18/02/2026
TRÓJKĄT BYDGOSKI
Przypominamy projekt „DetaLISTA" - tym razem pokazując detale z lotu ptaka 🙂
Z tej perspektywy często wyglądają inaczej. Link do filmu w komentarzu.
"DetaLISTA"
Jako Stowarzyszenie Bydgoszcz G10 ruszamy z nową inicjatywą promującą piękno i różnorodność bydgoskiej architektury. Akcja „DetaLISTA: ma zwrócić uwagę mieszkańców na niezwykłe detale, które tworzą niepowtarzalny charakter miasta – od bogato zdobionych kamienic po modernistyczne i powojenne obiekty z czasów PRL. Nie zapominamy o starych napisach, muralach, mozaikach oraz wnętrzach.
Długoterminowym celem tego projektu jest budowanie świadomości o wartości architektonicznego dziedzictwa Bydgoszczy, popularyzacja wiedzy o ciekawych, często niedostrzeganych elementach miejskiej zabudowy. Jednym z najważniejszych zadań jest też wsparcie ochrony najcenniejszych detali zagrożonych zniszczeniem.
– Chcemy, by bydgoszczanie na nowo spojrzeli na swoje miasto i dostrzegli jego niezwykłe piękno ukryte w architektonicznych szczegółach. Oczywiście dzięki działaniom wielu społeczników ten proces już trwa. Dlatego też zaprezentujemy wybrane detale właśnie widziane ich oczyma.
DETAL 1 Luksus „na trójkątno” - ul. Asnyka 1
"Portal drzwiowy willi przy ul. Asnyka 1 w Bydgoszczy przedstawia wszystko to co kocham w architekturze dwudziestolecia międzywojennego – nowoczesność, funkcjonalizm, prostotę, a zarazem wyrafinowaną elegancję. Gmach zaprojektował w 1932 roku inż. Bogdan Raczkowski jako dom własny. To ważne bowiem w sposób niemal nieograniczony, zgodnie ze swoim gustem stworzył wymarzoną, luksusową posiadłość. Architekt w omawianej realizacji inspirował się najnowocześniejszymi nurtami w architekturze polskiej i światowej – od funkcjonalizmu, poprzez styl okrętowy i art déco, po ekspresjonizm. Lokalizacja willi również była wyjątkowa – nowoczesne, elitarne osiedle Sielanka realizujące ideę miasta-ogrodu – miejsca przyjaznego ludziom, zapewniające dogodniejsze warunki mieszkalne niż budownictwo czynszowe.
Dom Bogdana Raczkowskiego jest na pozór ascetyczny, surowy, złożony z prostych brył geometrycznych, pozbawiony wybujałego ornamentu. Kiedy jednak spojrzymy nieco uważniej, to dostrzeżemy tu całą gamę wyrafinowanych elementów dekoracyjnych. Dla przykładu obłe ryzality, formy walcowate, czy gięte balustrady balkonów zdradzają fascynację nowoczesnymi środkami transportu. Nawiązują bowiem do opływowych kształtów ówczesnych wynalazków techniki – pociągów, samolotów, okrętów oraz automobilów.
Dekoracyjność międzywojennego modernizmu w najlepszy sposób ilustruje portal drzwiowy willi. Zastosowano w nim proste formy geometryczne, zakomponowane w wysmakowany sposób. Mamy tu więc masywne, obłe odrzwia obłożone cegłą klinkierową, czy dużą betonową kulę podkreślającą asymetrię wejścia. Ciekawym dopełnieniem jest motyw trójkąta powtarzający się zarówno w oknach jak i płycinach drzwi wejściowych. Trójkątne okna wypełnione barwnym lub fazowanym szkłem podzielono szczeblinami na mniejsze, niejako kryształowe formy. Motyw ten możemy powiązać z nurtem art déco, również z jego polską wersją zwaną manierą „na trójkątno”, zrodzoną w środowisku krakowskim i wyrosłą na kanwie polskiej sztuki ludowej. Zwieńczeniem eleganckiej formy portalu wejściowego jest… klamka. Piękny, minimalistyczny, mosiężny uchwyt drzwiowy w formie kuli, został sprowadzony do Bydgoszczy z renomowanej Fabryki Okuć Budowlanych „Bracia Lubert” z Warszawy.
Willa jest więc ciekawym przykładem luksusowej, modernistycznej realizacji w Bydgoszczy. Architekt pełniący funkcję miejskiego radcy budowlanego i członka Komitetu Rozbudowy Miasta w dużym stopniu przyczynił się do nowoczesnego wyglądu międzywojennej Bydgoszczy. Projektował tu bowiem i nadzorował nowe realizacje, a także tworzył plany zagospodarowania i przygotowywał wytyczne zabudowy. To dzięki niemu Sielanka stała się ciekawym osiedlem o jednorodnej zabudowie i wysokim poziomie estetyki."
Jak widać w poszukiwaniach warto czasem zboczyć z najbardziej utartych szlaków.
tekst: Honorata Gołuńska