Solidarność Ziemi Brzeskiej

Solidarność Ziemi Brzeskiej Strona internetowa Rady Oddziału Zarządu Regionu Śląska Opolskiego NSZZ Solidarność w Brzegu woj.

opolskie Polska Poland Solidarność Brzeg Brzeg
http://www.solidarnoscbrzeg.pl

19/02/2026

Andrzej Kołakowski - poeta, pieśniarz, publicysta, pedagog, działacz społeczny, w okresie PRL działacz opozycji antykomunistycznej, przede wszystkim wielki patriota. Z gitarą w ręku śpiewał o bohaterach podziemia, ofiarach komunizmu i o wartościach, które - jak sam podkreślał - "stanowią fundament ludzkiego życia". Za swoją działalność publiczną i artystyczną Andrzej Kołakowski został uhonorowany licznymi odznaczeniami państwowymi.
Serdecznie zapraszamy na Wieczór z Piosenkami Andrzeja Kołakowskiego🎸🎸🎼🎶🎵🎶🇵🇱🇵🇱🇵🇱

W 84 rocznicę powstania Armii Krajowej  w niedzielę 15.02.2026 o 12.30 w Kościele Świętego Mikołaja w Brzegu odprawiona ...
13/02/2026

W 84 rocznicę powstania Armii Krajowej w niedzielę 15.02.2026 o 12.30 w Kościele Świętego Mikołaja w Brzegu odprawiona zostanie uroczysta Msza święta. Pod tablicami pamiątkowymi zostaną złożone wiązanki kwiatów. Uroczystość jest także organizowana przez Związek Sybiraków Koło w Brzegu w 86 rocznicę lutowej zsyłki Polaków na Syberię w 1940 roku.

08/02/2026
08/02/2026

🔥Polacy wybrali‼️💪🏼Prezydent Karol Nawrocki Człowiekiem Roku 2025‼️
👉🏼Sondaż dla WP.

05/01/2026
05/01/2026
05/01/2026

❗️KOMUNIKAT❗️
🇵🇱🌾NSZZ R.I. „Solidarność” 🌾🇵🇱

Rolnicy Indywidualni!
Gospodarze polskiej wsi!

Polskie rolnictwo przeżywa jeden z najtrudniejszych momentów od lat. Tysiące rolników indywidualnych, rodzin utrzymujących się z własnej ziemi i własnej pracy, zostało pozostawionych samych sobie. Każdego dnia zadajemy sobie to samo pytanie: jak długo jeszcze damy radę wytrzymać?

Koszty produkcji rosną szybciej niż kiedykolwiek wcześniej. Prąd, paliwo, nawozy, środki ochrony roślin – wszystko drożeje. Jednocześnie ceny skupu są upokarzająco niskie i nie pokrywają nawet podstawowych kosztów. Rolnik indywidualny pracuje coraz ciężej, a zarabia coraz mniej. To prosta droga do bankructwa i likwidacji rodzinnych gospodarstw, które od pokoleń budowały polską wieś.

Dodatkowym ciosem jest niekontrolowany napływ produktów rolnych z Ukrainy, które trafiają na polski rynek bez realnych kontroli i bez spełniania norm, jakim podlegają polscy rolnicy. Do tego dochodzi groźba podpisania umowy handlowej UE–Mercosur, która może otworzyć rynek na tanią żywność z krajów spoza Unii Europejskiej. To bezpośredni atak na rolników indywidualnych, na ich konkurencyjność i na bezpieczeństwo żywnościowe Polski.

Rolnicy indywidualni nie domagają się przywilejów. Domagamy się uczciwych zasad, ochrony rynku i poszanowania naszej pracy. Tymczasem rząd i Ministerstwo Rolnictwa nie podejmują działań adekwatnych do skali zagrożenia. Brakuje dialogu, zdecydowanych decyzji i realnej obrony interesów polskiej wsi – zarówno w kraju, jak i na arenie europejskiej.

Właśnie dlatego solidarność pomiędzy rolnikami indywidualnymi jest dziś ważniejsza niż kiedykolwiek. Tylko razem możemy się obronić. Tylko wspólnym, zdecydowanym głosem jesteśmy w stanie zmusić rządzących do działania. NSZZ R.I. „Solidarność” od lat stoi po stronie rolników indywidualnych i dziś ponownie wzywa do jedności, odwagi i odpowiedzialności za przyszłość polskiej wsi.

9 stycznia w Warszawie musimy być razem – rolnicy indywidualni z całej Polski, rodziny, pracownicy sektora rolno-spożywczego i wszyscy, którym los polskiej wsi nie jest obojętny. To protest o przetrwanie, o godność i o prawo do życia z własnej pracy.

Jeśli nie okażemy solidarności dziś, jutro kolejne gospodarstwa znikną z mapy Polski.
Jeśli będziemy razem – mamy siłę.

Nie oddamy polskiej wsi.
Nie pozwolimy zniszczyć rolników indywidualnych.
Solidarność jest naszą bronią.
Była Bruksela ! Teraz Warszawa !

