13/07/2025
Niezapomniany koncert 45 lecia punk-rocka połączony z III Festiwalem Piwa i Wina Brzozowie – podróż w czasie z legendarnymi zespołami.
Park Jordanowski w Brzozowie zamienił się w epicentrum punkowej energii i smakołyków z lokalnych winiarni, serowarni, oraz lokalnych browarnii. Odbył się tam wyjątkowy koncert, który zgromadził rzesze fanów alternatywnej muzyki. Wydarzenie przyciągnęło nie tylko lokalną społeczność, ale także pasjonatów punkowego brzmienia z różnych zakątków Polski.
Wczorajszy koncert to prawdziwa uczta muzyczna dla każdego, kto żyje punkową sceną.
Na scenie pojawiło się aż dziewięć zespołów, które dostarczyły publiczności niezapomnianych wrażeń. Wśród występujących nie zabrakło prawdziwych legend punkowego świata, które swoją muzyką wpisały się na stałe w historię tego gatunku. Już na początku koncertu kapele De Selfmades i K.RAMBOL, porwały tłum do zabawy. Ich brzmienie i buntowniczy charakter muzyki były esencją tego, co punk rock reprezentuje w najczystszej formie.
Przybyła na imprezę publiczność z całej Polski była pozytywnie zaskoczona miejscem w jakim organizowano to wydarzenie. Dla nich to raczej przypominało festiwal niż pojedynczy koncert. Urok tego miejsca zachwycał każdego gościa.
Występy Moskwy, TZN Xenna i N.O.G rozgrzały publiczność do czerwoności, dając niezapomniane show, które pokazało, dlaczego te grupy są wciąż żywymi legendami punkowego ruchu w Polsce. Ikony, które przez lata tworzyły historię polskiego punk rocka, nie zawiodły swoich fanów, oferując energetyczne, pełne pasji występy.
Trzeba dodać, że takie kapele jak Dekolt, Secesja, czy KRWAWY OKRES, dowiodły, że punk to także scena młodych artystów, którzy mają coś do powiedzenia. Ich występy to zastrzyk świeżej energii, która pokazuje, że niezależnie od lat, duch buntu nigdy nie gaśnie.
A na deser zagrała – UKRAINA, lokalny zespół z jej liderem Grzegorzem Gawrońskim, która swoją twórczością łączy punkowe korzenie z aktualnymi wydarzeniami Zabrali oni publiczność w podróż pełną intensywnych emocji i społecznych kontrowersji.
Punkowa podróż w czasie.
Koncert w Parku Jordanowskim nie był tylko zwykłym wydarzeniem muzycznym. To była prawdziwa podróż w czasie – od punkowego zrywu lat 80. po współczesne brzmienia, które wciąż kształtują młodsze pokolenia. Wszystko to miało miejsce w klimatycznym miejscu, jakim jest brzozowski park, który z roku na rok staje się coraz bardziej popularną sceną dla różnych wydarzeń artystycznych.
Publiczność pełna pasji.
Atmosfera była gorąca, a publiczność – jak to bywa na koncertach punkowych – pełna energii i zaangażowania. Od pierwszych dźwięków instrumentów, aż po ostatnie brawa dla wykonawców, cały czas towarzyszyła im dzika, niepowtarzalna energia, która cechuje ten gatunek muzyczny.
Mimo że Brzozów nie jest największym miastem, to wczoraj wieczorem na pewno był punkową stolicą Podkarpacia. O koncercie można pisać wiele ale ten z pewnością zapisze się w historii lokalnej sceny muzycznej. 9 zespołów, fantastyczna atmosfera, legendy punkowego ruchu i młode talenty – wszystko to stworzyło niezapomniane wrażenia.
To wydarzenie pokazało, że punk wciąż żyje, nie tylko w sercach fanów, ale także w miastach takich jak Brzozów, które stają się prawdziwymi bastionami alternatywnej kultury. Już teraz możemy zacząć czekać na kolejne koncerty w tym klimacie, bo scena rockowo-punkowa w Brzozowie z pewnością będzie rozwijać się wciąż i z każdym rokiem dostarczać coraz to nowszych, elektryzujących wydarzeń.
Mamy nadzieję że w następnych koncertach zagrają inne zespoły które działały bądź działają na brzozowskiej scenie muzycznej.
Koncert pod każdym względem był wspaniały. Organizatorzy przygotowali fantastyczne widowisko pod względem artystycznym jak i sama organizacja była profesjonalna.
Ciężka praca jaką wykonali pracownicy Wydziału Spraw Społecznych, Edukacji i Kultury, na czele z Niną Ścibor- naczelnikiem tej komórki Urzędu w Brzozowie, zasługuje na słowa uznania . Nie można pominąć pracowników BDK w Brzozowie z jej dyr. Janem Florkiem, wykonali oni doskonałą pracę przy nagłośnieniu i efektach specjalnych na scenie.
Koncert zyskał wyjątkowy charakter dzięki charyzmatycznej prowadzącej – Uli Woroniec. Jej obecność na scenie była nie tylko elementem organizacyjnym, ale też energetyzującym akcentem, który połączył muzykę z unikalnym klimatem, jaki zawsze towarzyszy punkowym wydarzeniom.
Ula, z wieloletnim doświadczeniem w prowadzeniu koncertów i eventów, idealnie wpasowała się w atmosferę punkowej rewolucji, która zawsze przepełnia każdy koncert Brzozowie. Jej bezpretensjonalny styl, luz i autentyczność sprawiły, że publiczność poczuła się swobodnie i mogła w pełni zaangażować się w wydarzenie.
Ula doskonale rozumiała tę zasadę, wprowadzając do koncertu poczucie spontaniczności. Z humorem, luzem i pełnym zaangażowaniem przekazywała widzom ważne informacje, zapraszała na kolejne utwory i tworzyła niesamowitą więź z publicznością. To właśnie dzięki jej obecności i energii koncert zyskał dodatkowy, niezapomniany wymiar.
Na scenie to nie tylko prowadząca – to część duszy wydarzenia, która pomagała nadać temu koncertowi punkową, autentyczną atmosferę. Dzięki niej, Brzozowie mogli zaprezentować swoją muzykę w wyjątkowy sposób, który z pewnością na długo zapadnie w pamięci uczestników tego niepowtarzalnego wieczoru.