Dolina Rzeki Sztoły

Dolina Rzeki Sztoły Dolina Sztoły: malownicze zakola, siła natury i spokojny zalew Leśny Dwór. 🌿🌊

12/06/2026

Obniżono poziom wody w Warwasie, sprawdźmy więc czy poziom wód gruntowych w okolicy Wodacej zalewanej po zamknięciu kopalni, też udało się obniżyć. 🧐

Ps. Przepraszam, ale nie mogłem się powstrzymać 😁

11/06/2026

Obniżono poziom wody w Warwasie, ale to nie wszystko. Wykopano również rów melioracyjny, którym już teraz jest woda z okolicznych terenów.

Pytanie tylko, jaki wpływ na poziom wód gruntowych w okolicy będzie miało to rozwiązanie w dłuższej perspektywie?

Udrożniono kanał Warwasu, żeby obniżyć poziom wód gruntowych. Efekt? Wody jest mniej, a nurt płynie szybciej.Czy to wyst...
10/06/2026

Udrożniono kanał Warwasu, żeby obniżyć poziom wód gruntowych. Efekt? Wody jest mniej, a nurt płynie szybciej.

Czy to wystarczyło, by osiągnąć zamierzony cel? 🤔

Swoją drogą, na zdjęciach dobrze widać, w jaki sposób woda, która w dużej mierze pochodzi z płuczki ZGH, dzięki naturalnie meandrującemu korytu i roślinności jest oczyszczana po drodze do Białej Przemszy.

09/06/2026

Warwas na pierwszym rozlewisku płynie teraz jakoś tak bardziej żwawo. Wody tez dużo mniej.

Czyżby oczyszczono koryto z mułu poflotacyjnego, zwiększając przepływ i obniżając poziom wody? Jeszcze niedawno w tym rejonie, aż od ul. Puza woda niemal wylewała się z koryta, a dziś wygląda to już zupełnie inaczej.

Nie wiem czy to pomogło obniżyć poziom wód gruntowych w okolicy. 😔

Ps. Tylko czekać az ktoś tamę zbuduje. 😎

08/06/2026

Ciekawe, dlaczego w Warwasie ubyło prawie metr wody… 🤨

Przypadek? Natura? A może coś więcej?

Wygląda na to, że szykuje się kilka postów o Warwasie, bo temat jest zdecydowanie godny odnotowania. :)

Ewidentnie górny bieg Sztoły zasługuje na utworzenie rezerwatu, wystarczy spojrzeć na zdjęcia. Dlaczego jednak ochroną m...
07/06/2026

Ewidentnie górny bieg Sztoły zasługuje na utworzenie rezerwatu, wystarczy spojrzeć na zdjęcia. Dlaczego jednak ochroną ma zostać objęta tylko część tego odcinka?

To na całej długości, od początku Dolinki w okolicach Żurady aż po Leśny Dwór, znajdują się jedne z najbardziej naturalnych i najcenniejszych fragmentów doliny. Jeśli tworzyć rezerwat, to dlaczego nie objąć ochroną całego górnego biegu rzeki?

Foto: Tomasz Matusiak

Planowany jest rezerwat przyrody w dolinie rzeki Sztoły. I bardzo dobrze. Tylko dlaczego ma on obejmować tak niewielki o...
06/06/2026

Planowany jest rezerwat przyrody w dolinie rzeki Sztoły. I bardzo dobrze. Tylko dlaczego ma on obejmować tak niewielki obszar?

Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Krakowie planuje utworzenie rezerwatu w górnym biegu rzeki. To bez wątpienia krok w dobrym kierunku. Z informacji do których dotarłem wynika jednak, że planowany obszar miałby obejmować tylko odcinek od początku Dolinki w okolicach Żurady do Polis.

Pojawia się więc pytanie: co z odcinkiem od Polis do Leśnego Dworu?

To właśnie tam, po zakończeniu odwadniania kopalni, przyroda odradza się chyba najbardziej dynamicznie. Z miesiąca na miesiąc obserwujemy powrót wody, rozwój roślinności i zmiany, które jeszcze kilka lat temu wydawały się mało prawdopodobne.

Czy nie warto byłoby rozważyć objęcia ochroną również tego fragmentu doliny? W końcu to jeden z najciekawszych przykładów naturalnej regeneracji przyrody, jakie możemy obecnie obserwować w naszym województwie, o ile nie w kraju.

