21/10/2026
Na cenę paliwa przedsiębiorca ma niewielki wpływ. Na sposób, w jaki nim gospodaruje - znacznie większy.
Dla firmy transportowej, gospodarstwa rolnego czy kopalni kruszywa tankowanie nie jest po prostu przystankiem przy dystrybutorze. To element codziennej pracy, który trzeba dobrze zorganizować, kontrolować i rozliczać. Zwłaszcza kiedy w grę wchodzi kilka-klikanaście pojazdów, maszyn i tysiące litrów paliwa...miesięcznie!
Podczas ostatniego spotkania SPKiP Dawid Przewodowski z PetroConsulting pokazał nam, jak wygląda ten świat od zaplecza. Było o przyzakładowych stacjach paliw, zbiornikach, systemach zarządzania i rozwiązaniach dostosowanych do potrzeb bardzo różnych przedsiębiorstw.
Ciekawym wątkiem okazały się również samoobsługowe dystrybutory umożliwiające tankowanie i płatność bez udziału pracownika stacji. W obliczu rosnących kosztów prowadzenia działalności i zmieniających się regulacji prawnych takie rozwiązania nabierają zupełnie nowego znaczenia ekonomicznego.
Bo przepisy się zmieniają, ceny potrafią zaskakiwać, a rachunek ekonomiczny i tak musi się zgadzać. Przedsiębiorca nie zawsze może zmienić warunki, w których działa, ale może szukać sposobów, by rozsądniej się do nich dostosować.
Dawid konkretnie i na przykładach pokazał nam branżę, z którą większość z nas styka się na co dzień, choć rzadko zastanawiamy się nad tym, ile technologii, organizacji i decyzji biznesowych kryje się za zwykłym tankowaniem.
To jedna z przyjemniejszych stron naszych czwartkowych spotkań: przy jednym stole siedzą ludzie prowadzący zupełnie różne firmy. Każdy zna swoją branżę od podszewki, a pozostali mogą na chwilę zajrzeć za jej kulisy. I często odkryć rozwiązania, o których wcześniej nawet nie pomyśleli.
Dawidzie, dziękujemy za świetnie poprowadzoną prezentację i podzielenie się doświadczeniem!