17/05/2026
Już za tydzień kolejna wyprawa THE LOOP🙂 Podczas wędrówki odwiedzimy między innymi Schronisko PTTK na Hali Miziowej i przybijemy kolejną, dziesiątą już pieczęć w książeczce do odznaki 💪🙂
Oto jego historia 👇
Obiekt ten, malowniczo usytuowany na stokach Pilska w Beskidzie Żywieckim, jest najwyżej położonym schroniskiem w polskich Beskidach (1330 m n.p.m.), a Pilsko – 1557 m n.p.m. to drugi co do wysokości szczyt w całych Beskidach, zaraz po Babiej Górze (1725 m n.p.m.).
Plany budowy schroniska na Hali Miziowej zrodziły się już prawdopodobnie w 1906 roku, jednak wybuch pierwszej wojny światowej opóźnił realizację planów aż o 15 lat. Powrócono do nich dopiero w 1927 roku za sprawą Babiogórskiego Oddziału Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego. O dziwo, aktywne w innych rejonach Żywiecczyzny Beskidenverein nie przejawiło najmniejszego zainteresowania zboczami Pilska. Dzięki temu działacze PTT mogli uważać się za pionierów zagospodarowania turystycznego tej części Beskidów.
Budowa schroniska rozpoczęła się w 1927 roku. Z powodu różnych perturbacji i przeszkód natury finansowej trwała ona do 1930 roku. W końcu stanął piękny, piętrowy, drewniany obiekt w stylu zakopiańskim z przeszkloną widokową werandą, uważany wówczas za najładniejszy w Beskidach. Drewno otrzymano w darze od arcyksięcia Habsburga, który był w tym czasie właścicielem sporej części Żywiecczyzny. Na uroczyste otwarcie przybyło około…1500 osób z całej Polski i z zagranicy. W 1936 roku doprowadzono linię telefoniczną oraz uruchomiono łazienki z natryskami, co było wówczas dużym przejawem nowoczesności.
Pierwszym dzierżawcą schroniska był Robert Sikora, potem zastąpiła go Helena P***k. Od 1938 roku obiektem zarządzał Albert Rudolf, który po wkroczeniu wojsk niemieckich szybko zmienił obywatelstwo i jako pełnoprawny obywatel Trzeciej Rzeszy prowadził nadal schronisko, którego właścicielem stało się Beskidenverein. Stacjonowało tu również dwudziestu niemieckich żandarmów jako stała załoga do walki z partyzantami. Pod koniec wojny schronisko opustoszało i stało się łatwym celem dla szabrowników, którzy okradli je z niemal całego wyposażenia. W takim stanie przejęli je działacze PTT i jeszcze w 1945 roku otworzyli w nim bufet, a wkrótce urządzili też miejsca noclegowe. Schronisko funkcjonowało nieco ponad 7 lat. 19 marca 1953 roku doszczętnie strawił je pożar, prawdopodobnie wzniecony przypadkiem przez nieostrożnego turystę. Na szczęście zachowały się schroniskowe zabudowania gospodarcze, które zaadoptowano na tymczasowy bufet i sypialnie dla pięćdziesięciu osób.
Tak powstałe „tymczasowe” schronisko okazało się bardzo trwałe, gdyż funkcjonowało ponad pół wieku. Dopiero w 1994 roku zdecydowano się na budowę nowego obiektu, zaplanowanego z rozmachem na miarę potrzeb ruchu turystycznego pod Pilskiem. Na jego otwarcie przyszło jednak poczekać do 2003 roku. Wówczas zamknięto definitywnie stare „tymczasowe” schronisko, częściowo je rozebrano, a w pozostawionej części urządzono jedynie bufet.
Źródło: halamiziowa.pl, slaskietravel.pl