KtoDogOniPsa

KtoDogOniPsa



(1)

Ile jest 1 + 9?Dla studentów matematyki będzie to 10.Ale dla  nas w minioną sobotę było to 8 godzin jazdy i 8 godzin kop...
15/06/2026

Ile jest 1 + 9?

Dla studentów matematyki będzie to 10.

Ale dla nas w minioną sobotę było to 8 godzin jazdy i 8 godzin kopania 🫢

Do województwa łódzkiego nie jeździmy praktycznie nigdy.
Nie dlatego, że nie lubimy tamtych stron 😉 , ale dlatego, że samo złapanie jednego psa to często nie jest kwestia jednego wyjazdu i szybkiej akcji.
Najpierw często trzeba zrobić rozeznanie, sprawdzić teren, poznać zwyczaje psa, ocenić, jakie pułapki mają szansę zadziałać.
Przy odległości, gdzie sama droga zajmuje blisko 8 godzin, taka akcja jest zwyczajnie mało realna, bo u nas, na Podlasiu, tematów do ogarnięcia też nie brakuje.

Ale o pomoc poprosiła nas Fundacja dla Szczeniąt Judyta.
Małgosia nie raz i nie dwa przyjmowała psy, które łapaliśmy tutaj – również te najtrudniejsze przypadki, psy powypadkowe czy wymagające długiego leczenia czy socjalizacji .
Dlatego Marcin nawet przez chwilę nie rozważał odmowy. Skoro mogliśmy pomóc, trzeba było spróbować 👌

Historia zaczęła się od kilku szczeniaków, które dziewczyny wcześniej wyłapały. Maluchy były chore na babeszjozę, a celem było złapanie ich matki. Rozstawione kamery pokazały Im jednak coś jeszcze – w okolicy kręciła się druga s**a, z jeszcze większymi gruczołami mlecznymi. Wszystko wskazywało na to, że gdzieś są kolejne, jeszcze mniejsze szczeniaki.

Marcin zgodził się przyjechać, ale poprosił o jedno – żeby najpierw spróbować namierzyć miejsce, gdzie mogą przebywać maluchy. Dziewczyny wykonały kawał świetnej roboty. Namierzyły norę, ale nie ruszały jej, nie rozkopywały, nie płoszyły suki.

W sobotę o 6 rano Marcin ruszył w trasę. Po 10 był na miejscu. Po dłuższym marszu zauważył w oddali ruch. To była właśnie ta druga s**a.

I tutaj wydarzyło się coś, co jest mokrym marzeniem każdego hycla 🙈

Zwykle trzeba długo czekać, aż pies popełni błąd.

Ta s**a popełniła go od razu.

Psy żyjące na wolności i śpiące na otwartej przestrzeni zazwyczaj układają się bardzo sprytnie. Leżą tak, żeby nie dało się podejść do nich od tyłu niezauważenie. Ustawiają się zadem od strony, z której wieje wiatr, dzięki czemu każdy zapach niesiony przez wiatr trafia prosto do nosa. A nos psa działa wtedy jak najlepszy alarm.

Ta s**a położyła się dokładnie odwrotnie.

Marcin podchodził do niej pod wiatr, więc jego zapach nie miał szans dotrzeć do jej nosa. Spała tak głęboko, że nie usłyszała kroków i zorientowała się, co się dzieje dopiero wtedy, gdy była już bezpiecznie nakryta. W łapankach takie prezenty od losu zdarzają się naprawdę rzadko ✌️😎

Kilka minut później zadzwonił do ekipy Judyty z prośbą o szybkie przywiezienie większego kontenera. S**a okazała się znacznie większa, niż wyglądała z daleka. Na szczęście wszystko poszło sprawnie.

I wtedy dopiero się zaczęło 🙈
Zazwyczaj szczeniaczki to pikuś w porównaniu do dorosłego psa 😉
No chyba, że są w lisiej norze 😂

Tu właściwie był ogromny, rozbudowany system lisich tuneli.

Przez pierwsze sześć godzin Marcin i Kuba kopali sami. Bez przerwy. Tunel za tunelem. Komora za komorą.

Tak wyciągnęli siedem szczeniaków.

Ale kiedy zaglądali głębiej, w oddali nadal coś się poruszało.

Dwa ostatnie maluchy cofały się coraz dalej w rozkopane korytarze.

