Wycinka lip i klonów o obwodach ponad 300 cm to nie „utrzymanie drogi”, ale niszczenie krajobrazu i ignorowanie prawa. A próba przerzucenia odpowiedzialności na gminy jest nie tylko nieuczciwa, ale jest niebezpieczna. Bo jeśli instytucja odpowiedzialna za bezpieczeństwo na drogach nie potrafi rzetelnie uzasadnić swoich działań, to kto ma to robić?

Udostępniajcie, nagłaśniajcie - te drzewa same się nie obronią.
Jarema Andrzej Rabiński

Z wielką radością wspieramy sukces mieszkańców Sobna (woj. warmińsko – mazurskie), którzy wywalczyli status pomnika przy...
17/07/2026

Z wielką radością wspieramy sukces mieszkańców Sobna (woj. warmińsko – mazurskie), którzy wywalczyli status pomnika przyrody dla dębu „Fusia”, „Alei Spokoju”, „Alei Bielika”, „Wyspę Bociana Czarnego” – łącznie prawie 140 drzew! Upór lokalnych społeczników spowodował wyrwanie tych pięknych i cennych drzew z planu wyrębu Nadleśnictwo Dobrocin, Lasy Państwowe, który np. w Alei Bielika zaplanował wyrąb aż 50% dojrzałych drzew w miejscu, które zostało zidentyfikowane jako potencjalny, bezcenny starolas! A jak się domyślacie nazwa alei nie wzięła się z kosmosu…
Doskonale wiemy, ile siły i determinacji wymaga codzienna walka o przyrodę. Cieszymy się, że Rada Gminy w Łukcie nie tylko poparła wniosek mieszkańców, ale poszła krok dalej i zaprosiła eksperta Jarema Andrzej Rabiński na spotkanie o prawnej ochronie drzew.
Zachęcamy do udziału w nim:
📍 Gminny Ośrodek Kultury w Łukcie,
⌚ sobota (18 lipca), godz. 14:00. Wstęp wolny! (grafika w komentarzu)

Przykład z Warmii i Mazur pokazuje, że ochrona naszych lasów leży w rękach nas wszystkich i po prostu warto o nią głośno walczyć. Ogromne gratulacje dla całej ekipy z Sobna - Wasza skuteczność daje nam potężnego motywacyjnego kopa do działania!

W niektórych urzędach prawo wciąż traktuje się jak luźną sugestię... 🤯Starostwo Powiatowe w Aleksandrowie Kujawskim właś...
13/07/2026

W niektórych urzędach prawo wciąż traktuje się jak luźną sugestię... 🤯

Starostwo Powiatowe w Aleksandrowie Kujawskim właśnie umorzyło postępowanie w sprawie zniszczonych systemów korzeniowych 14 drzew podczas remontu ulicy Granicznej w Ciechocinku.

Podejście do zieleni i prawa pracowników Urzędu Miejskiego , odpowiedzialnych za inwestycje, najlepiej obrazuje już sam początek tej budowy. Gdy ciężki sprzęt dewastował korzenie drzew, interwencje, alarmujące maile wysyłane do urzędu przez radną miejską Alicja Murawiec - Radna Rady Miejskiej Ciechocinka zostały po prostu zignorowane. Zamiast natychmiastowej reakcji i zabezpieczenia drzew, zostawiono je na pastwę losu.

Teraz Starostwo Powiatowe wtóruje temu podejściu, po cichu zamykając sprawę. Nie zgadzamy się na to. Złożyliśmy odwołanie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) we Włocławku, zaskarżając decyzję w całości.

W naszym odwołaniu punktujemy kluczowe błędy urzędników:
❌ Uznanie sprawy za "bezprzedmiotową" - to absurd, ponieważ przedmiot sprawy jak najbardziej istnieje - jest nim konieczność ustalenia, czy faktycznie doszło do zniszczenia drzew, kto ponosi za to odpowiedzialność i czy powinna zostać nałożona administracyjna kara pieniężna.
❌ Absurdalna interpretacja przepisów - Starostwo błędnie założyło, że skoro specustawa drogowa (ZRID) zwalnia z obowiązku uzyskania zezwolenia na wycinkę i wnoszenia opłat, to zwalnia inwestora również z odpowiedzialności za zniszczenie drzew. Zignorowano przy tym całkowicie ustawę o ochronie przyrody (art. 88), która wprost przewiduje kary za niszczenie zieleni, niezależnie od samych zgód na wycinkę.
❌ Co najciekawsze - w zatwierdzonym projekcie budowlanym stoi jak b*k, że budowa nie przewiduje wycinki drzew. A, jak przyznaje Burmistrz Ciechocinka Jarosław Jucewicz, jakieś drzewa zostały wycięte. Czy to oznacza, że zrobiono to nielegalnie?
❌ Natomiast w samej decyzji ZRID jest czarno na białym, że wszelkie prace wokół drzew zostaną przeprowadzone w sposób najmniej im szkodzący. Kiedy jednak korzenie zostały uszkodzone, burmistrz stwierdził, że było to "technicznie nieuniknione", a starostwo bezkrytycznie przyjęło to na słowo.
❌ Brak rzetelnego postępowania dowodowego - Organ nie powołał biegłego dendrologa ani arborysty, nie przeprowadził oględzin uszkodzonych drzew na miejscu zdarzenia (przynajmniej nie w naszym towarzystwie), nie zażądał dziennika budowy. Oparto się wyłącznie na ogólnikowych wyjaśnieniach burmistrza.
❌ Wydanie decyzji za zamkniętymi drzwiami (naruszenie procedur) - Urząd przedwcześnie zamknął postępowanie, nie informując nas o zebranym materiale dowodowym i odbierając nam - jako stronie społecznej - ustawowe prawo do wypowiedzenia się przed wydaniem decyzji.

