17/02/2026
Żeby się nie powtarzać z Modrzewia podsumowanie piątkowego spotkania. Od siebie dodamy ,że pan leśniczy zwrócił uwagę na konieczność wykonania prac leśnych także w części parkowej kompleksu leśnego należącej do gminy Bydgoszcz. Dla przypomnienia jest to tylko lub aż jak kto woli około 250 h.
Lasy w Myślęcinku jak rzodkiewki?
Na zaproszenie Nadleśnictwa Żołędowo wzięliśmy udział w konsultacjach społecznych w leśnictwie Bocianowo, czyli lasów w Myślęcinku. Spotkanie odbyło się w piątek, 13 lutego.
👉Przedstawiciele nadleśnictwa zaprezentowali plan prac przewidzianych od 2026 roku, podkreślając, że w odpowiedzi na wcześniejsze apele społeczne ograniczono skalę cięć oraz rozłożono je w czasie, m.in. poprzez zastosowanie łagodniejszych form rębni. Docelowo ma to umożliwić stopniowe odtwarzanie drzewostanu właściwego dla żyznych siedlisk, co – według szacunków leśników – może potrwać nawet 50 lat. Okresowe uciążliwości związane z pracami będą więc przeplatać się z powolnym wzrostem nowego pokolenia lasu.
Z perspektywy społecznej i przyrodniczej pojawia się jednak kilka pytań o dalszy kierunek działań:
1️⃣ Po pierwsze, dotyczą one losu najstarszych, zdrowych drzew, które – o ile nie zagrażają bezpieczeństwu – mogłyby nadal pełnić ważną funkcję krajobrazową i edukacyjną.
2️⃣ Po drugie, prowadzenie prac w silnie urzeźbionym terenie w pobliżu parku MTB wymaga szczególnej ostrożności, zwłaszcza w kontekście ochrony stoków dolin i jarów przed erozją oraz ograniczania ingerencji w naturalne procesy.
3️⃣ Po trzecie, warto rozważyć przyszłość starego rowu odwadniającego w oddziałach 195 i 194 – być może zamiast dalszej regulacji zasadna byłaby częściowa renaturalizacja, uzupełniona o niewielkie piętrzenie wody i czytelną informację o historii miejsca.
Na końcu tej rozmowy o rębniach, siedliskach i planach na pół wieku trudno nie wrócić do zasłyszanej podczas spaceru ogrodniczej metafory. Mówi ona, że rzodkiewki wyrywa się co drugą, by pozostałe mogły szybciej i dorodniej rosnąć. W gospodarce leśnej podobna logika bywa uzasadnieniem dla selekcji drzew – pytanie jednak brzmi, czy las położony tuż obok miasta rzeczywiście powinien być traktowany jak grządka wymagająca przerywki.
❗️Bo choć przerzedzanie może służyć wzrostowi, to prawdziwą wartością myślęcińskiego lasu nie jest tempo produkcji, lecz jego trwanie, różnorodność i dostępność dla ludzi. I może właśnie dlatego najważniejszym zadaniem nie jest dziś wybór, które „rzodkiewki” usunąć, lecz jak sprawić, by cały ogród – w tym przypadku las – mógł istnieć w równowadze z potrzebami przyrody i mieszkańców.