29/01/2025
Jutro ostatni dzień na zgłaszanie uwag odnośnie "naprawy" rzek. Prosimy poświęć kilka minut i wyślij ankietę dla swojej rzeki. Urzędników nie będzie interesowało, że łowisz w niej ryby......
Tylko do końca dnia 31 stycznia możesz napisać Wodom Polskim, że nie zgadzasz się na "reliktową gospodarkę wodną" (*), zwiększanie zagrożenia suszą oraz niszczenie przyrody.
Trwają konsultacje społeczne planów utrzymania wód. W proponowanych planach zapisano głównie przekopywanie, odmulanie koryt, wykaszanie roślin, usuwanie drzew i krzewów i rozbiórkę tam bobrowych.
🔴 Czy te działania efektywnie chronią nas przed powodziami i suszą? Według naukowców i praktyków - nie. Wręcz na odwrót - nasilą ich ryzyko.
▶️ Wolne Rzeki podsumowują: "W kontekście postępującej wraz ze zmianą klimatu głębokiej suszy, nawalnych opadów przynoszących powodzie błyskawiczne – tak rozumiane prace utrzymaniowe stanowią zagrożenie zarówno dla przyrody rzek, jak i mieszkańców Polski. To relikt PRLu, czasów minionych, przy innych stosunkach ekonomicznych, społecznych, innym zagospodarowaniu przestrzeni i o innym klimacie".
▶️ Centrum Ochrony Mokradeł nazywa prowadzenie prac utrzymaniowych na rzekach "skandalicznym", szkodliwym i całkowicie ignorującym głos strony społecznej i przyrodników.
▶️ "Proces ten doprowadzi do ponownej, wielkoskalowej, ekstremalnie drogiej i destrukcyjnej dla przyrody dewastacji ekosystemów rzecznych i zależnych od wody." - pisze Daniel Petryczkiewicz
Wygląda więc na to, że plany napisano tak, by uzasadnić konieczność ludzkich działań - utrzymywania rzek, no i wydawania na te działania pieniędzy. Najpierw rzeki zniszczymy, a potem (w perspektywie 10-20 lat) będziemy wydawać publiczne pieniądze na renaturalizację. Tymczasem już teraz należałoby się zająć naprawą tego co zniszczone. Nie chcemy przez to powiedzieć, że nigdy żadne prace nie mają sensu. Zauważamy tylko, że wygląda na to, że prowadzenie prac i wydawanie na to pieniędzy wydaje być celem nadrzędnym.
🔴 Czy coś Ci to przypomina? Tak, to kolejna ogromna instytucja państwowa zarządza cennym wspólnym dobrem, ignorując interes publiczny, zmieniające się warunki i preferencje społeczne. Podobieństwo z Lasami Państwowymi nie jest przypadkowe (różnica jest taka, że wpływy LP zależą od pozyskania, a nie od utrzymywania). Problemy opisane powyżej wydają się zaś skutkiem fatalnych instytucjonalnych rozwiązań w tych instytucjach, panującej w nich kultury nastawionej na eksploatację przyrody oraz braku realnej społecznej kontroli.
🔴 Co Ty możesz zrobić w tej sprawie?
▶️ Weź udział w konsultacjach (poniżej podajemy linki do stron gdzie znajdziesz informację jak to zrobić)
▶️ Zapisz się przez formularz, a poinformujemy Cię po jakimś czasie, jak skończyły się te konsultacje i jak możesz chronić swoją rzekę: https://forms.gle/NQCPaxt6PYBAUqJT7
▶️ Udostępnij ten post - jest w nim sporo linków więc algorytmy nie będą dla niego łaskawe
🔴 Jak wziąć udział w konsultacjach?
Edukują na ten temat Wolne Rzeki (na ich stronie znajdziecie też przykłady wypełnionych wniosków)
https://wolnerzeki.pl/konsultacje-planow-utrzymania-wod-do-31-stycznia/
Materiały szkoleniowe nagrał też Daniel Petryczkiewicz.
https://www.youtube.com/watch?v=E67tVC2pG0Q
https://www.youtube.com/watch?v=j5zwtu4HOZI
Podnoszą się głosy, że te konsultacje są tak absurdalne, że należy je po prostu unieważnić. To głos słuszny, natomiast nie oznacza to, że nie należy w konsultacjach brać udziału. Z dwóch powodów. Po pierwsze, nie wiadomo czy plan unieważnienia konsultacji się uda, po drugie zaś - im więcej osób weźmie udział w konsultacjach i wyrazi swój sprzeciw, tym większa będzie presja na decydentów, by zmienili destrukcyjny kurs - lokalnie i w skali kraju.
(*) określenie użyte przez Daniel Petryczkiewicz w jednym z artykułów.
Szymon Bujalski - dziennikarz dla klimatu Ekowyborca Sieć Obywatelska - Watchdog Polska Adam Wajrak OKO na SOKO Akcja Ratunkowa dla Krakowa Zmiany klimatu, ekologia, prawa zwierząt - najważniejsze wiadomości