OTOZ Animals o. Kujawsko - Pomorski

Zadzwoń Wskazówki dojazdu Strona internetowa Kontakt: organizacja

OTOZ Animals o. Kujawsko - Pomorski PROSIMY O ZGŁASZANIE INTERWENCJI wyłącznie na mail: [email protected]

Otrzymaliśmy zgłoszenie o psach trzymanych w drastycznie małym kojcu. Przyznajemy, że w pierwszej chwili zastanawialiśmy...
14/09/2026

Otrzymaliśmy zgłoszenie o psach trzymanych w drastycznie małym kojcu. Przyznajemy, że w pierwszej chwili zastanawialiśmy się, czy w zgłoszeniu nie pomylono adresu.

Piękny dom, przed nim zadbany ogródek, huśtawka, dużo kwiatów. Wszystko uporządkowane. Psów nigdzie nie widać.

Dopiero po chwili zauważyliśmy, że w stojącej w ogrodzie skrzyni coś się rusza.

W środku były dwa psy. Zamknięte w maleńkiej przestrzeni, bez wody, bez jakiegokolwiek legowiska czy choćby źdźbła słomy. Chodziły po własnych odchodach.

W trakcie rozmowy z właścicielem okazało się, że jego syn przyniósł do domu rasowego psa – amstaffa. Ponieważ nie dogadywał się z dotychczasowymi psami, te zostały po prostu „eksmitowane” do ogrodu💔

Właściciel zdawał sobie sprawę z tego, że takie rozwiązanie jest fatalne, ale – jak twierdził – lepszego nie miał. Podobno zamieszczał ogłoszenia, ale nikt nie chciał psów. Suczka ma 8 lat, samiec 5. „Kolejki po nie przecież nie będzie”.

Psy wróciły z nami.

Właściciel został poinformowany o możliwych konsekwencjach prawnych, jeżeli podobna sytuacja kiedykolwiek się powtórzy. Zapewnił, że się nie powtórzy.

Mamy nadzieję, że obietnica zostanie dotrzymana. Wymiany starszych psów na „nowszy model” komentować nie będziemy🤬

W tym zalewie codziennych negatywnych informacji w internecie chcielibyśmy, żeby właśnie takie historie wyświetlały się ...
06/09/2026

W tym zalewie codziennych negatywnych informacji w internecie chcielibyśmy, żeby właśnie takie historie wyświetlały się po otwarciu Facebooka. Takie małe dowody na to, że cuda istnieją — tylko nie można tracić w nie wiary ❤️

Szarik został odebrany interwencyjnie. Dopóki nie zabrali go inspektorzy OTOZu, całe swoje życie spędził na łańcuchu. Buda, w której mieszkał, widziała zapewne nieszczęście niejednego psa przed nim. W takich miejscach psy są wymienne i „użytkowe” — jeden umiera, czasami zrywa się łańcuch i ucieka, a w jego miejsce trafia kolejny.

W budzie śnieg i lód, w pustej misce też trochę śniegu — kiedy stopniał, Szarik miał się czego napić. Na plecach miał okrągłą, równą i symetryczną ranę. W ocenie lekarza weterynarii mogła powstać w wyniku działania narzędzia typu pręt lub element wideł.

Trafił pod naszą opiekę. Wydobrzał, rana się zagoiła, a na opiekunów patrzył coraz ufniej i coraz częściej machał ogonem na ich widok.

Czas mijał. Ponad dwa lata. Prawie wszyscy stracili już nadzieję, że ktoś kiedyś o niego zapyta.

Aż w tym tygodniu pojawili się ONI ❤️ Zobaczyli więcej niż siwy pysk Szarika i trochę już sztywne łapki. Może spojrzeli mu w oczy, które mówiły: „Ej, przecież jestem fajnym psem. Miałem w życiu tylko strasznego pecha”.

To już zostanie między nimi.

