06/10/2026
W tym roku drugiego dnia Festiwalu postanowiliśmy zajrzeć do komnat sarmackich dworów 🏰 i pod strzechy chłopskich chałup 🏡, zaś wszystko to zwieńczyć rozważaniami o historii wojen z Moskwą ⚔️.
Sobota to dzień, w którym szczególnie skupiamy się na tym, by uczestnikom dostarczyć dawkę merytorycznej wiedzy 📚. Pierwszym punktem programu był panel dyskusyjny „Panowie bracia. Sarmacki świat szlachty Rzeczpospolitej”, podczas którego rozmawialiśmy o tym czym była Sarmacja w wyobrażeniu szlachty, jakie wartości tworzyły ideał szlachcica-obywatela, jak wyglądało ich praktykowanie oraz jak zmieniał się sarmacki świat. W prowadzonym przez Adama Kozłowskiego panelu udział wzięli dr Joanna Orzeł, dr Łukasz Lubicz-Łapiński oraz Artur Wójcik Sigillum Authenticum. Bardzo dziękujemy panelistom za ciekawe i przystępne przybliżenie tego złożonego tematu, a publiczności za liczne pytania, które pokazały, że Sarmacja wciąż budzi żywe zainteresowanie 🇵🇱.
Następnie, pozostając w klimatach wiejskich, ze szlacheckiego dworu udaliśmy się na chłopskie zagrody 🌾, by zyskać pełny obraz relacji na dawnej wsi. W prowadzonej przez Sebastiana Bachmurę rozmowie prof. Piotr Guzowski przedstawił, jak wyglądało życie na wsi, wskazując na zróżnicowanie stanu chłopskiego, a także na to, że relacja na linii pan–poddany kształtowała się w całkowicie niejednorodny sposób – a wiele razy można było całkowicie się zaskoczyć słuchając o tym, jak inne od powszechnych wyobrażeń były to stosunki.
Wreszcie, jako zwieńczenie części wykładowej, oddaliśmy salę i publiczność naszym przyjaciołom z Kurier Historyczny , którzy od samego początku są z nami, a w tym roku otrzymali własną część Festiwalu „na wyłączność”. Panowie bardzo przystępnie przeprowadzili nas przez historię wojen z Moskwą w dawnej Rzeczypospolitej, pokazując je nie jako oderwane od siebie epizody, ale jako ciąg powiązanych konfliktów, wynikających z decyzji, ambicji i problemów kolejnych władców. Dzięki temu łatwiej było zobaczyć, jak przez dziesięciolecia zmieniały się pomysły na rozwiązanie „problemu moskiewskiego” i jak bardzo wpływały one na politykę Rzeczypospolitej.
Warto także dodać, że przez cały dzień na placu przy bibliotece działała część targowa 🛍️, gdzie można było znaleźć wiele ciekawych produktów, a także odetchnąć w przerwie między wykładami przy kawie ☕ i lodach 🍦. A łącznikiem tych dwóch części Festiwalu był korytarz Biblioteka Publiczna w Supraślu, gdzie rozstawili się panowie z Mapety - Tapety z historią wraz z ogromną mapą Rzeczypospolitej Obojga Narodów 🗺️, na której można było spróbować odszukać rodzinną miejscowość. Nieopodal Mapetów swoje atelier przygotował pan fotograf Robert Gołębiewski, który wykonywał fotografie rekonstruktorów. Efekty jego pracy są fenomenalne i można je już podziwiać na jego profilu.
Na tym zakończyła się sobotnia część merytoryczna, ale nie oznacza to, że skończył się tym samym cały dzień festiwalowy. Nic bardziej mylnego, bo już wieczorem tego samego dnia mieliśmy okazję spotkać się w restauracji Wspólny Stół, by wspólnie wziąć udział w wieczorze integracyjnym 🎉, czyli doskonałej okazji, by lepiej się poznać w mniej formalnej atmosferze.