Fundacja Temida Arts & Business

Fundacja Temida Arts & Business Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od Fundacja Temida Arts & Business, Organizacja non profit, Ulica K. I. Gałczyńskiego 39, Bielsko-Biała.

Prezes naszej fundacji dr Pawel Kotla w TVP3 Katowice mówił nie tylko o dezinformacji, ale przede wszystkim o tym jak si...
16/09/2025

Prezes naszej fundacji dr Pawel Kotla w TVP3 Katowice mówił nie tylko o dezinformacji, ale przede wszystkim o tym jak silnym i skutecznym narzędziem potrafi ona być na polu kultury.⬇️⬇️⬇️

𝗝𝗮𝗸 𝗻𝗶𝗲 𝗱𝗮𝗰́ 𝘀𝗶𝗲̨ 𝗱𝗲𝘇𝗶𝗻𝗳𝗼𝗿𝗺𝗮𝗰𝗷𝗶? 𝗚𝗱𝘇𝗶𝗲 𝘀𝘇𝘂𝗸𝗮𝗰́ 𝗿𝘇𝗲𝘁𝗲𝗹𝗻𝘆𝗰𝗵 𝘁𝗿𝗲𝘀́𝗰𝗶? 🤔🧠

To pytania, które dziś są ważniejsze niż kiedykolwiek. W dobie fake newsów i manipulacji informacją, umiejętność krytycznego myślenia to podstawa. O tym, jak odróżniać fakty od fikcji rozmawialiśmy w 𝗗𝗡𝗜𝗨 𝗭 𝗕𝗟𝗜𝗦𝗞𝗔 z dr Pawłem Kotlą z Fundacja Temida Arts & Business!

𝗭𝗢𝗕𝗔𝗖𝗭 𝗠𝗔𝗧𝗘𝗥𝗜𝗔Ł 𝗔𝗞𝗧𝗨𝗔𝗟𝗔𝗡𝗢𝗦́𝗖𝗜 👉 https://katowice.tvp.pl/88868628/

𝗥𝗢𝗭𝗠𝗢𝗪𝗔: https://katowice.tvp.pl/88956680/ [4 minuta]

‼️KOLEJNY ŚWIETNY ARTYKUŁ O NASZYM PROJEKCIE W RAMACH POLSKIEJ PREZYDENCJI‼️Dziennikarka Birgit Koss tym razem przeprowa...
01/07/2025

‼️KOLEJNY ŚWIETNY ARTYKUŁ O NASZYM PROJEKCIE W RAMACH POLSKIEJ PREZYDENCJI‼️

Dziennikarka Birgit Koss tym razem przeprowadziła wywiad z prezesem naszej Fundacji. Niemcy to w tej chwili jeden z najważniejszych regionów, gdzie polska racja stanu i geopolityczna perspektywa powinna być dostrzegana, rozumiana i szanowana. Chyba idziemy w dobrym kierunku...

⬇️WYWIAD Z PAWŁEM KOTLĄ - „KONCERTY WOLNOŚCI I SOLIDARNOŚCI”⬇️

W styczniu i czerwcu tego roku w Kijowie i Tbilisi odbyły się dwa niezwykłe koncerty „Koncerty wolności i solidarności”, z udziałem i pod kierownictwem polskiego dyrygenta Pawła Kotli.

👉Jak narodził się pomysł grania koncertów na Ukrainie i w Gruzji w kontekście solidarności?

Pomysł na koncerty w Kijowie i Tbilisi zrodził się z silnego pragnienia artystycznej odpowiedzi na obecne kryzysy polityczne na Ukrainie i w Gruzji oraz zademonstrowania znaczącej solidarności poprzez muzykę. Motywacja opierała się na uświadomieniu sobie, że oba kraje — mimo że stoją w obliczu różnych wyzwań politycznych — pilnie potrzebują międzynarodowego wsparcia, nie tylko poprzez dyplomację czy pomoc humanitarną, ale także poprzez ekspresję kulturową.

Na Ukrainie potrzeba była szczególnie pilna ze względu na totalną inwazję rosyjską i egzystencjalną walkę kraju z wyraźnie identyfikowalnym agresorem. Polskie środowiska kulturalne, głęboko poruszone wojną i dumne z silnej reakcji polskiego społeczeństwa — które powitało uchodźców i zorganizowało pomoc — szukały sposobu na wyrażenie tej solidarności. Koncert w Kijowie był czymś więcej niż tylko występem muzycznym; miał być potężnym symbolem oporu i wsparcia, pokazującym, że wspólne historyczne doświadczenia ucisku — szczególnie pod rządami radzieckimi — łączą narody Europy Środkowej i Wschodniej w głęboki sposób.

W Gruzji kontekst był inny, ale motywacja była podobna. Chociaż Gruzja obecnie nie jest w stanie wojny, jej niedawna historia jest naznaczona konfliktami terytorialnymi (takimi jak wojna z Rosją w 2008 r.) i trwającymi napięciami wewnętrznymi. Koncert miał być wyrazem kulturalnej przyjaźni i zachęty — gestem podkreślającym wspólne wartości demokracji, wolności i tożsamości europejskiej. Chcieliśmy przedstawić własną drogę Polski — od państwa pod wpływem Związku Radzieckiego do odnoszącego sukcesy członka UE — jako wzór nadziei i zmiany dla innych w regionie. Tak więc pomysł tych koncertów zrodził się z połączenia empatii historycznej, świadomości politycznej i głębokiej wiary w jednoczącą moc sztuki.

👉Kto zorganizował te koncerty?

Koncerty były organizowane głównie przez polskie instytucje kulturalne we współpracy z lokalnymi partnerami na Ukrainie i w Gruzji. Ja sam, jako polski dyrygent i mediator kulturalny z dużym doświadczeniem w międzynarodowej współpracy muzycznej i dyplomacji kulturalnej, odegrałem jedną z głównych ról w planowaniu i kierownictwie artystycznym. Jednym z najważniejszych partnerów instytucjonalnych był Instytut Polski w Kijowie pod kierownictwem Jarosława Goduna, który odegrał kluczową rolę w reorientacji tematyki koncertów w obecnym kontekście geopolitycznym.

Stąd pierwotny tytuł „Koncert dla Pokoju” został celowo pominięty, ponieważ w kontekście historycznym radzieckiej propagandy mógłby zostać odebrany jako cyniczny lub mylący. Zamiast tego skupiliśmy się na „Wolności i Solidarności” – jako interwencji kulturowej w czasach kryzysu.

👉Jaki program wybrał Pan na te wydarzenia?

Muzyka została starannie dobrana – łączy w sobie doskonałość artystyczną z symboliką polityczną i historyczną. Repertuar obejmował utwory z Polski, Ukrainy i Europy – wybrane nie tylko ze względu na ich jakość muzyczną, ale także zdolność do wyrażania takich tematów, jak strata, odporność, pamięć, tożsamość i opór.
W Kijowie program odzwierciedlał tragiczną, ale zdecydowaną walkę Ukrainy o suwerenność. Jednym z centralnych utworów było „Epitafium katyńskie” Andrzeja Panufnika, przejmujący hołd dla polskich oficerów zamordowanych przez siły radzieckie w 1940 roku – wydarzenie, któremu Związek Radziecki zaprzeczał przez dziesięciolecia. Dzieło porusza temat bólu historycznego i potrzeby zachowania prawdy, ustanawiając bezpośredni związek między doświadczeniami Polski i Ukrainy pod rządami Rosji/Sowietów. Innym kluczowym dziełem była III Symfonia „Pieśni żałosnych” Henryka Mikołaja Góreckiego, współczesny klasyk, który kontempluje żałobę i ludzki koszt wojny. Choć akcja rozgrywa się podczas niemieckiej okupacji Polski, jej głębia emocjonalna jest uniwersalna i idealna do wyrażania solidarności z obecnym cierpieniem Ukrainy. Wykonaliśmy również dzieło Maksyma Berezowskiego, ukraińskiego kompozytora z XVIII wieku, co stanowi potwierdzenie bogatego dziedzictwa kulturowego Ukrainy, któremu Rosja próbuje zaprzeczyć lub zawłaszczyć, szczególnie w kontekście wojny.

W Gruzji dobór utworów był inny, dostosowany do lokalnego kontekstu. Mimo że nie ma wojny, Gruzja jest pod presją polityczną ze strony Rosji. Tutaj staraliśmy się podkreślić kulturalną witalność Polski i demokratyczny sukces naszego kraju poprzez dzieła Góreckiego i Krzysztofa Meyera — obu ważnych współczesnych polskich kompozytorów. Centralnym punktem była Symfonia „Eroica” Beethovena — monumentalne dzieło, które symbolizuje związek między kulturą a myślą polityczną, pokazując, że muzyka nigdy nie jest neutralna, ale może inspirować zmiany. Muzyka nie miała służyć rozrywce, lecz pamięci, refleksji i inspiracji — każdy utwór niósł przesłanie historyczne i emocjonalne, stanowiąc kulturową przeciwwagę dla przemocy i propagandy.

👉Kim byli Wasi muzycy i skąd pochodzą?

Zaangażowani muzycy uosabiali międzynarodową współpracę: lokalne talenty z Ukrainy i Gruzji wystąpiły obok doświadczonych polskich artystów. Narodowa Orkiestra Symfoniczna Ukrainy zagrała w Kijowie, a Młodzieżowa Orkiestra Tbilisi – młody, profesjonalny zespół o międzynarodowej renomie – wystąpiła w Tbilisi. Ich udział podkreśla rolę młodych artystów w dialogu ponad granicami. Uczestniczyli również polscy muzycy, tacy jak Cracow Duo – wiolonczelista Jan Kalinowski i pianista Marek Szlezer, obaj profesorowie Akademii Muzycznej w Krakowie. Są znani na całym świecie z promowania polskiej muzyki, nawet w politycznie wrażliwych regionach, takich jak Białoruś i Naddniestrze. Ich regularna współpraca z Gruzją pokazuje ich długoterminowe zaangażowanie w dyplomację kulturalną.

Wielu młodych muzyków z Gruzji i Ukrainy było również członkami „I, Culture Orchestra”, paneuropejskiego zespołu założonego w 2011 r., który zrzeszał muzyków z Polski, Gruzji, Ukrainy, Mołdawii, Armenii, Azerbejdżanu i Białorusi. Projekt ten nie tylko oferował profesjonalne warsztaty z uznanymi mentorami, ale był żywym przykładem współpracy ponad granicami politycznymi i kulturowymi. Wspólna historia tych muzyków z poprzednich projektów i wymian nadała koncertom osobistą i spójną atmosferę — coś więcej niż tylko profesjonalna współpraca/ Także wspólne przekonanie o jednoczącej sile muzyki.

👉Kto finansował projekt?

Koncerty i powiązane z nimi inicjatywy kulturalne są finansowane przez polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych, które uznaje strategiczną wartość dyplomacji kulturalnej, zwłaszcza w czasach kryzysu. Jestem niezmiernie wdzięczny Ministerstwu, które nie tylko umożliwiło realizację projektu, ale także wsparło wizję pozycjonowania Polski jako silnego orędownika wolności i solidarności w Europie Wschodniej oraz ustanowienia kultury jako centralnego elementu polityki zagranicznej. Dofinansowanie jest częścią zaangażowania Polski w prezydencję w Radzie UE, podczas której kraj nasz zamierza wykazać się przywództwem w takich obszarach jak pomoc humanitarna, wartości demokratyczne i walka z dezinformacją. Wspierając takie projekty, ministerstwo wysyła jasny komunikat: kultura nie jest kwestią marginalną, ale kluczowym elementem polityki zagranicznej – zwłaszcza wobec wschodnich sąsiadów.

Dofinansowanie nie tylko pokryło koszty logistyczne, ale także umożliwiło montaż dużych orkiestr w regionach kryzysowych, międzynarodowe transmisje koncertów i symboliczny znak, że polscy muzycy występują także w krajach będących pod presją reżimów autorytarnych. Tworzy to warunki do realizacji projektów o wysokiej jakości artystycznej i trwałym wpływie politycznym.

👉W styczniu zagraliście w Filharmonii Narodowej w Kijowie. Jaka była publiczność, jak wypadł występ?

Koncert charakteryzował się ekstremalnym napięciem. Wiedzieliśmy, że w każdej chwili mogą zawyć syreny alarmu przeciwlotniczego, co zrujnowałoby wszystko. Mieliśmy szczęście – tym razem było spokojnie, a koncert i transmisja mogły odbyć się bez zakłóceń. Wśród publiczności było wielu przedstawicieli międzynarodowego korpusu dyplomatycznego, w tym wiceminister spraw zagranicznych Polski Anna Radwan-Röhrenschef, która specjalnie na tę okazję przyjechała z Polski. Odzew był wspaniały.
Finał odbył się niedawno w Filharmonii w Tbilisi. Jakie były reakcje?
Absolutnie entuzjastyczne. Przyszło wielu młodych ludzi. Sala była prawie pełna. A młoda orkiestra grała z pełnym zaangażowaniem i na bardzo wysokim poziomie!

👉Czy zauważył Pan jakieś różnice między koncertami w obu miastach?

Oczywiście. Tbilisi to miasto z napięciami politycznymi, ale nie kraj w stanie wojny. Nie było więc zagrożenia militarnego. Pamiętam, jak pierwszy raz odwiedziłem Tbilisi w 2010 roku, dwa lata po wojnie z Rosją. Wtedy miasto było ciemniejsze, bardziej szare, niemal introwertyczne. Teraz jest tętniące życiem, pełne światła, restauracji i winiarni. Jednak ze względu na sytuację polityczną jest mniej regularnych koncertów — ludzie tęsknią za wysoką kulturą.
Myślę, że teraz potrzebujemy wielu programów na rzecz wolności i solidarności.

👉Czy planuje Pan kontynuować swoją pracę w tym kierunku?

W tym miesiącu kończy się prezydencja Polski w Radzie UE. Chciałbym jednak kontynuować tę podróż na różnych poziomach – nie tylko w salach koncertowych, ale także poprzez wykłady, spotkania i wszelkie formy aktywności, które przybliżają Zachodowi traumy tych krajów, gdy ich prawo do wolności znika z agendy międzynarodowej, a świat demokratyczny nie chce okazać solidarności tym, którzy walczą o wolność i wzajemny szacunek.

Panie Pawle, bardzo dziękuję za Pańskie uwagi.

https://orchestergraben.com/interview-mit-pawel-kotla-konzerte-fuer-freiheit-und-solidaritaet/


Permanent Representation of the Republic of Poland to the European Union


Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego
Польський Інститут у Києві / Instytut Polski w Kijowie
Instytut Polski w Tbilisi
Zadanie publiczne finansowane przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP w konkursie „Dyplomacja Publiczna 2024 -2025 - wymiar europejski i przeciwdziałanie dezinformacji”

Pawel Kotla brachte in Kiew und Tbilissi mit seinen Konzerten kulturellen Ausdruck und Unterstützung für die Ukraine und Georgien.

‼️‼️WSPANIAŁA WIADOMOŚĆ‼️‼️Z radością informujemy, że o zrealizowanym przez nas w Ukrainie i Gruzji projekcie "Koncerty ...
30/06/2025

‼️‼️WSPANIAŁA WIADOMOŚĆ‼️‼️

Z radością informujemy, że o zrealizowanym przez nas w Ukrainie i Gruzji projekcie "Koncerty wolności i solidarności", wspieranym ze środków Ministerstwa Spraw Zagranicznych, przy współpracy z Польський Інститут у Києві / Instytut Polski w Kijowie, პოლონური ინსტიტუტი თბილისში / Instytut Polski w Tbilisi i Stowarzyszenie Artystyczne "Porta Musicae", napisało największe i najbardziej prestiżowe niemieckie czasopismo muzyczne NEUE MUSIKZEITUNG (nmz), które uznało nasze działania za wzorcowy przykład dyplomacji kulturalnej na poziomie europejskim.

⬇️DYPLOMACJA KULTURALNA – SUBTELNA POLSKA REBELIA W AUDITORIUM W TBILISI⬇️

Dyrygent Paweł Kotla i Młodzieżowa Orkiestra Tbilisi im. Giyi Kancheli dali świadectwo wolności na koniec Polskiej Prezydencji w Radzie UE – z Beethovenem, Góreckim i Meyerem, przeciwko wpływom Rosji w Gruzji. Koncert z tą samą intencją odbył się też w Kijowie jeszcze w styczniu tego roku.

40 młodych muzyków, większość poniżej 25 roku życia, urodzonych w niepodległej Gruzji i wychowanych z europejskimi marzeniami. Siedzą w Audytorium w Tbilisi czekając, aż Paweł Kotla podniesie batutę. To, co potem następuje, to coś więcej niż tylko muzyka – to dyplomacja kulturalna jako strategia przetrwania. Koncert 20 czerwca 2025 roku wydawał się na pierwszy rzut oka po prostu uroczystym zakończeniem polskiej prezydencji w Radzie Unii Europejskiej. Ale wieczór ujawnił jeszcze głębszy wymiar: tutaj muzyka stała się misją polityczną, a dyplomacja kulturalna strategią przetrwania.

Bez flag UE, bez przepychu, bez protokołu. Kiedy Paweł Kotla podniósł batutę, chodziło o coś więcej niż tylko oficjalne zakończenie polskiej prezydencji w Radzie Unii Europejskiej. Chodziło o przetrwanie kultury. A także o przyszłość wolnej Gruzji dążącej do członkostwa w UE. O pytanie o to, kto opowiada dziś lepsze historie – Putin czy Europa.

Polski dyrygent ma poczucie misji. Od miesięcy występuje w salach koncertowych w regionach kryzysowych, gdzie kultura jeszcze nie zamilkła, gromadząc historie ludzi walczących o swoją wolność. Słowem kluczowym, które to wszystko podsumowuje, jest dyplomacja kulturalna – ale może to być również postrzegane jako subtelny akt samoobrony.

👉Młoda orkiestra, wychowana w europejskich marzeniach

Jego instrumentem tego wieczoru w Auditorium w Tbilisi była Młodzieżowa Orkiestra Tbilisi im. Giyi Kanczeli. 40 muzyków, urodzonych w niepodległej Gruzji i wychowanych w europejskich marzeniach. Rozmowy z wieloma osobami podczas mojego krótkiego pobytu w Gruzji były głównym źródłem moich przemyśleń: oprócz hojnej życzliwości i swobodnej radości życia, które otaczają cię wszędzie, w umysłach ludzi pojawia się również obawa, że zabawa może się wkrótce skończyć. Podczas gdy trwały próby do tego koncertu, rosyjscy oligarchowie mieli już znaczne wpływy w obecnym rządzie. Gruzja na pierwszym miejscu? Nie ma mowy. Rosja na pierwszym miejscu - to jest wiszący dziś nad krajem miecz Damoklesa.

Audytorium w Tbilisi to organiczna struktura z doskonałą akustyką w każdym miejscu – i tak ta otwartość staje się symbolem, przenosząc muzykę ku publiczności tak swobodnie jak to tylko możliwe. Na początku koncertu „Trzy utwory w dawnym stylu” Henryka Mikołaja Góreckiego wydawały się być łagodnym buntem przeciwko głośnej narracji władzy. Polski kompozytor wiedział, jak tworzyć silne emocje oszczędnymi środkami. Utwór Góreckiego, z jego oddychającymi fakturami, tymi delikatnymi, gładkimi, dysonansowymi harmoniami, tymi subtelnymi, naprzemiennymi kąpielami kontemplacji i ekspresyjnej niecierpliwości – wszystko to brzmiało jak przeciwieństwo zaplanowanej, budzącej nieufność polityki kulturalnej emanującej z Rosji.

👉Europa jako styl życia

Następnie utwór Krzysztofa Meyera, ucznia Szostakowicza, a także Pendereckiego, ale mieszkającego w wolnych Niemczech. Jego „Musica Concertante”, op. 130, rozwija chromatyczny język pełen rytmicznej finezji, polifonicznej faktury, a czasami przytłaczającej gęstości wyrazu. Cztery części oscylujące między spokojem a furią, między smutkiem a ożywieniem. Dzieło Krzysztofa Meyera czasami brzmiało jak uwspółcześniona wersja radzieckiego mistrza, a czasami jako coś zupełnie innego – jednak dziś bez strachu przed możliwą interwencją służb specjalnych. Soliści Cracow Duo – Jan Kalinowski (wiolonczela) i Marek Szlezer (fortepian) – poruszali się po wymagającej partyturze z porywającą radością gry i żarliwym zgraniem. Tak wyglądała Polska po 1989 roku w muzyce.

Kulminacją był Beethoven. Symfonia „Eroica”, pierwotnie skomponowana dla Napoleona, dopóki nie koronował się on na cesarza, wskutek czego Beethoven usunął dedykację. Dzieło o zdradzonych ideałach – doskonały wybór na trudną sytuację Gruzji 2025 roku. Paweł Kotla widzi to właśnie tak. Ale ta muzyka wzmacnia i przeciwstawia czystą radość strachowi, co było również widoczne na twarzy samego Kotli, który pozwolił młodym Gruzinom grać tak, jakby od tego zależało ich życie i cała ich przyszłość. Bo tak właśnie było.

👉Koncerty wolności i solidarności

Od 2011 roku Paweł Kotla gromadzi młodych muzyków z tego regionu świata. Obszerne dyskusje z nim przed i po koncercie jasno pokazały intencję jego działań. Projekt „Koncerty wolności i solidarności”, zorganizowany przez Fundację Temida Arts & Business i Stowarzyszenie Artystyczne Porta Musicae, przy wsparciu polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych i Instytutów Polskich w Kijowie i Tbilisi, świadomie pozycjonuje się jako kontrmodel dla wszelkich autorytarnych strategii kulturalnych. Podczas gdy despotyczne reżimy często wykorzystują kulturę jako strategiczne narzędzie hybrydowej wojny, Polska, z kulturowym akcentem swojej prezydencji w Radzie UE, położyła nacisk na autentyczność i partnerstwo na równych zasadach.

Historyczny kontekst jest wymowny: w 2011 r., podczas prezydencji Polski w Radzie Unii Europejskiej, Kotla zgromadził młodych muzyków z krajów Partnerstwa Wschodniego. Czternaście lat później Polska ponownie wykorzystała swoją rolę lidera UE, aby złożyć deklarację na polu polityki kulturalnej – ale tym razem w zupełnie innych okolicznościach. Takie deklaracje mają dziś inny wydźwięk.

Tego wieczoru w Audytorium Młodzieżowa Orkiestra Tbilisi im. Giyi Kancheli składała się z młodych ludzi, którzy postrzegają Europę nie jako projekt polityczny, ale jako styl życia. I grali Beethovena tak, jakby tworzyli swoją przyszłość, co było słyszalne i ostatecznie wywołało długie, gorące brawa.



Permanent Representation of the Republic of Poland to the European Union


Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego
Zadanie publiczne finansowane przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP w konkursie „Dyplomacja Publiczna 2024 -2025 - wymiar europejski i przeciwdziałanie dezinformacji”

Dirigent Paweł Kotla und das Giya Kancheli Tbilisi Youth Orchestra setzen zum Ende der polnischen EU-Ratspräsidentschaft ein Zeichen für die Freiheit – mit Beethoven, Górecki und Meyer gegen russis

Niemiecka prasa pisze o projekcie naszej Fundacji jako wzorcowym dla europejskiej dyplomacji kulturalnej‼️ Dziękujemy za...
27/06/2025

Niemiecka prasa pisze o projekcie naszej Fundacji jako wzorcowym dla europejskiej dyplomacji kulturalnej‼️ Dziękujemy za te wszystkie ciepłe słowa...

PRZEKAZ BEETHOVENA Z TBILISI

Koncert 20 czerwca 2025 roku w Audytorium w Tbilisi wydawał się na pierwszy rzut oka być po prostu godnym zakończeniem polskiej prezydencji w Radzie UE. Ale wieczór ujawnił głębszy wymiar: muzyka stała się tutaj misją polityczną, a dyplomacja kulturalna strategią przetrwania.

Bez flag UE, bez przepychu, bez protokołu. Kiedy Paweł Kotla podniósł batutę, chodziło o coś więcej niż oficjalne zakończenie polskiej prezydencji w Radzie UE. Chodziło o przetrwanie kultury. A także o przyszłość wolnej Gruzji, która aspiruje do członkostwa w UE. O pytanie, kto opowiada lepsze historie – Putin czy Europa.

Polski dyrygent ma misję. Od miesięcy występuje w salach koncertowych w regionach kryzysowych, gdzie kultura nigdy nie milknie, zbierając historie od ludzi walczących o swoją wolność. Słowem kluczowym, które to wszystko podsumowuje, jest dyplomacja kulturalna – i może być to również delikatny akt samoobrony.

Jego instrumentem tego wieczoru w Audytorium w Tbilisi była Młodzieżowa Orkiestra Gija Kanczeli z Tbilisi. Czterdziestu muzyków, większość poniżej 25 roku życia, urodzonych w niepodległości i wychowanych z europejskimi marzeniami. Rozmowy z wieloma osobami podczas mojego krótkiego pobytu w Gruzji były jak główne źródło obecnego nastroju: poza hojną życzliwością i zrelaksowaną radością życia, które otaczają cię wszędzie, w umysłach ludzi jest też dużo paniki, że zabawa może się wkrótce skończyć. Podczas gdy próby do tego koncertu trwały, rosyjscy oligarchowie byli już u władzy. "Gruzja na pierwszym miejscu"? Nie ma mowy. "Rosja na pierwszym miejscu" - to jest obecny miecz Damoklesa.

Auditorium w Tbilisi to organiczny budynek z idealną akustyką na każdym miejscu – i tak, ta otwartość staje się symbolem, niosąc muzykę ludziom tak swobodnie, jak to możliwe. „Trzy utwory w dawnym stylu” Henryka Mikołaja Góreckiego na początku koncertu wydawały się być łagodnym buntem przeciwko głośności władzy. Polski kompozytor wiedział, jak tworzyć potężne emocje oszczędnymi środkami. Utwór Góreckiego, z jego oddychającymi fakturami, delikatnymi, beztarciowymi dysonansowymi harmoniami, subtelnymi, naprzemiennymi kąpielami kontemplacji i ekspresyjnej pilności – wszystko to brzmiało jak przeciwieństwo planowej, budzącej niepokój polityki kulturalnej emanującej z Rosji.

Potem był Krzysztof Meyer, uczeń Szostakowicza, a także Pendereckiego, ale mieszkający w wolnych Niemczech. Jego „Musica Concertante”, op. 130, rozwija chromatyczny język pełen rytmicznej finezji, polifonicznej faktury, a czasami przytłaczającej gęstości ekspresji. Cztery części pomiędzy spokojem a szaleństwem, pomiędzy żalem a przebudzeniem. Dzieło Krzysztofa Meyera czasami brzmiało jak uwspółcześnienie radzieckiego mistrza, a czasem zupełnie inaczej – i dziś bez strachu przed tajnymi służbami. Soliści Cracow Duo – Jan Kalinowski (wiolonczela) i Marek Szlezer (fortepian) – poruszali się po wymagającej partyturze z porywającym poczuciem gry i gorącą interakcją. Taka była właśnie Polska po 1989 roku w muzyce.

Punktem kulminacyjnym był Beethoven. „Eroica”, pierwotnie skomponowana dla Napoleona, dopóki nie koronował się na cesarza, po której Beethoven usunął dedykację. Dzieło o zdradzonych ideałach – doskonały wybór na groźną sytuację w Gruzji w 2025 roku. Paweł Kotla widzi to właśnie w ten sposób. Ale ta muzyka wzmacnia i przeciwstawia czystą radość strachowi; była też wypisana na twarzy Kotli, ponieważ kazał młodym Gruzinom grać tak, jakby od tego zależało ich życie i cała ich przyszłość. I tak było.

Od 2011 roku Paweł Kotla gromadzi młodych muzyków z regionu. Obszerne dyskusje z Pawłem Kotlą przed i po koncercie jasno pokazały intencje stojące za nim. Projekt „Koncerty wolności i solidarności”, zorganizowany przez Fundację Temida Arts & Business i Stowarzyszenie Artystyczne Porta Musicae przy wsparciu polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych oraz polskich instytutów w Kijowie i Tbilisi, świadomie pozycjonuje się jako kontr-model dla autorytarnych strategii kulturalnych. Podczas gdy reżimy despotyczne często wykorzystują kulturę jako strategiczne narzędzie hybrydowej wojny, Polska, z kulturowym naciskiem swojej prezydencji w Radzie UE, podkreślała autentyczność i partnerstwo na równych prawach.

Historyczne powiązanie jest znaczące: w 2011 r., podczas ówczesnej prezydencji Polski w Radzie UE, Kotla zgromadził młodych muzyków z Partnerstwa Wschodniego. Czternaście lat później Polska po raz kolejny wykorzystała swoją rolę lidera UE, aby wydać deklarację w sprawie polityki kulturalnej – tym razem w zupełnie innych okolicznościach. Takie deklaracje w sprawie polityki kulturalnej mają dziś inne znaczenie.

Tego wieczoru w Auditorium w Tbilisi wystąpiła także orkiestra Giya Kancheli, w której młodzi ludzie widzą Europę nie jako projekt polityczny, ale jako styl życia. I grali Beethovena tak, jakby komponowali swoją przyszłość, co było słyszalne i ostatecznie wywołało długie, gorące brawa.



Polish presidency of the Council of the European Union

"Obecność Cracow Duo, jednego z najbardziej aktywnych na arenie międzynarodowej zespołów kameralnych w Polsce, była kluc...
24/06/2025

"Obecność Cracow Duo, jednego z najbardziej aktywnych na arenie międzynarodowej zespołów kameralnych w Polsce, była kluczowym elementem programu. Szlezer i Kalinowski występowali w wielu miejscach w Europie, Azji i obu Amerykach, (...) Ich wykonanie Musica Concertante Meyera — technicznie złożonego i wymagającego strukturalnie dzieła — spotkało się z długimi brawami i wyróżniało się jako artystyczne centrum wieczoru. Stanowiło również pokaz technicznej dyscypliny i zdolności adaptacji Giya Kancheli Tbilisi Youth Orchestra w trudnym repertuarze. (...) Podczas tego koncertu orkiestra pracowała pod dyrekcją Pawła Kotli, dyrygenta o szerokim międzynarodowym profilu. Kotla prowadził orkiestry w Europie, Azji i Ameryce Łacińskiej i występował w czołowych salach koncertowych, w tym w Royal Albert Hall i Filharmonii Berlińskiej. W 2024 r. został uhonorowany tytułem „Zasłużony dla kultury polskiej” przez polskie Ministerstwo Kultury. Na początku tego roku dyrygował transmitowanym na całym świecie „Koncertem wolności i solidarności” w Kijowie, który był oglądany w dziesiątkach krajów. W Tbilisi dyrygowanie Kotli charakteryzowało się precyzją i jasnością, szczególnie w końcowym wykonaniu Eroiki Beethovena, które zrównoważyło siłę orkiestry ze ścisłą kontrolą strukturalną — ważny czynnik, biorąc pod uwagę młodość zespołu i historyczną wagę utworu. (...) Poza walorami artystycznymi koncert miał symboliczne znaczenie. Zaplanowany na zakończenie sześciomiesięcznej prezydencji Polski w Radzie UE, wydarzenie to podkreśliło wykorzystanie przez Polskę dyplomacji kulturalnej w szerszej polityce europejskiej. (...) Dla młodych gruzińskich muzyków z Orkiestry Giya Kancheli koncert był rzadką okazją do bezpośredniej współpracy z uznanymi na arenie międzynarodowej solistami i doświadczonym dyrygentem o globalnym zasięgu. (...) Rezultatem był wieczór, który spełnił zarówno cele artystyczne, jak i dyplomatyczne — świetnie wykonany koncert, który stanowił widoczny wyraz współpracy kulturalnej między Polską a Gruzją i przypomnienie roli, jaką muzyka nadal odgrywa w europejskim życiu publicznym."

👉Zadanie publiczne finansowane przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP w konkursie „Dyplomacja Publiczna 2024 -2025 - wymiar europejski i przeciwdziałanie dezinformacji”

A concert held in Tbilisi on June 21 brought together some of Poland’s leading classical musicians and Georgia’s foremost youth orchestra in an event marking the conclusion of Poland’s Presidency of the Council of the European Union. The performance featured pianist Marek Szlezer and cellist J...

Z przyjemnością informujemy, że wczoraj na stronach Narodowy Instytut Muzyki i Tańca znaleźliśmy się w pierwszej 10-ce b...
31/05/2025

Z przyjemnością informujemy, że wczoraj na stronach Narodowy Instytut Muzyki i Tańca znaleźliśmy się w pierwszej 10-ce bardzo wąskiej grupy 30 organizacji z całej Polski, które właśnie otrzymały w procedurze odwoławczej środki jeszcze z zeszłorocznego naboru w programie "KPO dla Kultury". To już trzeci projekt, na który otrzymaliśmy fundusze z tego programu. Dzięki temu będziemy realizować niezwykle nowatorski projekt "Transformacja myślenia - wizjonerski umysł" - Akademia Kreatywności, w którym będziemy przenosić doświadczenia sektora kultury w zarządzaniu zespołem kreatywnym na branżę informatyczną. Naszym partnerem projektu będzie firma MAS Consulting, a przede wszystkim firma Rekord SI z Bielsko-Biała, która od lat wspiera w regionie Beskidów sport i kulturę. ⬇️⬇️⬇️

Serdecznie gratulujemy naszemu partnerowi Studio Filmów Rysunkowych w Bielsko-Biała nominacji do XIV edycji prestiżowej ...
02/04/2025

Serdecznie gratulujemy naszemu partnerowi Studio Filmów Rysunkowych w Bielsko-Biała nominacji do XIV edycji prestiżowej Nagrody Architektonicznej „Polityki”‼️ Rozbudowa studia znalazła się w niezwykle elitarnym gronie 5 obiektów, które otrzymały nominacje, wśród których znalazły się tak słynne realizacje jak Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie / Museum of Modern Art in Warsaw i Dworzec Metropolitalny w Lublinie. BRAWO‼️Trzymamy kciuki za finał‼️

Przedstawiamy pięć realizacji, które trafiły do finału XIV edycji Nagrody Architektonicznej „Polityki”. Tegoroczne nominacje jak zwykle sporo dzieli: skala inwestycji, przeznaczenie, to, w jaki sposób wchodzą w dialog z otoczeniem, walory urbanistyczne. Ale jest też chyba coś wspólnego...

Adres

Ulica K. I. Gałczyńskiego 39
Bielsko-Biała
43-300

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 08:00 - 16:00
Wtorek 08:00 - 16:00
Środa 08:00 - 16:00
Czwartek 08:00 - 16:00
Piątek 08:00 - 16:00

Telefon

0048338123490

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Fundacja Temida Arts & Business umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Ta Organizacja

Wyślij wiadomość do Fundacja Temida Arts & Business:

Udostępnij