Czas uciekał. Do domu zostały jeszcze 4 godziny drogi. Siły również zaczynały się kończyć - lata już nie te 😪

Wtedy dziewczyny z Judyty zorganizowały pomoc Ochotniczej Straży Pożarnej. Chłopaki przyjechali i wspólnie zapadła decyzja, że bez cięższego sprzętu się nie obejdzie.

Kolejne wykopy. Kolejne metry tuneli.

W pewnym momencie Marcin schodził już niemal 2 metry poniżej poziomu gruntu, wciskając się w rozkopane korytarze.

I w końcu udało się.

Dwa ostatnie maluchy były bezpieczne.

Łącznie dziewięć szczeniaków.

Czyli wracamy do początku.

1 + 9.

Jedna mama i dziewiątka dzieci.

Sunia razem z maluchami jest już pod opieką Fundacji dla Szczeniąt Judyta.

A Marcin?

Wrócił do domu zmęczony jak koń po westernie. Szesnaście godzin roboty, z czego połowa za kierownicą, a połowa z łopatą w ręku, daje się we znaki. Na szczęście w domu czekała żona z kolacją - prawie własnoręcznie zrobiona 😉 .

Ale jest jeszcze jeden szczegół.

Na polu walki została druga s**a. Ta od wcześniej znalezionych szczeniaków.

Nasze kamery nadal tam pracują. Kuba codziennie dowozi jedzenie. Obserwujemy sytuację.

I wszystko wskazuje na to, że będziemy musieli tam wrócić.

Bo ta historia jeszcze się nie skończyła.

Judyta - wielkie dzięki za tak trudną ale super skoordynowaną akcję!

14/06/2026

Kiedy siedzisz sobie w suchym ciepłym domku i dostajesz od niezawodnych Ciostek Konopacki relacje co wyprawia twój mąż na TT u Fundacja dla Szczeniąt Judyta
Bohater ❤️
Sunia matka była na początek a potem 9 dzieciaków tak wyciąganych.

13/06/2026

Kiedy umiesz się zachwycać otaczającą przyrodą ;)
A to nie koniec…

Dziś wyjazd daleko…Cóż zrobić jak nie szło odmówić 🫢🙈
13/06/2026

Dziś wyjazd daleko…
Cóż zrobić jak nie szło odmówić 🫢🙈

11/06/2026

Osipy Zakrzewizna / tam gdzie była sunia chowająca się za traktorem ;)

W trakcie szabrowania wzdłuż i wszerz wsi / natrafiliśmy na takiego psa. Naszym zdaniem suczka.
Ludzie mówią, że żyje tak na polach od 4 lat.
Cholera wie czy prawda, że aż tak długo.
Waga około 18kg.

Trochę nie wierzymy, że ktoś takiego psa zechce wziąć pod opiekę, ale cóż szkodzi spróbować.

Dla mało wtajemniczonych - jak będzie opcja miejsca to psa złapiemy. Także nie lamentować a szukać miejsca można.

IGANasz pies 🧡Złapana w czerwcu 2023 Została. Nie ona jedna 😉 Też była przytulona przez naszą pralkę. Najwspanialsza, na...
11/06/2026

IGA
Nasz pies 🧡
Złapana w czerwcu 2023
Została. Nie ona jedna 😉
Też była przytulona przez naszą pralkę.
Najwspanialsza, najmilsza, delikatna.
Wielbicielka czarnych pończoch, chodzenia bez smyczy, dobrego jedzenia i tarzania się w trawie.

Była w adopcji. Uciekła i szukaliśmy jej 2 miesiące. Złapać powtórnie nie było łatwo.

Taka to nieoczywista rocznica adopcin :)

Dobre info 👌Cmentarna sunia złapana ✌️Kawał dobrej roboty  Balejko 🥨Marcin był w niedzielę, ale sunia była najedzona po ...
09/06/2026

Dobre info 👌

Cmentarna sunia złapana ✌️
Kawał dobrej roboty Balejko 🥨

Marcin był w niedzielę, ale sunia była najedzona po kokardę. Zostawił klatkę Monice, potwierdzial co i jak i dziś Dziewczyny uderzyły. Skutecznie.
Sunia mała jak kot.
Najpierw idzie do Moniki a potem się okaże co dalej.

Będzie tylko lepiej 🙂

Brawa dla Moniki👏

Kto dziś zagościł w naszej łazience? 😎No to zagadka rozwiązana.To właśnie sunia, wokół której na Facebooku rozpętała się...
08/06/2026

Kto dziś zagościł w naszej łazience? 😎

No to zagadka rozwiązana.

To właśnie sunia, wokół której na Facebooku rozpętała się prawdziwa burza. Był płacz, zgrzytanie zębami, teorie o tym, że ucieka przed nami, bo chcemy zrobić krzywdę jej nienarodzonym dzieciom, a nawet że chcemy robić na tym biznes. Emocji było mnóstwo. Faktów znacznie mniej.

O suni dowiedzieliśmy się od Dka.
Wiedzieliśmy, że trzeba ją zabezpieczyć, ale choć nie uciekała dynamicznie od znanych sobie osób, złapanie jej wcale nie było takie proste. Kiedy w okolicy pojawili się obcy ludzie, zrobiła się dużo ostrożniejsza i praktycznie przeniosła się na pola.

Zamiast biegać na ślepo, zrobiliśmy porządny wywiad. I po raz kolejny okazało się, że rozmowa z ludźmi potrafi zdziałać więcej niż tygodnie przypadkowych działań. Trafiliśmy na fajne, rzeczowe osoby, które chciały współpracować. Dzięki nim dowiedzieliśmy się, że sunia nocami odwiedza ich taras. Co więcej – to dobrze ogrodzona posesja.

Po całym zamieszaniu musieliśmy dać jej trochę czasu, żeby się uspokoiła i wróciła do swoich przyzwyczajeń. Ci sami ludzie zgodzili się również na montaż kamery na posesji. Sunia zaczęła znowu przychodzić.

Trochę studziliśmy zapał do samodzielnych prób łapania, bo takie akcje często kończą się dokładnie odwrotnie, niż wszyscy by chcieli.
Tym razem nasze gadanie nie bylo prorocze 🙂

Wczoraj w nocy, kiedy sunia weszła na posesję, brama została zamknięta. O 5 rano dostaliśmy wiadomość: jest zabezpieczona, można przyjeżdżać.

Perspektywa wyjazdu o świcie nie należała do najbardziej kuszących, ale nie było czasu do stracenia. Marcin ruszył od razu, przywiózł sunię, a dzięki temu, że niezawodna w awaryjnych akcjach weterynarz Mirela Formella-Kamińska odebrała telefon 🙂 - jeszcze tego samego dnia po pracy odbyła się kastracja.

Tutaj też należą się podziękowania dla Gminy Wysokie Mazowieckie, która sfinansowała zabieg. Naprawdę cieszy nas, gdy gminy biorą odpowiedzialność za bezdomne zwierzęta ze swojego terenu i dokładają swoją cegiełkę do rozwiązania problemu.

Sunia jest już bezpieczna i po zabiegu.
Na razie nadal jest bardzo nieufna.
Nie ma pojęcia, kim jesteśmy i czego od niej chcemy. Jeśli ktoś za bardzo naruszy jej przestrzeń, potrafi bardzo dosadnie wyrazić swoje zdanie zębami.

Dzisiejszą noc spędzi u Kosala i Ka a jutro rusza w dalszą drogę.

Do Elbląga.

I tutaj mała refleksja. Po wszystkich komentarzach, emocjach, udostępnieniach i internetowej trosce była to jedyna konkretna oferta pomocy dla tej suni.

Dlatego ogromne podziękowania dla PET ALERT Elbląg ❤️, którzy przejmują ją pod swoją opiekę. To właśnie tam będzie można śledzić jej dalsze losy.

Dziękujemy wszystkim, którzy pomogli działaniem, a nie tylko komentarzem. Dzięki temu ta historia ma dziś dobre zakończenie.

Ps - fajnie jak dorzucicie do jej transportu. Pojedzie z inną sunia, ktora ma zaklepane miejsce w Gdańsku.
Pomożecie? https://zrzutka.pl/shtzbe

A tak było już ładnie, czysto…Nawet fugi wyszorowane szczotą…
08/06/2026

A tak było już ładnie, czysto…
Nawet fugi wyszorowane szczotą…

Niedziela - dzień święty to i będą takie religijne klimaty. Jadę pierwszy raz - zobaczymy co i jak.
07/06/2026

Niedziela - dzień święty to i będą takie religijne klimaty.
Jadę pierwszy raz - zobaczymy co i jak.

Adres

Białystok

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy KtoDogOniPsa umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Ta Organizacja

Wyślij wiadomość do KtoDogOniPsa:

Udostępnij

Kategoria