MIEJSCE DLA MAM

MIEJSCE DLA MAM Miejsca w których panuje dobra energia. Sprawdzone punkty na mapach. Eventy dedykowane mamom. Zbieramy wszystko w jedno miejsce: www.miejscedlamam.pl

Ogrom wydarzeń, spotkań, porad, wywiady z ciekawymi ludźmi, konkursy itd.

08/11/2025

😘😍❤️ 😉

Przeczytajcie. Warto.
15/10/2025

Przeczytajcie. Warto.

Lubię powtarzać, że przeprosiny to eliksir dla duszy.

Każdy z nas zapewne doświadczył, jak leczące potrafią być dla nas czyjeś szczere przeprosiny. Ten moment, kiedy czujemy, że my i nasze uczucia są dla kogoś ważne. Że ktoś nas widzi… Że mu zależy.

Wiemy też doskonale, jak czasem trudno jest nam przeprosić. Przyznać się do błędu. Wziąć odpowiedzialność za coś, z czego nie jesteśmy dumni. Zwłaszcza, że niewielu z nas w dzieciństwie doświadczało przeprosin od najważniejszych osób w naszym życiu - naszych rodziców.

Rodzice często nie przepraszają swoich dzieci, by nie stracić w ich oczach. Chcą być postrzegani, jako nieomylne autorytety. Czasem mylą przeprosiny ze słabością, nie rozumiejąc, że to prawdziwa siła. A czasem trudno im znieść poczucie winy, które kiedyś wiązało się ze wstydem i karą, dlatego wolą obwinić dziecko.

Nie zdajemy sobie nawet sprawy, że NIEPRZEPRASZANIE może być traumatyzujące dla dziecka z wielu powodów - może:

❤️‍🩹 niszczyć poczucie własnej wartości - dziecko wszystko odnosi do siebie: „Jeśli mama krzyknęła/tata mnie szarpnął, to znaczy, że jestem złym dzieckiem”, „To wszystko moja wina, to przeze mnie, jestem problemem”
❤️‍🩹 rozregulowywać układ nerwowy - dziecko nie potrafi samo regulować swoich emocji i siebie koić, potrzebuje do tego dorosłego, wyregulowanego rodzica
❤️‍🩹 naruszać poczucie bezpieczeństwa - zerwanie więzi z rodzicem powoduje w dziecku ogromny stres, a kiedy dzieje się chronicznie, może prowadzić do traumy relacyjnej i strachu przed bliskością.

Dlaczego warto przepraszać swoje dziecko? Przepraszanie:

💓 wspiera rozwój emocjonalny i regulację układu nerwowego - dziecko, które doświadcza naprawy po trudnej sytuacji, uczy się, że emocje mogą się uspokoić; to wzmacnia jego układ nerwowy, ucząc go powrotu do równowagi po stresie
💓 sprawia, że dziecko czuje się ważne i widziane, pokazuje, że jego uczucia mają znaczenie i że nie musi ich tłumić, ale może je swobodnie wyrażać
💓 uczy, jak naprawiać relacje - dziecko przez obserwację rodzica uczy się społecznych zachowań i odbudowywania więzi po konflikcie
💓 pokazuje, że to normalne popełniać błędy - to zmniejsza wstyd za siebie i buduje poczucie emocjonalnego bezpieczeństwa.

„Przepraszam Kochanie, że na Ciebie nakrzyczałam. Nie powinnam była się unosić. To moja wina”.
„Przepraszam, że nie poświęciłam Ci czasu, kiedy tego potrzebowałeś. Widzę, że jest Ci teraz przykro. Chcę to naprawić”.
„Widzę, że Cię zraniłam, kiedy nie uwierzyłam w to, co powiedziałaś. Przepraszam, że nie potraktowałam Cię poważnie. To, co mówisz, jest dla mnie ważne”.
„Nie chciałam, żebyś się przestraszył. Krzyknęłam, bo się martwiłam. Ale to nie było w porządku - przepraszam.”
„Nie powinienem był porównywać Cię do innych dzieci. Przepraszam, to nie było sprawiedliwe”.

A jeśli dziecko jest mniejsze, nie mówi, albo dopiero zaczyna mówić i rozumieć słowa, ważny jest tutaj szczególnie nasz spokojny ton głosu, ciepły wyraz twarzy, dotyk, przytulenie, pogłaskanie - nasza pełna obecność.

Przeprosiny to podstawa zdrowych relacji. Uczą wyrażania emocji w zdrowy sposób i rozwiązywania konfliktów. Uczą, że błędy są częścią życia i że trzeba brać za nie odpowiedzialność. Uświadamiają, że przyznawanie się do błędu to wyraz siły i dojrzałości, nie słabości. I, co najważniejsze, pomagają budować relacje oparte na szacunku i zaufaniu.

