11/06/2025
Ostatnie przedwakacyjne spotkanie zorganizowaliśmy nietypowo – nie jako spotkanie klubowe, ale ruszyliśmy w plener, spotykając się na biwaku w Bystrej i organizując tam Ojcowski Dzień Dziecka.
Trzydziestojednoosobowa gromada ojców, ich córek i synów świętowała i bawiła się od wczesnego popołudnia aż do zmierzchu. Zaczęło się od krótkiego powitania i pytania na rozgrzewkę skierowanego do dzieci – czy wiesz co twój tata robi na spotkaniu Ojcowskiego Klubu Tato .Net? Odpowiedzi były nierzadko zaskakujące, ale ciekawe. Polecam zadawanie tego pytania dzieciom!
Potem, dzieląc się na dwie grupy zagraliśmy w minikonkursie "Jaka to melodia?" Po zmaganiach muzycznych przyszedł czas na dyscypliny sportowo-ruchowe. Na pierwszy ogień poszło przechodzenie pod tyczką. Im tyczka szła niżej, tym mocniej rosły emocje i śmiechy. Po tyczce rozpoczął się konkurs przenoszenia wody gąbką... do butelki ustawionej na tatusiowych głowach! Oj było mokro, zwłaszcza ojcom. Wyścig narciarski (3-osobowa drużyna na jednych nartach!) i rodzinny bieg w dwuosobowych spodniach zakończyły cześć sportową. Przyszła chwila na wspólną biesiadę przy kawie, ciastach, babeczkach i drożdżówkach z domowego wypieku. A po niej każdy niepełnoletni uczestnik sportowych wyczynów został udekorowany medalem – Super Córka lub Super Syn, a każdy z ojców otrzymał medal Super Taty, który jest symbolem podsumowującym cały rok ojcowskiego wysiłku i zaangażowania w społeczność Tato.Net. W międzyczasie zapłonęło ognisko, przyszedł czas, aby wrzucić na coś na ząb – kiełbaski, warzywka i pianki pieczone na ognisku. To była też chwila na spokojną, luźniejszą rozmowę. Miło się nam siedziało i gawędziło przy ognisku, ale ołowiane burzowe chmury, które zasłoniły widniejący w tle masyw Klimczoka dały sygnał do zakończenia naszego Ojcowskiego Dnia Dziecka.
To był wspaniały czas razem, dużo uśmiechów i radości, nowe więzi oraz solidna porcja energii do realizacji nadchodzących ojcowskich wyzwań!
Dziękujemy wszystkim, którzy zaangażowali się w przygotowania - współpraca jest kluczem sukcesu. Szczególne uznanie należy się Tomkowi M. - głównemu organizatorowi i ogarniaczowi. Dobra robota!