́ć

9 stycznia – Warszawa
NSZZ R.I. „Solidarność”

05/01/2026

Bartłomiej Mickiewicz: Każdy z nas w jakiś sposób czuje się oszukany, dlatego Solidarność mówi: idziemy PO Was, oszuści!

- Solidarność powołała Ogólnopolski Komitet Protestacyjny. Protestujemy pod hasłem: „Idziemy PO Was, oszuści”. (...) Myślę, że po dzisiejszej rozmowie wyraźnie widać, że każdy z nas w jakiś sposób czuje się oszukany. Solidarność jest organizacją, która protesty organizuje i z całą pewnością będzie je nadal organizować. Serdecznie zachęcamy do udziału w naszych działaniach - powiedział dziś w programie "Klub Republiki" na antenie TV Republika Bartłomiej Mickiewicz, zastępca przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność".

"Gospodarka europejska i gospodarka polska są niszczone"

Rozmowa rozpoczęła się od życzeń na Nowy Rok.

Życzę sobie, ale chyba w tym miejscu należałoby życzyć całemu polskiemu społeczeństwu tego, abyśmy wreszcie wspólnie wzięli się do roboty i usunęli tę wariacką politykę Zielonego Ładu, tę wariacką politykę, która w Polsce obecnie jest wdrażana. Drodzy państwo: gospodarka europejska i gospodarka polska są niszczone, są po prostu degradowane i niszczone. Nie możemy sobie na to pozwolić. Życzę sobie tego, abyśmy wspólnie coś z tym zrobili, i mam nadzieję, że uda nam się to jeszcze w 2026 roku - powiedział Bartłomiej Mickiewicz.

Mówił także o rzeczywistości, jaką mamy obecnie.

Pamiętam kampanię wyborczą i pamiętam całą sytuację wokół małych i średnich przedsiębiorców. Jaki był wtedy ogromny hejt, jakie były zarzuty, że wcześniej było źle, a teraz będzie cudownie, że przedsiębiorcy praktycznie w ogóle niczego nie będą płacić. No, to dziś proponuję każdemu z tych przedsiębiorców, żeby zastanowił się nad tym, co w tej chwili się dzieje. Nie dość, że oni nie płacą mniej, to płacą jeszcze więcej. W każdym obszarze, w którym obiecywano, że opłaty będą niższe, te opłaty są dziś wyższe - podkreślił.

Jeżeli w budżecie nie ma pieniędzy, bo gospodarka jest w ruinie, to te pieniądze trzeba skądś wziąć. A skąd je wziąć? Od ludzi. Poprzez jeszcze większe opodatkowanie. Ja się na to absolutnie nie zgadzam. Nie chcę takiej sytuacji i nie chcę takiego państwa, które będzie mnie opodatkowywało nie wiadomo do jakiego momentu. To jest sytuacja po prostu niezdrowa. Trzeba doprowadzić do tego, żeby państwo zaczęło na siebie zarabiać. - dodał.

"Płaca minimalna nie jest naszym wymysłem"

Rozmawiano również o płacy minimalnej, która w tym roku wzrosła jedynie o 140 zł.

Płaca minimalna nie jest naszym wymysłem. Ona wynika z dyrektywy Unii Europejskiej - zaznaczył. Pytany o negocjacje jej wysokości w ramach Rady Dialogu Społecznego, podkreślił, że RDS istnieje, "ale nie ma w nim dialogu", podkreślając brak woli rozmów na ten temat ze strony rządu.

Musimy zwracać uwagę na to, że przy obecnych kosztach życia ta płaca minimalna naprawdę jest płacą minimalną - w najbardziej dosłownym znaczeniu tego słowa - podkreślił przewodniczący.

"Jest wiele środowisk, które potrzebują takich inicjatyw"

Opowiedział również o ostatnich działaniach Solidarności w ramach ogólnopolskiej akcji protestacyjnej oraz o kampanii medialnej pod hasłem . Zachęcał także do promowania akcji w mediach społecznościowych.

Solidarność powołała Ogólnopolski Komitet Protestacyjny. Protestujemy pod hasłem: „Idziemy PO Was, oszuści”. (...) Myślę, że po dzisiejszej rozmowie wyraźnie widać, że każdy z nas w jakiś sposób czuje się oszukany. Solidarność jest organizacją, która protesty organizuje i z całą pewnością będzie je nadal organizować. Serdecznie zachęcamy do udziału w naszych działaniach, o których będziemy na bieżąco informować - powiedział Bartłomiej Mickiewicz.

Odnosząc się zaś do wielu głosów uczestniczących w programie osób, że to w Solidarności widzą siłę, która jest w stanie przeciwstawić się obecnym szkodliwym tendencjom, przewodniczący podkreślił:

Jest bardzo wiele środowisk, które naprawdę potrzebują takich inicjatyw i chcą brać udział we wspólnych działaniach. Zachęcam do udziału w naszych akcjach.

autor: oprac. Barbara Michałowska
źródło: TV Republika / Tysol
foto: screen TV Republika

05/01/2026

Pocztowcy zjadą pod ziemię?