🌿

A jeśli chcesz dowiedzieć się, co jeszcze możesz zrobić, by nie przenosić swoich własnych traum na dziecko, zapraszam Cię do udziału w bezpłatnym spotkaniu online, od którego ta piękna droga się zaczyna. Do zobaczenia na miejscu: https://bodyclean.pl/spotkanieonline/?utm_source=facebook&utm_medium=organic&utm_campaign=przeprosiny

31/08/2025

1 września to nie tylko początek roku szkolnego.
To początek nowej historii – historii każdego dziecka.

Jutro będą apele, sztandary, białe bluzki i uśmiechy.
Ale... za każdym uśmiechem i spojrzeniem może kryć się coś więcej:

- Lęk: „Czy ktoś usiądzie obok mnie?”
- Presja: „Muszę być najlepszy, bo inaczej nie zauważą.”
- Nadzieja: „Może mnie polubią…”
- Samotność: „Czy ja tu pasuję?”...

Bo dzieci niosą na swoich barkach emocje, których my – dorośli – często nie widzimy.
A to, co usłyszą w tych pierwszych dniach, zostanie z nimi na długo.

Dlatego w nowym roku szkolnym nie życzę dzieciom samych piątek ani czerwonych pasków.
Życzę im tego, co naprawdę zostaje w sercu:

✔️ słów: „Cieszę się, że jesteś”
✔️ gestów, które szepczą: „Jesteś ważny”
✔️ ludzi, którzy zamiast oceniać – potrafią usłyszeć.

📣 Niech ten rok szkolny będzie mniej o ocenach, a bardziej o odwadze bycia sobą.
Mniej o rywalizacji, a bardziej o relacji.
Mniej o testach, a bardziej o człowieku!
BO!
Każde dziecko zasługuje, by w szkole usłyszeć:
💛 „Jesteś ważny. Zawsze.”

Od serducha ❤️
dr Kamila Olga-psycholog











Wiele lat temu przedstawialiśmy ten pomysł urzędom i instytucjom kultury. Wtedy nikt tego nie podchwycił i nie zareagowa...
05/08/2025

Wiele lat temu przedstawialiśmy ten pomysł urzędom i instytucjom kultury. Wtedy nikt tego nie podchwycił i nie zareagował.
Dziś - po ok. 15 latach - wreszcie jest! Brawo!!! 👏 Gratulujemy pomysłu. I co? Mocno wspieramy Miasto Białystok.

30/07/2025
26/07/2025

Celebryta mówi w wywiadzie: "Jeszcze nie znoszę tego karmienia w restauracji, jak panie karmią dzieci. To też jest dla mnie takie niefajne, że przy stoliku obok wyjmuje pani piersi, karmi dziecko. Ostatnio bardzo mocno taki fakt mnie prześladuje"

I wiecie, jakie cudne odpowiedzi padły? Nie możemy nie pokazać!

Karolina Gilon: "My mamy martwimy się w pierwszej kolejności o nasze dzieci i dbamy o to, by były nakarmione i szczęśliwe. Doznania estetyczne Dawida są trochę niżej w hierarchii ważności, przykro mi kochany. A tak całkiem poważnie, moje zdanie jest takie, że biust kobiety do karmienia został stworzony, matka ma prawo robić to wszędzie i zawsze, taki jest naturalny porządek. Zresztą i tak na ogół się zakrywamy, postronne spojrzenia są dla nas też niezbyt przyjemne.

Olga Kalicka: "Karmienie piersią to nie kaprys. To nie prowokacja. To nie zachcianka mamy, która chce "zrobić po swojemu" To podstawowa potrzeba dziecka - głód, pragnienie, bliskość i bezpieczeństwo. Jesteśmy ssakami - od tego słowa zaczyna się sama definicja naszego gatunku. Od tysięcy lat to właśnie w ten sposób karmimy nasze dzieci. I one nie wiedzą, czy jesteśmy w domu, na spacerze, czy w restauracji - wiedzą tylko, że są głodne. Czy głód dziecka ma poczekać, aż znajdziemy bardziej "akceptowalne" miejsce?"

Patrycja Sołtysik: "Myślę, że kluczem do spokoju "obu stron" jest wzajemny szacunek, odrobina empatii i wyjście z poczucia, że inni żyją wedle naszego scenariusza. Jako mama nie zakładam, że cały świat ma dostosować się do mnie i mojego dziecka, ale nie uważam też, że mamy obowiązek zniknąć na kilka lat z przestrzeni publicznej, aby nikomu ewentualnie nie przeszkadzać. Gdzieś przeczytałam, że "Masz prawo do bezdzietnego życia, ale nie bezdzietnego świata"

Brawo, drogie Panie!

Zdjęcie: .kalicka

25/07/2025

Co WY na to???

Adres

Białystok

Telefon

+48500064384

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy MIEJSCE DLA MAM umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Ta Organizacja

Wyślij wiadomość do MIEJSCE DLA MAM:

Udostępnij