15/06/2026
"Blok operacyjny to dobre miejsce dla Bożenki - Bożenka to imię klowna, którym staję się po włożeniu czerwonego nosa. A więc Bożenka przygotuje łóżko do zabiegu - zazwyczaj za małe, dlatego musi je powiększyć. Jednak myli sprzęty i zamiast powiększyć łóżko, kurczy je i otwiera drzwi, przy okazji uderzając się nimi w głowę. Nieudolnie próbuje podnieść coś z podłogi, ale co się uda podnieść, to znowu upada. Ale Bożenka się nie poddaje! Stara się robić wszystko, tak jak należy. Co widzi Bożena na bloku? Widzi dzielne mamy tulące swoje dzieci przed operacją. Widzi ciężko pracujących lekarzy i pielęgniarki. I widzi oczy dzieci, które tylko obserwują, co Bożenka robi. Kiedy te oczy się śmieją, Bożenka chce robić więcej i lepiej. „Lepiej” znaczy dla Bożenki śmieszniej, ale także skuteczniej odwrócić uwagę od procedur, czyli wprowadzić trochę koloru tam, gdzie szaro, i trochę spokoju tam, gdzie stresowo. Dzisiaj zdecydowanie jej misja zakończyła się sukcesem - usłyszała nawet, że działa jak dobry anestetyk, a to komplement najwyższych lotów".
-🔴 Bożena Pomósz