Decyzja drogowa ZRID to nie jest blankiet na dowolne niszczenie przyrody. Przykro patrzeć jak urząd, który ma stać na straży przyrody, po prostu przyklepuje jej niszczenie.

❤💚 W tym miejscu chcemy ogromnie podziękować Justyna Sosnowska za pomoc w odwołaniu oraz innym dobrym duszom, które nas wspierają.

A jeśli Wy uważacie, że nasza praca jest ważna, możecie wesprzeć nas darowizną 👉https://zielonekujawy.pl/wspieraj/ 💚 (darowizna na cele statutowe - działania strażnicze prowadzimy w ramach celów fundacji)

NAJWYŻSZY czas na wprowadzenie standardów ochrony drzew w Ciechocinku!

Nie zwalniamy tempa - cały czas trzymamy rękę na pulsie i aktywnie działamy w obronie alej! 🌳💚W zeszłym tygodniu byliśmy...
12/07/2026

Nie zwalniamy tempa - cały czas trzymamy rękę na pulsie i aktywnie działamy w obronie alej! 🌳💚
W zeszłym tygodniu byliśmy na oględzinach drzew w Gmina Kolno, gdzie Zarząd Dróg Wojewódzkich w Olsztynie chce wyciąć m.in. 147 grabów z przepięknej alei. Powody pewnie znacie - "łuk wewnętrzny, zgnilizna w pniu, zjazd, obiekt inżynierski (przepust), posusz i ubytki w koronie" 🧐
🤝 Wspólnie z urzędniczką p. Karoliną obejrzeliśmy 64 drzewa w tej alei, a do usunięcia zakwalifikowaliśmy 6.
🤔 Drogowcy nie wpadli na pomysł, że drzewo można zachować, a widoczność i bezpieczeństwo poprawić w inny sposób - na przykład poprzez ustawienie lustra drogowego czy barierek energochłonnych.
🤔 Wykazali się za to "niesamowitą przezornością": chcą usuwać piękne drzewa w obrębie zjazdów, które na ten moment prowadzą... donikąd.
❓ Część drzew wytypowaliśmy do badania pulling testem, ponieważ podczas udrażniania rowu ich korzenie zostały uszkodzone - uszkodzeń oczywiście dokonali ci sami, którzy chcą je teraz wyciąć.
🤔 Warto podkreślić jeszcze kolejny absurd: odcinek drogi nr 593, przy której rośnie ta konkretna aleja, to trasa niezwykle spokojna i o niewielkim natężeniu ruchu.

🌳 Obejrzeliśmy też ok. 20 drzew przy innym odcinku tej drogi, przy której rosną piękne dęby i jesiony (niektóre o wymiarach pomnikowych), których jedyną "winą" jest to, że rosną na łuku. ❎ Na tym odcinku drogi wspólnie wytypowaliśmy 5 drzew do usunięcia ze względu na zły stan.
🤝Przy tej okazji bardzo dziękujemy pani Karolinie za merytoryczną i owocną współpracę w terenie!

Choć ostatnie komunikaty Ministerstwa Klimatu i Środowiska napawają optymizmem, musimy być czujni: stanowisko wiceministra Mikołaj Dorożała nie zatrzymuje trwających procedur. WZD w Olsztynie nie wycofał swoich wniosków, co oznacza, że gminy nadal mają obowiązek je rozpatrzyć, a RDOŚ musi wydać formalną decyzję o ich uzgodnieniu lub odrzuceniu. Machina urzędnicza wciąż działa, dlatego nasza kontrola społeczna jest teraz równie ważna, co na początku!

Resort dał jasny przekaz - aleje na Warmii i Mazurach są ważne.
Cieszy nas promowanie alternatyw. Zgadzamy się z Ministerstwem, że bezpieczeństwo na drodze należy poprawiać poprzez bariery ochronne, uspokojenie ruchu i lepsze oznakowanie, a wycinka to zawsze powinna być absolutna ostateczność.