My chcemy Wam tylko strasznie podziękować, że zabraliście Szarika do swojego domu. ❤️

Skoro dzisiaj Międzynarodowy Dzień Psa, to ta historia jest jak znalazł ❤️ Piękniejszych zdjęć dzisiaj nie zobaczycie! (...
26/08/2026

Skoro dzisiaj Międzynarodowy Dzień Psa, to ta historia jest jak znalazł ❤️ Piękniejszych zdjęć dzisiaj nie zobaczycie! (📸 Zosia Mazur ❤️)

Niedawno nasi inspektorzy przywieźli do nas suczkę z maluchami. Była trzymana na łańcuchu, bez budy, a jej szczenięta za schronienie miały jedynie drewnianą skrzynkę.

Mama maluchów była skrajnie chuda. W stanie, w jakim do nas trafiła, nie była w stanie zaspokoić potrzeb żywieniowych swoich dzieci. Do tego, kiedy drugiego dnia po przyjęciu chcieliśmy zrobić jej zdjęcia, wykazywała sporą agresję w stosunku do opiekunów.

Ale nasi opiekunowie się nie zrazili. Dmuchali, chuchali, cierpliwie zdobywali jej zaufanie — i oto mamy 6 uratowanych żyć ❤️

Mamę, która dziś nieustannie próbuje wdrapać się nam na kolana i uśmiecha się do nas, oraz 5 maluchów, które już wkrótce będą rozglądać się za nowymi domami.

Tylko takie historie chcielibyśmy Wam pokazywać! 🐾

Staruszki, o które NIKT nie pyta… 💔Są psy, o które ludzie pytają od razu. Są też takie, które mijają kolejne miesiące i ...
22/08/2026

Staruszki, o które NIKT nie pyta… 💔

Są psy, o które ludzie pytają od razu. Są też takie, które mijają kolejne miesiące i lata, a ich telefon wciąż milczy…
Dziś chcemy przypomnieć o pięciu starszych psiakach, które bardzo potrzebują człowieka. Nie szukają wielkich przygód. Nie potrzebują idealnego domu. Potrzebują spokoju, bezpieczeństwa, własnego człowieka i miejsca, w którym będą mogły wreszcie odpocząć. 🥺❤️

Szarik i Cymek mają za sobą szczególnie trudną przeszłość. Oba zostały odebrane interwencyjnie.

Szarik wcześniej żył na łańcuchu, w rozpadającej się budzie… A mimo tego wszystkiego nie stracił wiary w człowieka. Dziś jest spokojniejszy, coraz więcej śpi. Ale zawsze czujny gdy zbliża się pracownik schroniska i trzeba nadstawić się do głaskania i drapania za uszkiem.😄 Zasługuje na ciepłe miejsce, miękkie posłanie i człowieka, przy którym będzie mógł poczuć się bezpiecznie.

Cymek również został odebrany interwencyjnie. Jego były właściciel zaniedbał go i nie interesował się jego zdrowiem. Cymek jest spokojnym psem, który potrzebuje przede wszystkim stabilności i przewidywalności. Przyzwyczaja się do jednego otoczenia i najlepiej czuje się wtedy, gdy niczego nie trzeba ciągle zmieniać. Zawsze chętny do zabawy piłką z opiekunami.

Te psy nie potrzebują już kolejnych rozczarowań.
Potrzebują DOMU. 💞
Przebywają w bydgoskim schronisku.

🔗 Profile psiaków:

* Maruś: https://schronisko.org.pl/2026/07/22/marus-199-26/
* Franek: https://schronisko.org.pl/2026/06/19/franek-245-26/
* Szarik: https://schronisko.org.pl/2024/12/19/szarik-0072-24/
* Cymek: https://schronisko.org.pl/2023/09/20/cymek-0388-23/
* Sonia: https://puszatek.pl/zwierzak/146855

Nie pozwólmy, żeby ich wiek był powodem, dla którego nikt o nich nie zapyta. 🐾❤️

W związku z pojawiającymi się pytaniami dotyczącymi sytuacji kotów przebywających w jednej z altanek na terenie ogródków...
19/08/2026

W związku z pojawiającymi się pytaniami dotyczącymi sytuacji kotów przebywających w jednej z altanek na terenie ogródków działkowych w Bydgoszczy informujemy, że w poniedziałek odbyły się tam czynności z udziałem OTOZ Animals Oddziału Kujawsko-Pomorskiego, Schroniska dla Zwierząt w Bydgoszczy oraz funkcjonariuszy Policji z Komisariatu Policji Bydgoszcz-Wyżyny.

Zgodnie z wcześniejszymi zgłoszeniami zwierzęta były przetrzymywane w zamkniętej altance, część dodatkowo była zamknięta w transporterze. Napisać, że były utrzymywane w stanie zaniedbania, to właściwie nic nie napisać.

Jedenaście kotów zostało zabezpieczonych i obecnie przebywają w schronisku. Wśród odebranych zwierząt znajdują się zarówno kocięta, jak i osobniki dorosłe.

Okoliczności całej sprawy są obecnie wyjaśniane przez właściwe służby.

Dziękujemy za zaangażowanie i pomoc Zarządowi Ogródków Działkowych oraz wszystkim osobom, które nie pozostały obojętne na los tych zwierząt ❤️

Dzisiaj nie będzie ładnych zdjęć. A przynajmniej nie wszystkie będą ładne. Ale jakie mają być, skoro dokumentują stan ps...
18/08/2026

Dzisiaj nie będzie ładnych zdjęć. A przynajmniej nie wszystkie będą ładne. Ale jakie mają być, skoro dokumentują stan psa, którego właścicielka twierdziła, że wielki, wiszący worek skóry znajdujący się w okolicach narządów rodnych jest taką ot, torbielą 🤬🤬

Rozmowę z opiekunkami, które, patrząc nam w oczy, twierdziły, że „torbiel” zrobiła się nagle, jakoś tak na dniach, zapamiętamy pewnie na długo...

No więc ta „torbiel” okazała się kilogramowym guzem wielkości pomelo, który na pewno rozrastał się miesiącami, a z dużym prawdopodobieństwem latami.

Tradycyjnie dziękujemy cudownym lekarzom i technikom z Klinika Weterynaryjna Centrum dzięki Wam kolejne zwierzę dostało szansę na nowe życie ❤️

Sara coraz lepiej się czuje, jest coraz mniej obolała, patrzy na nas coraz ufniej. Przecież nie wie, że przez zaniedbania człowieka prawie straciła życie…

Coraz lepszy humor przejawia się też w tym, że chętnie wychodzi ze swojego pokoju w szpitaliku, ale za nic nie chce wracać i rozstawać się z opiekunem, który akurat zabrał ją na spacer. Robi smutne miny, przewraca się na bok, a na końcu pokazuje, że bez drapania brzucha nigdzie dalej nie idzie 😉

Choć ma już swoje lata będzie cudowną towarzyszką — bez wątpienia w jej krwi płynie krew labrador🤩

Pytać o Sarę można pod numerem telefonu 512 282 853, podając jej numer: 375/26.

Poznajcie Sarę 💔Wczoraj w godzinach późnowieczornych została przywieziona przez naszych inspektorów. Jej stan wg właścic...
06/08/2026

Poznajcie Sarę 💔

Wczoraj w godzinach późnowieczornych została przywieziona przez naszych inspektorów. Jej stan wg właścicielki pojawił się nagle. Co więcej, właścicielka sama ją zdiagnozowała, że taka ot torbiel jej się zrobiła. Do weterynarza z psem nie poszła bo „ przecież to by to kosztowało”. No tak, trudno się nie zgodzić… Dorosła córka właścicielki, która po czasie dołączyła do rozmowy również nie widziała takiej potrzeby. Tym samym psinka stała się naszą nową podopieczną. Na pewno zawalczymy o nią. Wierzymy, że nie jest za późno. Przed Sarą szczegółowa diagnostyka i przygotowania do operacji.
Ze swojej strony dziękujemy za wsparcie i empatię funkcjonariuszom Policji z posterunku Policji w Pruszczu.

Jeżeli ktoś chce wesprzeć Sarę może przekazać darowiznę lub BLIK na jej rzecz:

PKO Bank Polski S.A.
70 1020 1475 0000 8402 0143 1840
BLIK 609 600 153

W imieniu naszych zwierząt z całego serca dziękujemy ❤️

W piątek mieliśmy opublikować post o historycznym wydarzeniu. Tego dnia Prezydent podpisał tzw. ustawę łańcuchową – prze...
27/07/2026

W piątek mieliśmy opublikować post o historycznym wydarzeniu. Tego dnia Prezydent podpisał tzw. ustawę łańcuchową – przepisy, które wprowadzają zakaz stałego trzymania psów na uwięzi ⛔⛓️‍💥⛓️ Taki przełomowy moment dla ochrony zwierząt w Polsce.

Życie napisało jednak inny scenariusz.

Zanim usiedliśmy do klawiatury, otrzymaliśmy rozpaczliwą prośbę o pomoc dla psa na łańcuchu, któremu łańcuch wrósł w szyję. Przewrotne. I symboliczne bardzo...

Nasze Inspektorki realizowały tego dnia interwencje na terenie gminy Aleksandrów Kujawski. Nie mieliśmy nikogo innego, kto mógłby pojechać. Szybka konsultacja, kilka ustaleń i ruszyły na drugi koniec województwa.

Na miejscu czekał Misiek.

Najpierw poczuły charakterystyczny zapach ropy – zapach, którego nie sposób pomylić z niczym innym. Potem zobaczyły psa, muchy i łańcuch, który najprawdopodobniej założono mu, gdy był jeszcze szczeniakiem. Dziś Misiek ma niespełna dwa lata. On urósł. Łańcuch nie.

Wrósł w tkanki szyi tak głęboko, że miejscami nie było go już widać. Rana była pełna ropy, a zakażenie rozwijało się od dłuższego czasu.
Misiek został natychmiast odebrany i przewieziony do Klinika Weterynaryjna "Centrum", gdzie dr Parzęcki wraz z zespołem lekarzy i techników udzielili mu pomocy.

❤️ Korzystając z okazji, chcemy z całego serca podziękować całemu zespołowi Kliniki „Centrum”. Dziękujemy, że jesteście!

Misiek to ogromny pies. Nawet w kołnierzu ochronnym z trudem poruszał się po gabinecie. A jednocześnie wciąż jest jeszcze psim dzieckiem 💔Paradoksalnie właśnie jego młody i silny organizm uratował mu życie. Zakażenie było bardzo zaawansowane, ale organizm zdołał ograniczyć jego rozprzestrzenianie. Gdyby doszło do uogólnionej infekcji, zwłaszcza podczas niedawnych upałów, Misiek prawdopodobnie nie miałby już żadnych szans.

Przed nim leczenie, rekonwalescencja i – mamy nadzieję – zupełnie nowe życie.

Jeżeli chcielibyście wesprzeć Miska w pokryciu kosztów leczenia, możecie przekazać darowiznę lub wysłać BLIKA.

PKO Bank Polski S.A.
70 1020 1475 0000 8402 0143 1840

BLIK☎️609 600 153

My ze swojej strony dopilnujemy, aby osoby odpowiedzialne za jego cierpienie poniosły konsekwencje.

Adres

Ulica Grunwaldzka 298
Bydgoszcz
85-438

Telefon

+48506074088

Strona internetowa

Powiadomienia

Bądź na bieżąco: wyślemy Ci e-mail, gdy OTOZ Animals o. Kujawsko - Pomorski opublikuje nowości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu, a subskrypcję możesz anulować w dowolnym momencie.

Kontakt: Organizacja

Wyślij wiadomość do OTOZ Animals o. Kujawsko - Pomorski:

Skróty

Udostępnij