Chcę to napisać, żeby komuś tam w świecie realnym emocje nie wzięły góry. Jeśli więc kiedyś nad rzeką spotkają się osoby...
05/06/2026

Chcę to napisać, żeby komuś tam w świecie realnym emocje nie wzięły góry. Jeśli więc kiedyś nad rzeką spotkają się osoby kopiące i poszerzające koryto z osobami budującymi tamy. Pamiętajcie, że w gruncie rzeczy przywiodła Was tutaj ta sama rzeka. Różni Was jedynie to, że jedni chcą aby popłynęła jak najdalej i jak najszybciej, a drudzy, żeby rozlała się jak najszerzej i została z nami jak najdłużej. Ale dalej chodzi wam o ochronę rzeki.

Wracając jednak do sedna. Podsumowując maj, rzeka trzyma się bardzo dobrze. W ciągu miesiąca czoło rzeki wędrowało pomiędzy ostatnim zakrętem przed Leśnym Dworem a dobrze znanym zakrętem około 50 metrów od Piachów. Nie wiem, jak duży wpływ na te wahania miało tamowanie przepływu na Piachach, ale bądźmy szczerzy – na napełnienie trzeciego stawu Leśnego Dworu prawdopodobnie poczekamy co najmniej do jesieni. To oczywiście tylko moje przypuszczenie.

Za ogromny pozytyw i dobry prognostyk na przyszłość trzeba jednak uznać fakt, że rzeka nie cofnęła się tak dramatycznie jak rok temu i jest w dalszym ciągu ok 150-200 metrów do przodu. A to pokazuje, że mimo wszystko sytuacja rozwija się w dobrym kierunku.

A tutaj druga tama. Tym razem inżynieria weszła na wyższy poziom. Konstrukcja została solidnie zablokowana i zakotwiczon...
04/06/2026

A tutaj druga tama. Tym razem inżynieria weszła na wyższy poziom. Konstrukcja została solidnie zablokowana i zakotwiczona przy pomocy pokaźnych patyków, a całość dodatkowo przysypano piaskiem. Czyli oprócz piły na wyposażeniu była również łopata.

Patrząc na ślady w terenie, wygląda na to, że próbowano usypać tamę jeszcze w co najmniej jednym miejscu. W piachu widać pozostałości po wykopach, ale najwyraźniej ten etap projektu nie zakończył się sukcesem.

Mam jednak jedno pytanie do autorów tej inwestycji. Czy podczas kopania tych dołów nie przyszło Wam do głowy, że możecie w ten sposób spuścić wodę do piaskowni? Bo jeśli celem było zatrzymanie przepływu, to wykonanie dodatkowego odpływu wydaje się dość oryginalnym rozwiązaniem. 😆😁🤣

Jak widać, rzeka po raz kolejny postanowiła realizować własny projekt i niespecjalnie przejęła się założeniami wykonawców.

Tak jak wspominałem w poprzednim poście, mamy już swoich inżynierów „tamowców”. Co najmniej dwie tamy zostały zbudowane ...
03/06/2026

Tak jak wspominałem w poprzednim poście, mamy już swoich inżynierów „tamowców”. Co najmniej dwie tamy zostały zbudowane w górnym biegu. Tak wygląda pierwsza z nich. Jak widać, Sztola nie jest wielką zwolenniczką takich konstrukcji i postanowiła popłynąć pod oraz obok przeszkody. Wygląda też na to, że część tamy odpłynęła razem z nurtem.

Przyznam jednak, że zastanawia mnie coś innego. Trzeba było naprawdę się postarać, żeby przynieść piłę i pociąć tak gruby kawał drewna na kilka części. Mówimy przecież o pniu mającym około 20 cm średnicy. Sporo pracy.

Sama rzeka z tamą sobie poradziła i zapewne nie pierwszy raz. Natura od dawna radzi sobie z podobnymi przeszkodami. Gorzej niestety z tym, co po inżynierach zostało.

Dlatego mam jedną prośbę do wszystkich amatorów regulacji cieków wodnych. Jeśli już koniecznie musicie budować tamy, to nie używajcie do tego worków foliowych i nie zostawiajcie po sobie śmieci. A gdy wypijecie napój nad wodą, zabierzcie butelkę ze sobą. Rzeka z drewnem poradzi sobie sama, ale z plastikiem już nie tak łatwo.

Choć mam nadzieję, że najlepszym rozwiązaniem będzie po prostu pozwolić jej płynąć własnym rytmem.

Adres

Bukowno

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Dolina Rzeki Sztoły umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij