19/01/2026
List otwarty do p. Dyrektora Leśnego Parku Kultury i Wypoczynku w Bydgoszczy
Szanowny Panie Dyrektorze.
W imieniu ogólnopolskiego Stowarzyszenia Ochrony Architektury Powojennej zwracam się do Pana z prośbą o pilną interwencję w sprawie abstrakcyjnej rzeźby Łabędzia, zlokalizowanej na stawie w Myślęcinku, w bezpośrednim sąsiedztwie Kujawsko-pomorskiego Centrum Edukacji Ekologicznej.
Rzeźba autorstwa Ronalda Rittera (ur.1945, zm. 2005) jest jednym z ostatnich śladów po kluczowym dla historii Parku w Myślęcinku okresie- latach 70. Większość materialnych świadectw z obszaru Myślęcinka, zarówno po hucznie obchodzonych w Bydgoszczy Centralnych Dożynkach 1972 roku jak i późniejszych latach krystalizowania się największego Parku w Polsce zniknęła już z powierzchni ziemii. Nie istnieją już zarówno późnomodernistyczne pawilony wystawowe, jak i prototypowy Domek z wielkiej płyty, który w ostatnich latach stał się głósnym tematem za sprawą internetowej popkultury. Alejki ze stołami do szachów i fontannami ulokowane wzdłuż ulicy Hipicznej pochodzące z tamtych czasów również uległy znacznej destrukcji i aktualnie ich relikty są zarośnięte krzakami i drzewami.
Łabędź Ronalda Rittera jest na chwilę obecną najbardziej spektakularnym i unikatowym myślęcińskim dziedzictwem kulturowym lat 70. zachowanym do naszych czasów. Rzeźba ta jest wyjątkowa nie tylko przez swój modernistyczny i abstrakcyjny kształt, który jest wyraźnym pokłosiem twórczości Henry'ego Moore'a, ale przede wszystkim- jej lokalizację na stawie. Wizerunek pierwotnie białej rzeźby otoczonej ze wszystkich stron wodą jest uwieczniony na zdjęciu autorstwa legendarnego fotografa Henryka Nahorskiego, które pozwala nam docenić zamysł autora rzeźby. Tego typu rozwiązanie jest nietypowe, zwłaszcza zważając na to, że otoczeniem rzeźby nie jest fontanna ani betonowy basen, lecz staw o naturalnym otoczeniu.
Niestety stan rzeźby jest agonalny i z każdym rokiem dramatycznie się pogarsza. Co roku obserwujemy odpadnięcie następnych fragmentów rzeźby i odsłonięcie metalowego szkieletu konstrukcji. Cała powierzchnia jej pokrycia nosi ślady degradacji i grozi następnymi ubytkami.
Dlatego zważając na jej awaryjny stan pilnie prosimy o interwencję i renowację rzeźby. Pozostawienie jej samej sobie na następne lata spowoduje jej nieodwracalne zniszczenie i pozbawienie Bydgoszczy bardzo wartościowej i ważnej realizacji o wartości artystycznej i historycznej. Jest to o tyle ważne, że inna bydgoska rzeźba tego autora, która dawniej znajdowała się na skwerze przed Klubem POW na Osiedlu Leśnym została kilkanaście lat temu zniszczona.
Naszym zdaniem w obliczu rosnącej popularności i społecznej świadomości nt. sztuki powojennej rzeźba ta po odrestaurowaniu i ponownym wyeksponowaniu w otoczeniu zbiornika wodnego mogłaby stać się na powrót ikoną Leśnego Parku Kultury i Wypoczynku. Tego typu rzeźb w Polsce jest niestety naprawdę niewiele, dlatego mamy nadzieję że Państwa interwencja pozwoli na zachowanie tak widowiskowej realizacji w zielonych płucach Bydgoszczy.