My nie odpuszczamy. Będziemy monitorować kolejne kroki urzędników i walczyć o każde niezagrażające drzewo. Bądźcie z nami i ze Skraj drzew - STOP wycince drzew na Warmii, bo to jeszcze nie koniec! 🌿💪

🙌 Drodzy, dziękujemy za ogromne zaangażowanie i każdą opinię pod naszym ostatnim postem!Widzimy komentarze, w których za...
10/07/2026

🙌 Drodzy, dziękujemy za ogromne zaangażowanie i każdą opinię pod naszym ostatnim postem!
Widzimy komentarze, w których zarzucacie nam „blokowanie rozwoju”, odmawianie ludziom miejsc pracy czy bycie przeciwnikami rozrywki. Chcemy się do tego odnieść merytorycznie, bo nasz sprzeciw nie wynika ze złośliwości, lecz z twardych faktów i troski o ten wyjątkowy region.

1️⃣ „Jesteście przeciwko parkom rozrywki i blokujecie fajne pomysły"
👉 Absolutnie nie! Nie sprzeciwiamy się samej idei budowy parku rozrywki, ale jego lokalizacji w Łutynówku. Tego typu gigantyczne inwestycje powinny powstawać blisko dużych aglomeracji miejskich z dobrym dojazdem, a nie w samym sercu niezwykle cennych przyrodniczo terenów. Przypominamy, że znana wszystkim Energylandia powstała na terenach przemysłowych, co miało sens. Teren wokół Łutynówka to otulina obszarów Natura 2000, ostoja ptaków o randze europejskiej i dom ściśle chronionego żółwia błotnego.

2️⃣ „Region potrzebuje inwestycji i miejsc pracy dla mieszkańców”
👉 Tak, potrzebuje. Jednak park rozrywki w Łutynówku to zmarnowana szansa na rozwój województwa. Zlokalizowany bliżej dużej aglomeracji z dobrym dojazdem, wygenerowałby znacznie więcej miejsc pracy i stworzył prawdziwy efekt synergii dla lokalnej gospodarki. Pamiętajmy, że największą siłą Warmii i Mazur jest turystyka oparta na ciszy, lasach i jeziorach - dodawajmy do tego, a nie niszczmy. Co więcej, inwestor planuje budowę własnej bazy na ponad 3200 miejsc noclegowych. Nie zaprzeczamy, że powstaną nowe miejsca pracy - ale raczej sezonowe. Mamy też poważne wątpliwości, czy finansowy "impuls" faktycznie odczują lokalni przedsiębiorcy. Istnieje ogromne ryzyko, że turyści zamkną się na terenie parku, a okoliczne agroturystyki wręcz stracą dotychczasowych gości, szukających kontaktu z naturą. Taki park w innej lokalizacji mógłby być świetnym motorem napędowym, ale tutaj bilans zysków dla mieszkańców stoi pod dużym znakiem zapytania.

3️⃣ „Każda budowa ingeruje w przyrodę, nie przesadzajcie”
👉 Ingerencja to jedno, ale ignorowanie zagrożeń to co innego. Wydana decyzja środowiskowa ma ogromne braki.
Mówiąc najprościej:
➡️ Dokumenty bagatelizują fakt, że na lokalne drogi wjedzie nawet 3,5 tysiąca samochodów dziennie, co bez obwodnicy (której plany są tylko pobożnym życzeniem) całkowicie sparaliżuje Olsztynek i okolice.

➡️ Raport nie ocenia odpowiednio, jak gmina i środowisko poradzą sobie z gigantyczną ilością śmieci i odpadów po turystach, co stwarza zagrożenie sanitarne.

➡️ Inwestycja ma powstać na Obszarze Chronionego Krajobrazu, gdzie obowiązują ścisłe zakazy - m.in. zakaz budowania blisko jezior i trwałego zniekształcania rzeźby terenu (a planowane wieże mają mieć po 150 metrów!).

🌳 Prawo ochrony środowiska opiera się na zasadzie przezorności. Oznacza to, że w obliczu ryzyka nieodwracalnych szkód, braki w dokumentacji nie pozwalają z góry zakładać, że inwestycja będzie bezpieczna dla przyrody. Ponieważ obecne dokumenty pozostawiają zbyt wiele niewiadomych i nie wykluczają znaczącego, negatywnego wpływu parku na cenne tereny (w tym sąsiadujący obszar Natura 2000), to naszym zdaniem zgodnie z prawem nie ma podstaw do wydania zgody na tę budowę.

Dlatego prosimy Was o wsparcie w finansowaniu odwołania, które pozwoli nam skutecznie wykazać wątpliwości co do rzetelności raportu i wydanej decyzji.

Warmia i Mazury to kraina lasów i jezior, to nasze dziedzictwo. Zadbajmy o nie, zanim zniknie pod tonami betonu. Każdemu, kto wspiera naszą zbiórkę na pomoc prawną w tej nierównej walce - z góry dziękujemy! Link https://zrzutka.pl/38dja9

Adres

Gabriela Narutowicza 41
Ciechocinek
87-720

Telefon

+48668381243

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Zielone Kujawy umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Ta Organizacja

Wyślij wiadomość do Zielone Kujawy:

Skróty

Udostępnij