28 grudnia 1981 roku z kopalni Piast w Bieruniu, z poziomu 600, ponad pół kilometra pod ziemią, wyjechało kilkuset ostatnich górników protestujących przeciwko wprowadzeniu przez juntę gen. Jaruzelskiego stanu wojennego. Nie mieli oczywiście szans na zmianę biegu historii. Miarą ich sukcesu był ostatni, najdłuższy, najbardziej wytrwały strajk po tym, gdy komunistyczne władze PRL wypowiedziały wojnę własnemu narodowi. Pokazali determinację, solidarność, odwagę. Pokazali, co znaczy dla nich wolność. W istocie, jak śpiewał w balladzie jeden z bardów „Solidarności” Jan Krzysztof Kelus, byli wolną Polską sprowadzoną siłą pod ziemię.

Również w grudniu, tyle że 44 lata później, swój protest pod ziemią prowadzili górnicy z kopalni Silesia w Czechowicach-Dziedzicach. Historia Piasta nieustannie powracała mi w myślach, gdy obserwowałem walkę górników z Silesii o swoje miejsca pracy i o równe traktowanie pracowników w Polsce. Tuż przed świętami Bożego Narodzenia AD 2025 dwudziestu górników z tego zakładu spontanicznie, oddolnie rozpoczęło protest „na dole” – nie wyjechali z kopalni po zakończeniu swojej zmiany. O co walczyli? O to, by ich kopalnia, podobnie jak pozostałe w Polsce, została objęta programem osłonowym ujętym w znowelizowanej niedawno ustawie górniczej. Nie stało się tak mimo apeli ze strony „Solidarności” i Kancelarii Prezydenta RP, a argumentem strony rządowej był fakt, że Silesia to kopalnia prywatna, nienależąca do jednego z państwowych holdingów. W rządzie nikt nie zauważył, że i węgiel ten sam, i rynek ten sam, i warunki pracy tak samo ciężkie, i ryzyko zawodowe tak samo duże.

Oczywiście, porównując oba te podziemne protesty nie twierdzę automatycznie, że Polska w roku 1981 i Polska w roku 2025 to takie samo państwo. Nie porównuję Polski zniewolonej, komunistycznej, podległej Moskwie, autorytarnej, z Polską obecną. Chociaż dobrze wiemy, że słowa o „koalicji 13 grudnia” wielu Polakom same cisną się na usta… Porównuję podobną determinację w działaniu pracowników. Mechanizm jest bowiem ten sam – a pokazuje go właśnie historia „Solidarności” trwająca już 45 lat – niezależnie od okoliczności zewnętrznych. Podzieleni, skłóceni – przegrywamy. Zdeterminowani, solidarni, wytrwali – wygrywamy. My – pracownicy, my – obywatele.

Tak stało się w przypadku protestu w kopalni Silesia. Przypomnijmy – oddolnego, który bardzo mocno wsparli związkowcy z „Solidarności” na wszystkich poziomach: organizacji zakładowej, Regionu Podbeskidzie (na którego terenie znajduje się kopalnia), Krajowego Sekretariatu Górnictwa i Energetyki, a także Komisji Krajowej. W Wigilię Bożego Narodzenia do protestujących na dole górników Silesii zjechał przewodniczący Związku Piotr Duda. Presja medialna i związkowa oraz determinacja górników, którzy protestowali osiem dni (w tym przez Boże Narodzenie), przyniosły efekty. Minister energii Miłosz Motyka przyspieszył swój przyjazd do Katowic na negocjacje z protestującymi i podpisał porozumienie zakładające objęcie pracowników Silesii programem alokacji i osłon zgodnie z zapisami nowelizacji ustawy górniczej.

Niestety, wiele wskazuje na to, że w 2026 roku będziemy świadkami niejednej podobnej bitwy. Zakusy na polskie górnictwo, czy raczej jego upadek, trwają. Przez Polskę przechodzi fala zwolnień grupowych. I swój szczyt ma chyba jeszcze przed sobą. Co symptomatyczne, zapowiedzi „restrukturyzacji” i zwolnień płyną również z sektora publicznego, a wiele państwowych gigantów – do niedawna czempionów nie tylko krajowej gospodarki – radzi sobie coraz słabiej. Pocztowcy, kolejarze i inni też mają zjechać pod ziemię? Tylko w taki spektakularny, ale i dramatyczny sposób można zmusić rządzących do dialogu społecznego? Inaczej nie potrafimy ze sobą rozmawiać? Gdy przyjdą problemy, pamiętajmy o lekcji, której udzielili nam górnicy z Silesii.

Adam Chmielecki
Fundacja Promocji Solidarności

źródło: Region Gdański NSZZ "S"
foto: Region Podbeskidzie NSZZ "S"

Adres

Brzeg
49-300

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Solidarność Ziemi Brzeskiej umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij