12/08/2026
Właśnie dziś mija 5 rocznica śmierci naszego kolegi Andrzeja Salnikowa.
Prezentujemy Wam jego jedne z ostatnich wierszy:
"Trwanie"
Nie rozwiążę krzyżówki
Nie poznam wyniku końcowego
Nawet gdy hasło wpiszę
Taka dziwna kombinacja
Zdarzeń nieprzewidzianych
Co dyktują splątane życie
Wirują klatki i słowa
Jak paski w tomografie
Rozbijają niewzruszone Bycie
Andrzej Salnikow Bielsk Podlaski 08.07.2021
"Konkluzja"
Życie jest wielką metaforą
śmierci
i nic ponadto...
reszta
to mniej lub bardziej
udane dowcipy
kulinarne
Andrzej Salnikow Bielsk Podlaski 24.06.2021
134. Kartka z bielskiego kalendarza
12 sierpnia 2021 - 5 lat temu
Po ciężkiej chorobie w wieku 61 lat zmarł Andrzej Salnikow - poeta i dziennikarz. Założyciel Stowarzyszenia Poetów Ziemi Bielskiej, pracownik Bielskiego Domu Kultury, dziennikarz „Kuriera Podlaskiego”, a wcześniej także „Nowin Podlaskich”.
Był absolwentem bielskiego LO z BJN im. B. Taraszkiewicza. Ukończył filozofię na UMCS w Lublinie i studia podyplomowe menadżer kultury. Był współzałożycielem i redaktorem naczelnym kwartalnika literackiego „Fraza” (1991-95). Jako poeta debiutował na jego łamach w 1993 r. Publikował wielokrotnie w „Twórczości” oraz almanachu „Epea”. Był również pracownikiem dydaktycznym w Wyższej Szkole Pedagogicznej w Rzeszowie.
W 2021 wydał tomik poezji „Dziennik Liryczny”, czwarty w jego dorobku. Poprzednie to: „Ptakodrzew czyli dojrzewanie” (2010), „Zasłuchanie” (2014) oraz „Bure chmury” (2017). Pisał też książeczki dla dzieci: „Rodzynek w podróży” oraz „Lew wegetarianin” (2019). Redagował też kilka almanachów literackich.
Od 2014 roku był członkiem Stowarzyszenia Pisarzy Polskich. Od 2014 r. redaktorem naczelnym Kwartalnika „Cyrylica”. Założył i do 2021 r. przewodniczył Stowarzyszeniu Poetów Ziemi Bielskiej. Był współzałożycielem i prezesem Stowarzyszenia Latający Dom Kultury oraz założycielem Stowarzyszenia Konferansjerów. Aktywny czlonek Koalicji Bielskiej.
Andrzej Salnikow w Bielskim Domu Kultury organizował spotkania autorskie i opiekując się młodszymi i starszymi poetami, którzy chcieli zadebiutować, pomagał im organizacyjnie, zabiegał również o wsparcie finansowe. Najbardziej lubił pisać - jak przyznawał - u siebie, w swoim małym mieszkaniu w Bielsku Podlaskim, mając czystą kartkę niczym nie zapisaną, bo to by go rozpraszało.
Od kilku lat Bielski Dom Kultury organizuje konkurs poetycki jego imienia "Laur bielski".
Cześć Jego pamięci!